Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Robiłem nawet co dwa tygodnie badania, bo się sraczkowałem. Mam znaczne stłuszczenie wątroby i jest ostrzeżenie w ulotce o tym, choć bez duloksetyny alat mam tylko o 10 podwyższony. Rosną mi też alaty na 50mg agomelatyny, ale dla mnie to jest śmieciowy lek i nie warty ryzykowania wyższej dawki.
  3. Dzisiaj
  4. fajny numer, ale nie widzę żadnych szans, żeby o sobie tak pomyśleć
  5. bei

    Mój dzisiejszy dzień

    Słaby dzień troche taki zmarnowany.
  6. Ja też lubie jak inni opowiadają o sobie i sama chyba też lubię o sobie opowiadać komuś komu ufam.
  7. Tak zrobię, dziękuję za polecenie, no nie wiem poczekam do jutra jeszcze i najwyżej zwiększę do 20 na ten okres, póki co na 10 był spokój, kupiłam sobie jeszcze szafraceum to też dobry suplement dla nerwicowcow, mam cichą nadzieję, że to skoki ciśnienia i pogody wywołują takie samopoczucie, ja śpię zawsze dobrze jak jestem na lekach, ale właśnie ten miniony tydzień słabo było ze snem dziś wzięłam sobie cloranxen, ale żeby odpocząć bo w pracy jak zombie byłam dziś
  8. Ja dzisiaj biegałam w ciężkim terenie, pod mocną górkę. Tego samopoczucia po dobrym treningu nie dadzą żadne leki ani narkotyki.
  9. seleneles

    Nasze sny

    Moje sny są tak samo niewyraźne jak rzeczywistość.
  10. Zjadla zem właśnie jogurt i mango - uwielbiam ale krojenie tego to jakas porażka… oraz do tego oczywiscie smaczna kawusia a wczoraj dobre zapiekanki sobie zrobiłam z cebula szynka pomidorem, serem kozim i ementaler, kieczupem szczypiorem i rukola. Były mega. Obzarlam sie jak nimi
  11. alone05

    Lobby homoseksualne

    Ja jestem tolerancyjna wobec homoseksualistów, najważniejsze aby ludzie byli szczęśliwi a z kim sypiają to już nieważne, to jest prywatna sprawa każdego człowieka.
  12. Drobiazgi ,przechadzka do kompleksu sklepów.
  13. Cześć wszystkim. Czy ma ktoś doświadczenie w leczeniu tym lekiem ibs ? Ostatnio lekarka wspomniała , że lek w małych dawkach pomaga na biegunki . Czy komuś pomógł na ibs biegunkowe ten lek ? Bo zawsze jak tlpd to lekarze mówią skutki uboczne...
  14. No nie wiem czy to dobry pomysł brać na przemian...W sensie jeden dzien Mirte,jeden Trittico?To moze kompletnie zaburzyć samopoczucie.Oba leki sa troche podobne ale jednak się różnią.
  15. Tamten świat wydaje się lepszy. Ale obiektywnie patrząc był gówniany. Jeśli ktoś mówi, że kiedyś było lepiej, to myślę że tak naprawdę ma na myśli tęsknotę za własnym dzieciństwem. Nie żeby tamten świat nie miał zalet. Ale całościowo myślę, że jednak dziś jest lepiej. Nawet jeśli jest pod wieloma względami gorzej.
  16. nie wiem moze nie lubili albo znalezli sobie kozla ofiarnego, wiedzieli ze sie tego boje i cieszyli sie z tego jak uciekalem w panice xd sami sie nie bali poparzen, tam na wsi kilka osob wolalo na mnie ciotex a zwlaszcza chyba jedna, jak to bachory znalezli sobie ofiare o odpowiednich cechach i cieszyli ryje xd potem jzu tak nei wolali, ludzie niedobrzy sa, szczegolnie bachory, ja na szczescie nei lubei bachorów, keidys pamietam jakis gosc rozwalil mi budowle z piasku tylko nei moge se przypomniec kto to byl w morde jeza, ja sam nie bylem swiety, zabijalem mrówki wlewami plynow roznych w mrowiska czy recznie patykiem a nawet ukraadlem matce kwas i wlalem do mrowiska, no ale taka prawda pewno ze bylem troche ciota jak bylem maly teraz tez jestem i pewno za plecami tak gadaja, boje sie teraz z kimkolwiek bic bo mi miesnie pozanikaly a nawet jak je mialem to sie balem chociaz raz sie odwazylem przeciwstawic gosciowi z silowni co cwiczyl oprocz silki te mordobicie i jakos neic wielkiego mi sie nie stalo, byl wtedy z kolegami z silowni a ja sam, zaczal rzucac we mnei jablkami a ja cos do niego tam burknalem to podlecial do mnie, szedl na mnie piesciami z calym impetem a ja sie odchylalem do tylu i probowalem kontowac ale nawalony bylem to neipamietam dokaldnie, wiem ze potem sie obudzilem na ulicy oni tam jeszcze byli i jak sie pytalem co sie stalo to mowia ze wyjebalem sie i zajebalem glowa w kraweznik, mialem tylko otarcie na mordzie i nic mnie nie boallo, i poszedlem sobie z rozdarka koszulka, koszulka z nazwa silowni, specjalnie ja rozdarli pedaly zebym z nia nie lazil i nie robil reklamy czy tez antyreaklamy xd nie lubili mnie na silowni, smiali sie ze mnie, ale potem se cwiczylem w domu to mialem spokoj z tym ale mam zlosc o to i czasami fantazjuje o zemscie i to takiej no powaznej ale ze sie bardziej boje konsekwencji prawnych i samosadu przez kolegow ofiary czy tez tego ze nie zdolalbym typa zlikwidowac i on by mi krzywde zrobil zamiast ja jemu itd no to pozostaje to tylko fantazja ktora wraca czasami przed snem czy niespelnionym marzeniem. no juz tak to jest jedyne co moge zrobic na dzisaij to zyczyc im powolnej bolesnej smierci i ze ten na gorze po smierci ich jakos ukarze za to, to sa straszne mendy tamte typy z silowni, mysla ze sa niewiadomo kim, jeden z ich grona jest strazakiem zdaje sie i jak byla interwencja u mnei bo sie palilo nade mna to on byl i go spotkalem na podworku i z jakims tam swoim kolega gadali do mnie jak do glupa jakiegos a wczesniej widzialem jak gadal do niego cos za moimi plecami usmiechajac sie glupio przy tym, pytal sie o takie rozne rzeczy co robilem u siebei na silowni co wrzucalem potem na neta np wioslowanie koncem sztangi raczka zrobiona z kierownicy od roweru xd ale czulem ze mnie ma za nic, jedynie za posmiewisko. w psychiatryku jak bylem to byl tam tym calym palantem od podawania lekow taki starszy gosc z silowni co swoja droga latwil ludziom sterydy to tez traktowal mnie jak gówno, kolesiostwo to wszystko, gdybym mial z nimi isc razem na front to od razu bym otworzyl do nich ogien
  17. Nie wiem w sumie co lepsze. Jak niektórzy w dorosłym życiu "zaczynają" tę przygodę to jednak chyba ciężej się pogodzić z tym że było normalnie i coś się zmieniło. A jak od malego walka to w sumie to po prostu staje się normalne i od zawsze można sobie życie układać "pod to"
  18. Wczoraj
  19. Był temat co polecasz. Polecam zamiatarke jak ktoś ma podwórze mam z karchera
  20. Kurczę dziś mnie tak złapało tak jak by lęk chciał się przebić i poddenerwowanie i te myśli w głowie czy znów się zaczyna, mam nadzieję, że to tylko taki moment bo już myślałam, że jestem na prostej z tym gównianym lękiem, tamten rok dał mi w kość okropnie, dopiero wróciłam do pracy miesiąc temu
  21. Tomasz mawiał, że najgorzej mieć alzheimera i biegunkę. Biegniesz, ale po co? Gdzie jesteśmy, dokąd zmierzamy?
  22. Ostatni tydzień
  23. Elciaa

    Co teraz robisz?

    Admina to lepiej ty się zacznij bać.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×