Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Piotr1991

niewiem jak mam to nazwac ... Pilnie prosze o POmoc

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Z gory przepraszam jesli zle uiescilem ten temat

mam wielkie problem od jakiegos czasu

zaczelo sie od dokuczania mojej klasy mojej osobie

z poczatku nic mi niebylo, ciagle ignorowalem i ignoruje ich dalej (poprostu mam ich wszytkie wyzwiska itp w d***e)

i z nerwow zaczalem niewyraznie mowic i teraz juz sie tak stalo ze strasznie szybko mowie i nieidzie mnie zrozumiec

moglby mi ktos powiedziec jak z tym walczyc ??

jesli ma ktos jakiekolwiek pytania do mnie to prosze smialo pytam dop na kazde ( przynajmniej sprobojhe odp)

bardzo dziekuje za zainsteresowanie sie moim tematem powaznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piotr1991, witaj na forum ;)

Piszesz że ignorujesz ich zaczepki ale jednak w głębi duszy strach i nerwy narastają :? Denerwuje ciebie to i nie dziwię się, też przez to przechodziłam w okresie szkolnym :( A nie mógłbyś też zacząć ich w jakiś sposób zaczepić, bo oni już zauważyli że jesteś słaby i mogą na tobie "jeżdzić" i wykorzystują to. Twoje już i tak słabe nerwy pomimo tego że "ignorujesz" to, puszczają w taki sposób jak opisujesz czyli niewyrażnym mówieniem. Im szybciej zaczniesz jakoś działać tym lepiej, bo póżniej może się z tego rozwinąć nerwica. Życzę powodzenia i wytrwałości bo tutaj jest ci to potrzebne ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

jest wyjscie ale w twojej sytuacji bardzo trudne mianowicie musisz pojechac po tych co cie zaczepiają ,w przeciwnym razie jak bedziesz ich unikał to bedą jeszcze pewniej się czuli i beda gnebic nadal,napewno masz jakich kolegów co staną po twojej stronie i nie podoba im się że jak sie twoi rowiesnicy obchodza z tobą,pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale ja niejeste czlowiekiem ktory jak ktos kogos poniza to ja to samo robie nie "bawia" mnie takie zaczepki niepotrafie tego tak robic jak mowicie, ale to mowienie mam teraz juz prawie wszedzie poza domem .... ( w pracy, jak sie z kims spotykam.... ) moze mi ktos pwoeidizec jak moge panowac nad swoja mowa ??

 

[Dodane po edycji:]

 

dlaczego nikt mi nieodp??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×