Jedyne co mi przychodzi do głowy to przypadek w serialu Dr House
O ile dobrze pamiętam facet stracił pamięć i nie znał swojej tożsamości.... za to kiedy z kimś rozmawiał czy przebywał to wyczuwał nastrój tej osoby, indywidualne cechy charakteru, znał obawy, potrzeby itd., w rezultacie naśladował te osoby, zachowywał się jak kameleon a właściwie to bardziej jak lustro , zresztą tytuł tego odcinka brzmiał „Lustro”.
Nazwa tego zaburzenia to Giovannini's Mirror Syndrome ale podobno zaburzenie to zostało zmyślone na potrzeby serialu
