Kiedy przestane sie bac...:((

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Kiedy przestane sie bac...:((

przez gregory21 04 kwi 2010, 19:53
od prawie 5 miesiecy zmagam sie z nerwica lękowa , natręctw doszlo z.o od wczoraj biore saroxat 20mg... lęki siegaja chwilami zenitu.. strach przed nadejsciem nocy , lecaca pszczola i juz lek ze mogla by byc u mnie w gardle...jest tego mnustwo... z kad to sie bierze?? dzis znalazlem cos takiego...

Objawy zespołu serotoninowego [edytuj]
ból głowy
halucynacje
podwyższona temperatura ciała
sztywność mięśni
bezsenność
przyspieszenie toku myślenia
nadmierne pocenie się
nadciśnienie tętnicze
zwiększona częstotliwość akcji serca
nudności
wymioty
biegunka
drgawki
zagubienie
niepokój
zaczerwienienie skóry
poszerzenie źrenic
może prowadzić do śpiączki i śmierci.

ja mam sporo z tego... czy to znaczy ze umre??zapadne w spiaczke... a moze zwariuje?? wyszedl ktos z nl...?? pomozcie..
gregory21
Offline

Re: Kiedy przestane sie bac...:((

przez paradoksy 04 kwi 2010, 20:57
gregory21 napisał(a):od prawie 5 miesiecy zmagam sie z nerwica lękowa , natręctw


wyszedl ktos z nl...?? pomozcie..


po pierwsze to Ty z NL nie wyjdziesz, bo jej nie masz. przypomnij sobie diagnozę swojego lekarza, zacznij się leczyć pod tym kątem i przestań w końcu zakładać masę bezcelowych tematów o tej samej tematyce.
Twoja chęć zwrócenia na siebie uwagi mnie rozpiernicza na milion kawałków :mhm:

poczytaj:
http://bpd.szybkanauka.net/

ja mam sporo z tego... czy to znaczy ze umre??zapadne w spiaczke... a moze zwariuje??

wszyscy umrzemy.
paradoksy
Offline

Re: Kiedy przestane sie bac...:((

przez gregory21 04 kwi 2010, 21:53
jestes ostatnia osoba ktora chcial bym aby zwracala na mnie uwage... powaga.. po 2 gie to tylko podejrzenie do testow ale o tym nie masz pojecia... po 3 cie diagnoza postawiona przez 3 psych,. brzmi silna nerwica lękowa z ostrymi atakami paniki oraz nastepstwem natrectw nerwicowych.. mam prosbe nie wpisuj sie pod moimi postami... ok chociaz tyle zrob dla mnie , poprostu zignoruj mnie i to ze wogole mnie znasz... dzieki , a teraz pozwol ze bede sie dalej nad soba rozczulal.. bo nie radze sobie z tym.. niechce sie nafaszerowac lekami i byc jak roslina albo wypic polowke i jutro miec jazde... z tego co wiem kiedys nie bylas taka madra...
gregory21
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Kiedy przestane sie bac...:((

Avatar użytkownika
przez Paranoja 04 kwi 2010, 21:56
doksy stonuj, bo to miłe nie było, a Ty gregory też zluzuj, bo skoro masz nerwicę to sobie wiele rzeczy WKRĘCASZ
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Kiedy przestane sie bac...:((

przez gregory21 04 kwi 2010, 22:02
kiedy jestem normalny to wiem ze sobie wkrecam...kiedy dopada mnie mocny atak... trace kontrole , chce sie ratowac.. to silniejsze odemnie :why:
gregory21
Offline

Re: Kiedy przestane sie bac...:((

Avatar użytkownika
przez Paranoja 04 kwi 2010, 22:04
wiem
Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1933
Dołączył(a)
10 gru 2009, 08:07

Re: Kiedy przestane sie bac...:((

przez montechristo 04 kwi 2010, 22:15
gregory21 napisał(a):kiedy jestem normalny to wiem ze sobie wkrecam...kiedy dopada mnie mocny atak... trace kontrole , chce sie ratowac.. to silniejsze odemnie :why:



ja mam podobnie. Ale to tylko zniekształcenie poznawcze. Idź na terapie.
Mi pomaga.
Nieraz też mam różne fazy.
Nie bez kozery leczymy się u psychiatry
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Re: Kiedy przestane sie bac...:((

przez paradoksy 05 kwi 2010, 14:16
gregory21 napisał(a):jestes ostatnia osoba ktora chcial bym aby zwracala na mnie uwage... powaga..

Grzesiu, nie ważne którą z kolei jestem osobą, chodzi o to, że chcę Cię uświadomić trochę. nie przestanę zwracać na Ciebie uwagi, tylko dlatego,że stało się jak się stało. I wbrew temu co myślisz - nie pisze tego złośliwie. po prostu chcę Ci pomóc nakreślić pewne rzeczy, których w tej chwili nie dostrzegasz, albo po prostu nie zdajesz sobie z nich sprawy. Na tym m.in. polega border. Nie rozumiesz pewnych mechanizmów i robisz coś, bo tak sobie wcześniej to zakodowałeś.
A czasami po prostu trzeba Ci puścić krótką piłkę.
Pozdrawiam.
paradoksy
Offline

Re: Kiedy przestane sie bac...:((

Avatar użytkownika
przez carlos 05 kwi 2010, 17:57
Żeby być jak roślina, to musiałbyś jeść naprawdę znaczne dawki leków. O to się nie martw gregory i zrób jeden ważny krok.
Staraj się nie szukać w internecie tego co Ci jest i czytać o objawach nerwicy, tylko trzymaj się wersji, że ją masz i tyle.
Czytając będziesz się tylko nakręcał ( chiwlowo uspokajał, a potem źle czuł )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 11 gości

Przeskocz do