Aktywne wątki (bez zabaw)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Malowany_ odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Czekałem kiedy to się pojawi Może jak wspomnisz o tym jeszcze pięć razy, to przestaną pisać. Nie jestem typem, który urabia laski ani kimś, kto przybiera pozy, żeby zyskać w czyichś oczach. -
Dochodzę do jednego wniosku- co ja tu jeszcze robię? Ja już nawet niczego nie chcę...
-
Powodzenia w nowym miejscu. Moze nawet Ci sie polepsza relacje z ojcem jesli bedziesz go rzadziej widywac.
- Dzisiaj
-
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
Tibijczyk odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
Pamiętam, choć szczerze nie czytałem. Tak samo go pamiętam jak niegdyś Lorda Kapucyna i kilka innych osób, chociaż już trochę bardziej jak przez mgłę. Szczerze to lepiej wejść na wykop niż zaprzątać sobie głowę nerwicą - tutaj mamy wielu artystów, ale to forum jeżeli chodzi o kwestie seksualne jest dosyć słabe. -
Szukajcie a znajdziecie
-
Brain zaps to takie uczucia rażenia prądem w głowie. Nie opisałaś tego więc nie mam przekonania czy to na pewno to. Ale jeśli czujesz takie "bzyknięcia" po np. spojrzeniu w lewo-prawo samymi gałkami ocznymi to tak - to normalne i to brain zaps. A co do reszty obiawów w stylu niepokój itd. to też często się to zdarza zarówno na wchodzeniu jak i schodzeniu z leków. Takie coś pomiędzy 5 a 0 to ciężko ukruszyć bo już 5mg to mini okruch którego prawie nie widać
-
Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.
Kama_9393 odpowiedział(a) na Michuj temat w Zaburzenia odżywiania
Dość pobłażania sobie. Rano waga pokazała +2kg. Czyli już 72kg. Lepiej teraz się ogarnąć niż gdy waga pokaże 80 czy 90 kg. -
Niedawno krupnik na obiad.
-
Co dziś zrobiliśmy dla swojego zdrowia
Kama_9393 odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
Byłam u laryngologa, bo dość łatwo chwytam zapalenie uszu no ale okazuje się że z uszami wszystko ok. -
Ano A tak w temacie koleżanka przywiozła mi z Japonii maseczki w płachcie, fajne ale to takie inne maseczki co można używać codziennie.
-
Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
-
Zmeczenie zle wplywa na zdrowie psychiczne. Gdy juz odpoczniesz to pewnie sie lepiej poczujesz.
-
Snimy, bo mamy pracujacy mozg, to dzieki ukladowi nerwowemu mozesz myslec i miec sny. Jesli czegos sie nie da wyjasnic to mozna sobie gdybac i tworzyc teorie, jednak zadna mnie nie przekonuje, bo na zadna nie ma dowodow i pozostaje jedynie wytworem wyobrazni. To jak dziala reinkarnacja, jesli ludzie sa wciaz tacy sami i wciaz cierpia?
-
Zamiast 18tki mam reset do 12tki Żyję w takiej pętli.
-
No wlasnie nie zawsze warto. Niestety takich rzeczy wciaz sie wymaga od kobiet.
-
No i mój młodszy brat wiecie co? ja się z nim chyba nigdy nie pokłóciłam - tutaj mówię poważnie. Uwielbiamy rozmawiać, wydurniać się. Różnimy się - on spokojny, wyważony zwykle, ułożony, bardziej introwertyczny - a ja to taki chaos i czasem jak mój wulkan wybuchnie, to mi "odwala" w sensie ciągle gadam, puszczam muzykę, coś tam zgubię, bardziej dusza artystyczna, a on - analityczna. Także no. Ale uwielbiam brata, kocham no. 8 lat różnicy, zawsze się nim zajmowałam i tak wyszedł na ludzi, mimo takiej wychowawczyni jak ja pamiętam jak zawołał mnie rano na kawę, żeby pogadać i włączył (nie wiedziałąm o tyn) zegar i sprawdzał ile będę prowadzić monolog xD on tylko "no","tak"... a ja gadam, zmieniam tematy i wyszło 50minut mojej gadki xD Masakra.
-
Piotr Stramowski ale nie na wszystkich zdjęciach mi się podoba
-
Szkoda, że już nie powstają filmy z takim humorem
-
jeszcze jedna nuta, jedna kawa i papieros jeszcze jedna kłótnia i jedna zgoda jeszcze jedna miłość od bliskich jeszcze jedna rozmowa, jeszcze jedna mądrość jeden cytat, jeden wiersz i jedno spotkanie jeszcze jedna łza i jeden uśmiech jeszcze jedna twarz spoglądająca ci w oczy jeszcze jedno miłe słowo, jeszcze jeden wspólny śmiech jeszcze jedna walka, przegrana i wygrana jeszcze jedno życie
-
czekam na przelew, czyt. rentę, czyt. sześć zer (renta już ostatnia, i wniosłam papiery i będę czekać na decyzję, ew. komisję)
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Ladyboy odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
pisoenke wrzucilem w off topic i pojawila sie chyba jakas lapka w dol xd hehe jakie to "normalne" xd nikt mnie nei zlamie psychicnzie bo jak mam dobry nastroj to mam go bez wzgledu na wszystko zreszta co ta moja rasa warta jest xd tylko by dzieci robili xd - Wczoraj
-
A na początku nikt się nie wyrywał
-
DID/OSDD - czyli zaburzenia dysocjacyjne
nieprzenikniona odpowiedział(a) na nieprzenikniona temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
My chyba nie mamy hosta, jak dla mnie to się zmienia…tzn teraz głównie jestem ja ale rok temu większość czasu był ktoś inny. Ja jestem np opiekunem ale nie mogę być hostem - nie mam wszystkich emocji- np złości. W terapii się sprawdzam najlepiej ale w życiu niekoniecznie już. Zresztą nie zajmujemy się właściwie określaniem naszych ról. Najważniejsze jest to co kto „wnosi” sobą i dlaczego tak się dzieje. Większość tego co mamy w głowie widać jedynie wewnątrz. Tzn terapeutki były świadkami „konkretnych” przełączeń ale tak ogólnie to większość przechodzi płynnie i nikt tego nie zauważa (a jeśli zauważa to uderzamy w humor). O moim zaburzeniu nie wie nikt poza terapeutką, lekarką i mężem (ale on i tak nie interesuje się na czym to polega - w sumie dla mnie dobrze). Dużo energii kosztuje nas właśnie aby nie rzucać się w oczy jako system. Generalnie wiem, że nie miałam wyjścia i i tak dobrze mi się trafiło że po moich przejściach mam jedynie DID (plus CPTSD) - słowa osoby diagnozującej, ale no nie cieszę się za bardzo że to mam. Jest mi trudno i żal mi życia które przez to tracę (dysocjacja, kryzysy etc)
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane