Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
dzidzius_22

LORAFEN

Rekomendowane odpowiedzi

kto zna ten lek?

czy jest ktos od niego uzalezniony???

ja biore lorafen od ponad 15 lat,na poczatku po 6-8 tabletek 2,5 dziennie. przepisywali mi go na odczepnego,no bo pani jest za mloda na depresje,no bo to hipochondria,no i ile pani chce zwolnienia...

gdy juz sie okazalo ze mam jednak ta depresje uzaleznienie kwitlo.teraz zeszlam do jednej tabletki dziennie ale jestem obstawiona innymi lekami.bywaja dni ze musze wziasc 2-4 tabletek,no i zawsze musze je miec przy sobie,czuje sie wtedy pewniej. od uzaleznienia juz sie niestety nie odczepie wiec blagam - wywalcie je do kosza :!: .fakt ze gdy rano ja wezme moge w miare normalnie funkcjonowac.ale gdy odczuwam jej brak to zaczyna sie od jezyka i jamy ustnej-wszystko mi dretwieje i zaczynam sie dusic.bardzo przykre uczucie.i komu teraz za to podziekowac :?::?::?:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

O lekach piszemy na forum Leki -indeks lekow tutaj juz masz temat o lorafenie na forum lorafen-t179.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj , ja tez znam ten lek i biore go od 17 lat :oops: najpierw mialam go brac jak mialam isc zalatwic wazna sprawe lub isc po zakupy lub do lekarza ale potem z biegiem czasu zauwazylam ze juz sie od niego uzalaznilam bo wychodzac z domu bralam go zawsze a potem juz musialam brac go i bedac w domu bo jak nie wzielam to zaczynalo sie duszenie, niepokoj , panika ze cos sie ze mna stanie ....wzielam tabletke ale ja biore po 1 mg i za pare minut byl spokoj i moglam dalej funkcjonowac a ze z biegiem lat bralam go coraz wiecej to madra pani doktor psychiatra powiedziala zeby brac odrazu na dziendobry dwie tabletki i tak robilam i czulam sie super ale potem nastapil problem bo zmienil sie psychiatra i chcial mnie od tego leku odzwyczaic wytrzymalam 6 dni na najmniejszej dawce 2 tabletek dziennie ale wtedy nie robilam nic w domu siedzilam i plakalam i nie bylam zdolna do zadnej pracy w domu ,musilalm prosic o wypisanie leku lekarza rodzinnego ale teraz jest taki zwyczaj w przychodni ze trzeba miec zaswiadczenie od psychiatry ze sie ten lek bierze to rodzinny wypisze z laski jedno opakowanie tzn 25 tab.co starcza na tydzien .....i tak lekarze wpedzili mnie w uzaleznienie a teraz ja musze walczyc o recepty.....jezeli wezme 4 tabletki dziennie po 1mg to normalnie zaczynam funkcjonowac ....piore ,gotuje ,sprzatam , chodze z mezem na spacery ...wiec zadaje pytanie dlaczego jezeli juz sie od nich nie oducze to dlaczego mam sie meczyc i ich nie brac jezeli po nich czuje sie dobrze ....jestem uzalezniona wiem ale po to jest ten lek zeby go brac w normalnych dawkach i funkcjonowac jak czlowiek a nie lezec i plakac i byc roslina nie biorac go ..... :cry: nie namawiam nikogo do zaczynania zabawy z Lorafenem ale jezeli juz ktos go bierze to uwazam ze lepsze zlo jest go brac w dawkach leczniczych i byc czlowiekiem i zyc normalnie ....pozdrawiam ;);)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzieki krejzolka- przechodzimy na nowe miejsce ale to juz :!::D -tam wyzej agusia napisala.a ja teraz jestem dzidzius22 :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×