ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
135
58%

Nie
66
28%

Zaszkodził
32
14%

 
Liczba głosów : 233

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez bajka 31 sie 2011, 15:57
Prawie od trzech miesięcy zazywam depralin. Poprawa jest znaczna, smutek i lęki minęły, ale od miesiąca mam taki
stan, że nic mi się nie chce, jestem wiecznie zmęczona, na nic nie mam ochoty. Taki kanapowy styl życia, do tego podjadanie
słodyczy, czasami wręcz kompulsywne. Myślałam, ze to objadanie się slodyczmi odeszlo bezpowrotnie, a tu nic z tego.
Podobno w depresji najczęściej się chudnie, u mnie bylo odwrotnie, znacznie przytyłam; mogłam przez caly dzień nie jeśc, a wieczorem wychodziłam do sklepu(zwykle wieczorem mialam troche lepsze samopoczucie) i kupowałam mnóstwo słodyczy.
Na początku Esci powodował u mnie wręcz niechęć do jedzenia, o słodyczach nie wspomne, co mnie ucieszyło. A teraz widze, że chęć "zapchania" się słodyczami powróciła. Bo to takie przyjemne uczucie, czuje się błogo i bezpiecznie...

Za miesiąc mam wizyte u lekarza, może coś zaradzi, bo marazm, brak działania plus slodycze, to sie dobrze nie skończy... :(
moze zwiększy mi dawke, dotychczas mam 10 mg
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
11 cze 2011, 15:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

Avatar użytkownika
przez zaqzax 03 wrz 2011, 15:24
Z głupim zdziwieniem obserwuję jak długo brany przeze mnie ESCI/CITA działa TAK SAMO! mimo, że łącznie brałem te substancje 7 lat to
profil działania ani troche sie nie zmienił, lęk jest odwrócony w stronę agresji i frustracji która jest kierowana mocno na zewnątrz,
nie czuję silnego znieczulenia, lecz takie chamskie bycie poza kurtyną, najgorsze jest to że ten lek nie wygasza agresji, nawet ją
piętnuje - znosi jakby barierę strachu, na Sertralinie było inaczej...
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez mag2 08 wrz 2011, 15:43
Witajcie,
Na nerwicę lękową leczę się już od 8 lat. Przez ostatnie 4 lata brałam wenlafaksynę i miałam wyrównany nastrój, mogłam spokojnie pracować, pewność siebie w porządku, jednak ataki paniki w środkach transportu zdarzały się, aż w sytuacji mocno stresowej nasiliły się do tego stopnia, że poszłam do nowego lekarza. Lekarz zalecił mi branie Lexapro, no i mimo mojego pozytywnego nastawienia (nigdy nie dawały mi w kosć efekty uboczne żadnych leków - sertraliny, fluoksetyny, czy wenlafaksyny) i mimo tego, że zaczęłam od połowy tabletki (czyli 2,5 mg), jak tylko po 4 dniach wzięłam 5 mg, to nasilił się niepokój, miałam ataki paniki w sytuacjach, które wcześniej tego nie wywoływały i miałam bardzo obniżony nastrój. Po 4 dniach zeszłam do dawki 2,5 - nie ma wartości terapeutycznej, ale czekałam na powrót z wakacji, żeby poczuć się pewniej w domu. Od 10 dni znowu biorę 5 mg, nie miałam już takiego niepokoju psychoruchowego, jak wcześniej, ale nadal się denerwuję i trudno mi pracować, bo ciagle mam uczucie silnego napięcia i lęk, że nastąpi atak paniki. Chciałam juz nawet zrezygnować z tego leku, ale Wasze opinie na forum i zdanie lekarza utwierdzają mnie w przekonaniu, że warto dać Lexapro szansę, nawet jeśli najpierw jest ciężko. Mam teraz zwiększyć dawkę - najpierw przez 4 dni brać 7,5 mg, a później 10mg. Oczywiście boję się, że znowu dopadnie mnie gorszy niepokój, ale spróbuję.
Jak na razie nie odczuwam działania leku, a ze skutków ubocznych te "psychiczne" są najgorsze, pozostałe jakoś mnie ominęły (no może trochę brak apetytu, ale bez przesady).
pozdrawiam wszystkich zmagających się z nerwicą i fobiami, musi się udać!:)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 15:22

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez Doom 08 wrz 2011, 15:49
Bo z SSRI jest tak, że na początku mogą wzmagać właśnie lęki, myśli samobójcze, tak przez pierwsze 2 tygodnie mniej więcej, dopóki organizm się nie "przyzwyczai", potem powinno być ok. A wenlaflaksyna to nie SSRI.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
10 sie 2010, 11:47
Lokalizacja
poznań/kalisz

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez ddd 08 wrz 2011, 16:57
Od dziś zaczęłam zażywać Escitil w połaczeniu z innymi lekami, zobaczymy jak będzie.
ddd
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
28 lip 2011, 15:18

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez ddd 12 wrz 2011, 19:58
Itsari, po jakim czasie minęły u Ciebie efekty uboczne? Dopiero po 16 dniach?
Ja biore Escitil piąty dzień, dziś zwiększyłam dawkę z 5 mg na 7,5mg, jutro tez 7,5 i dalej 10 mg. Miałam w sumie od razu z 5 na 10, ale jakoś się bałam. U mnie mdłości, prawie cały czas jestem poddenerwowana, niespokojna, budzę się z takim poczuciem bezsensu rano, dołki, źrenice momentami wielkie. Pocić się nie pocę, śpię mocno bo biorę na noc Trittico, zreszta kazała mi brać Escitil rano, bo może zaburzać sen, i tak zazwyczaj w praktyce wychodzi tak, ze biore w południe. Łaknienia zwiększonego nie mam, wręcz bym powiedziała ze w drugą strone, moze przez mdłości i tak jak miałam codziennie ochote na słodycze to teraz nie mam jej właściwie w ogóle. Mam nadzieje, że minie... Jak narazie i tak pierwszy dzien był u mnie najgorszy.
ddd
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
28 lip 2011, 15:18

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez LadyAllaska 13 wrz 2011, 18:02
Witam
to mój pierwszy post na forum ja biorę Mozarin w dawce 5mg dopiero od 5 dni , do tego na noc Senzop , który mi absolutnie nie służy ,
poczytałam trochę temat i widzę że skutki uboczne miała większość z was , bo ja zaczełam się już bardzo martwić , apetytu nie mam wcale , baa ja nie odczuwam głodu , gdyby nie to że rano robię śniadanie dla dzieci i one jedzą to zjadam z nimi inaczej pewnie bym nie zjadła z innymi posiłkami to samo , do tego ciągłe mdłości , niechęć do robienia czegokolwiek ból głowy i masakryczny spadek libido (normalnie zero :why: ) czy u was kobitki było podobnie ? długo czekałyście na unormowanie skutków ubocznych? to odnośnie Mozarinu
a na wyrównanie snu mam brać Senzop , niby działa po jakiś 20 min od zażycia , ale nie na mnie , wręcz odwrotnie wcale nie zasypiam po nim , niemogę sobie znaleść miejsca "nosi "mnie , śpie po 3h i tyle
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
12 wrz 2011, 08:20

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez malwina77 13 wrz 2011, 18:12
Zopiclon nie na kazdego dziala. Ma w teorii ulatwiac zasypianie i wplywac pozytywnie na rytm snu, ale roznie z tym bywa. Zglos sie do swojego lekarza i niech przepisze ci cos innego, skoro Senzop nie skutkuje.

Co do skutkow ubocznych, to libido czesto sie obniza na czas leczenia antydepresantami z grupy SSRI.
Po odstawieniu Mozarinu wszystko powinno wrocic do normy.
Syndrom Hallervordena-Spatza

Wenlafaksyna 75 mg
Mianseryna 60 mg
Lamotrygina 200 mg
Hydrochlorothiazid 25 mg
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
14 kwi 2009, 22:11

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez LadyAllaska 13 wrz 2011, 18:53
malwina77, dzięki za szybką odpowiedź ;)
kolejną wizyte u lekarza mam dopiero 27 , dzisiaj mam w planach przekoczować nockę bez procha :zonk:
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
12 wrz 2011, 08:20

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez ddd 13 wrz 2011, 19:18
LadyAllaska, ja bym w takiej sytuacji zadzwoniłam do psychiatry, masz sie meczyć do 27? Ja biorę na noc Trittico, spię jak dziecko.
ddd
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
28 lip 2011, 15:18

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez mag2 13 wrz 2011, 19:35
słuchajcie, ja od ponad 2 tygodni biorę w dawce 5mg, 4 dni temu zaczęłam stopniowo zwiększać - do 7,5mg. Docelowo mam brać 10mg, ale przy każdym zwiększeniu dawki mam nawrót niepokoju i codziennie atak lęku, na szczęście raczej opanowuję, ewentualnie, tak jak dziś rano łykam afobam. kurde, kiedy to lexapro wreszcie zacznie działac?! walczę ze sobą, żeby nie zrezygnować z niego. Nastrój też mam podły;( najgoorzej jest z dojazdami do pracy - nawet w samochodzie nie czuję się bezpiecznie, w korkach wariuję.

pozdrawiam Was serdecznie i życzę spokoju!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 15:22

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez ddd 14 wrz 2011, 12:13
mag2 dlatego ja biorę przez pierwsze 2 tygodnie afobam 'na zapas' zamiast doraźnie. Czyli, ze jak mam cos do zrobienia w ciagu dnia i musze wyjsc z domu to sobie wezme godzine przed wyjsciem, i kazdego wieczoru biore sobie tak o 19 bo wieczory sa dla mnie najgorsze. Tym sposobem nie mam atakow paniki ktore u mnie nasili Escitil, pierwszego dnia nie wspomagalam sie alprazolamem i masakra... mialam mega napad paniki. Przez 2 tygodnie sie nie uzaleznisz. Tez bralam 7,5 g, od dzis 10 mg. Strasznie powoli w sumie zwiekszasz dawke, mi kazala zwiekszyc z 5 mg na 10 mg po 4-6 dniach.
ddd
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
28 lip 2011, 15:18

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez LadyAllaska 14 wrz 2011, 13:52
ddd, no właśnie dzisiaj zadzwoniłam do ośrodka , moja lekarka jest na urlopie ale mam wejść jutro i mnie przyjmie kto inny ufff
jeszcze dzisiaj nockę muszę wytrzymać , choć powiem szczerze że bez tego procha czułam sie nawet lepiej , tylko to że śpie płytko , krótko i rano nie mogę sie podnieść , no zobaczymy co mi doradzi
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
12 wrz 2011, 08:20

LEXAPRO (Escitalopram-Elicea,Depralin)

przez ddd 15 wrz 2011, 00:16
LadyAllaska i zorientuj się, bo z tego co wiem tańszy od Lexapro jest Escitil (płaciłam za niego 27 zł, tabletki po 10mg)
Zwiększyłam dziś dawkę do 10 mg + akurat tego samego dnia okres - masakryczny dzień miałam.
ddd
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
28 lip 2011, 15:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do