Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co teraz robisz?


Anja01

Rekomendowane odpowiedzi

Piję.. uwaga! Nie kawę, a herbatę z cytryną. Zaraz idę do biblioteki oddać książkę.

Gdziekolwiek byś poszedł, czegokolwiek byś tknął, czyha tam rak i syfilis. Wypisany na nieboskłonie, jarzy się i tańczy jak zła wróżba. Wżarł się nam w dusze i jesteśmy tylko martwym przedmiotem, martwym jak księżyc. Henry Miller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piję kolejną herbatkę. Byłam w bibliotece, okazało się, że zgubiłam kartę. :( ale pomimo tego udało mi się wypożyczyć ksiązki.

Gdziekolwiek byś poszedł, czegokolwiek byś tknął, czyha tam rak i syfilis. Wypisany na nieboskłonie, jarzy się i tańczy jak zła wróżba. Wżarł się nam w dusze i jesteśmy tylko martwym przedmiotem, martwym jak księżyc. Henry Miller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Pije piwo bo była promocja w Biedrze 6 za 3. Niestety stwierdzam że takie piwko na rozluźnienie co dzień musi fajnie robić. A mam stresy ostatnio a zostało mi na kreskę i chyba wykończe 

Wyjątkowo 

Wywal, to indukuje depresję.

Edytowane przez Grouchy

💙🧡💛  す  I am naff and a dweeb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znalazłam swój narkotest i tam jedna z substancje jest BZO czyli to są benzodiazepiny? Ach ludzie i musicie się dawać ucpac jakie to smutne :(

1 minutę temu, Grouchy napisał(a):

Sama mówiłaś, że to to samo co a.

Noo jeden uj wszystkie trzy tak myślę albo nawet 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oglądam serial.

Gdziekolwiek byś poszedł, czegokolwiek byś tknął, czyha tam rak i syfilis. Wypisany na nieboskłonie, jarzy się i tańczy jak zła wróżba. Wżarł się nam w dusze i jesteśmy tylko martwym przedmiotem, martwym jak księżyc. Henry Miller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na co?

Ja tęsknie za tym, jak w podstawówce nie bylem tak uzależniony od pisania w necie i mogłem sobie włączyć grę single player i pół dnia grać.

 

Potem się zaczęły jakieś fora i pisanie z ludzmi w necie i już ciężko mi się tak wciągnąć w gierkę. Nie wiem jak z tego wyjść. Chciałbym chociaż z 6 godzin grać w gre bez pisania z kimkolwiek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Na co?

Ja tęsknie za tym, jak w podstawówce nie bylem tak uzależniony od pisania w necie i mogłem sobie włączyć grę single player i pół dnia grać.

 

Potem się zaczęły jakieś fora i pisanie z ludzmi w necie i już ciężko mi się tak wciągnąć w gierkę. Nie wiem jak z tego wyjść. Chciałbym chociaż z 6 godzin grać w gre bez pisania z kimkolwiek.

Kurde. Ja się uzależniłam od YT i ogólnie od włączania cokolwiek na TV. Czy to Netflix, czy Prime. Albo HBO. Nawet do spania włączam film xd zawsze coś musi "grać".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Morvena napisał(a):

Kurde. Ja się uzależniłam od YT i ogólnie od włączania cokolwiek na TV. Czy to Netflix, czy Prime. Albo HBO. Nawet do spania włączam film xd zawsze coś musi "grać".

Ja na szczęście przestałem korzystać z jutube z 8 lat temu, bo słuchając muzyki non stop mi wyskakiwały reklamy, np. przez cały album po kilka razy i to był gwoźdź do trumny u mnie. Jeszcze przez pare tygodni non stop ta sama reklama jakiegoś blond grubego jutubera jak bredzi do kamery i mnie to nieźle wkurzało, że przestałem tam wchodzić, a muzyki zacząłem słuchać z płyt CD. potem większość płyt straciłem, bo mnie okradli, ehh. I do tej pory deprecha.

Raz na kilka miesięcy może co obejrzę, ale filmy też mi się ciężko ogląda, gdy co 20 minut sprawdzam, czy ktoś do mnie gdzieś nie napisał. Lipa trochę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Ja na szczęście przestałem korzystać z jutube z 8 lat temu, bo słuchając muzyki non stop mi wyskakiwały reklamy, np. przez cały album po kilka razy i to był gwoźdź do trumny u mnie. Jeszcze przez pare tygodni non stop ta sama reklama jakiegoś blond grubego jutubera jak bredzi do kamery i mnie to nieźle wkurzało, że przestałem tam wchodzić, a muzyki zacząłem słuchać z płyt CD. potem większość płyt straciłem, bo mnie okradli, ehh. I do tej pory deprecha.

Raz na kilka miesięcy może co obejrzę, ale filmy też mi się ciężko ogląda, gdy co 20 minut sprawdzam, czy ktoś do mnie gdzieś nie napisał. Lipa trochę.

Ja mam premium. Zapomnialam, czym są reklamy. 😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Morvena napisał(a):

Ja mam premium. Zapomnialam, czym są reklamy. 😁

Haha, to spoko. No ja już wolę sobie w gierki pograć albo iść na spacer, bo oglądanie kogoś gadającego do kamery jakoś mnie nie kręci, a Youtube to niezły pochłaniacz czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Haha, to spoko. No ja już wolę sobie w gierki pograć albo iść na spacer, bo oglądanie kogoś gadającego do kamery jakoś mnie nie kręci, a Youtube to niezły pochłaniacz czasu.

No pochłania, ale są różnorodne tematy. Zresztą... Ty nic nie gadaj, bo sam "tracisz" czas na grę. Ale jakoś dzisiaj pomyślałam, że jeśli robimy coś, co lubimy, to nie jest to strata czasu nawet jeśli może się to wydawac mało "pożyteczne".

Edytowane przez Morvena

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Morvena napisał(a):

No pochłania, ale są różnorodne tematy. Zresztą... Ty nic nie gadaj, bo sam "tracisz" czas na grę. Ale jakoś dzisiaj pomyślałam, że jeśli robimy coś, co lubimy, to nie jest to strata czasu nawet jeśli może się to wydawac mało "pożyteczne".

No w sumie racja. Ja w sumie gdy nie gram, to nie mam się na czym skupić, a potem głowa mi dryfuję w różne strony, wraca smutek i ciemne myśli, typu po co żyje, masakra nie chce mi się żyć. Szkoda, że za grę muszę płacić £11 miesięcznie, ale w sumie więcej wydaje miesięcznie na energetyki monster. Dramat. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

No w sumie racja. Ja w sumie gdy nie gram, to nie mam się na czym skupić, a potem głowa mi dryfuję w różne strony, wraca smutek i ciemne myśli, typu po co żyje, masakra nie chce mi się żyć. Szkoda, że za grę muszę płacić £11 miesięcznie, ale w sumie więcej wydaje miesięcznie na energetyki monster. Dramat. 

No ja za premium też place, ale warto, bo oglądam często + słucham muzyki jak idę na miasto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×