Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Abradab

Ile trwa kuracja?

Rekomendowane odpowiedzi

Yo.

Przeglądam tak sobie to forum i przeglądam i widzę, że sporo z Was cierpi na depresje/nerwice dość długo, a droga do równowagi trwa sporo. Mi lekarz pierwszego kontaktu powiedział, że wyleczenie z nerwicy trwa jakiś rok przy założeniu solidnej psychoterapii trwającej co tydzień.

Moje pytanie dotyczy leków. Niedługo zacznę brać Sertagen już 3 miesiąc. Na początku było fatalnie, bo ledwo po nim żyłem, ale później była poprawa i obecnie jest całkiem, całkiem. Na psychoterapii, już na drugiej wizycie, terapeutka zdziwiła się, że nie myślę już o odstawieniu leku. No i tutaj kilka moich wątpliwości się rodzi. Po pierwsze, czy nie za krótko biorę lek? Czytałem, że leczenie farmakologiczne powinno być dłuższe. Drugie pytanie, to czy leki zawierające sertralinę uzależniają i czy łatwo je odstawić?

Generalnie, czuję się obecnie całkiem nieźle. Jedynie mam wrażenie otępienia, jednak zawroty głowy i serducho dokuczają bardzo rzadko. No i najważniejsze; spośród 4 czynników, które spowodowały u mnie nerwicę, wyeliminowany został tylko jeden i zastanawiam się czy podołam odstawić leki, dlatego wolałbym wiedzieć, czego mogę się spodziewać.

 

Pozdro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy pierwszym epizodzie nerwicy/depresji leki powinno brać się conajmniej 6 miesięcy po ustąpieniu jakichkolwiek objawów chorobowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Yo.

Przeglądam tak sobie to forum i przeglądam i widzę, że sporo z Was cierpi na depresje/nerwice dość długo, a droga do równowagi trwa sporo. Mi lekarz pierwszego kontaktu powiedział, że wyleczenie z nerwicy trwa jakiś rok przy założeniu solidnej psychoterapii trwającej co tydzień.

Moje pytanie dotyczy leków. Niedługo zacznę brać Sertagen już 3 miesiąc. Na początku było fatalnie, bo ledwo po nim żyłem, ale później była poprawa i obecnie jest całkiem, całkiem. Na psychoterapii, już na drugiej wizycie, terapeutka zdziwiła się, że nie myślę już o odstawieniu leku. No i tutaj kilka moich wątpliwości się rodzi. Po pierwsze, czy nie za krótko biorę lek? Czytałem, że leczenie farmakologiczne powinno być dłuższe. Drugie pytanie, to czy leki zawierające sertralinę uzależniają i czy łatwo je odstawić?

Generalnie, czuję się obecnie całkiem nieźle. Jedynie mam wrażenie otępienia, jednak zawroty głowy i serducho dokuczają bardzo rzadko. No i najważniejsze; spośród 4 czynników, które spowodowały u mnie nerwicę, wyeliminowany został tylko jeden i zastanawiam się czy podołam odstawić leki, dlatego wolałbym wiedzieć, czego mogę się spodziewać.

 

 

 

dokładnie tak miałem po ok 3/4 wiekszosc objawów mija ,po roku przy dobrych wiatrach schodzisz z tabletek i stosujac rózne metody na sucho juz bez tabsów radzisz sobie z tym,przy czym cięzka roczna harówka nad sobą.pozdro,sam sie dopiero ostatnio dowiedziałem że generalnie po roku silna nerwica powinna ustąpic.pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sertralina (jak wszystkie SSRI) nie uzależniają! To bardzo bezpieczne leki i nie masz się co obawiać odstawianiem. Teraz masz czas na pracę na psychoterapii i nie przejmuj się na razie odstawianiem leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to mi ulżyło, że leki tego typu nie uzależniają.

Dzisiaj rozmawiałem z lekarzem i powiedział mi, że przy dobrych wiatrach to po pół roku dopiero pomyśli się o zmniejszeniu dawki obserwując jednocześnie czy nie ma nawrotów. Dzięki za info :)

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×