Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
ifrook

jestem dziwny ;/ czemu?

Rekomendowane odpowiedzi

cześć nie wiem od czego mam zacząć. hmm jak mialem mialem 3 lata ojciec nas zostawil i nigdy juz sie nie odezwal. W sumie jak pamietam podstawowke to jakos mi nie doskwieral fakt ze jestem z nie pelnej rodziny, bylem radosnym dzieckiem ale czulem ze jestem jakis dziwny, w szkole az do liceum na forum klasy zawsze duzo sie smialem i rozsmieszalem innych, ale raczej kiepsko szla mi rozmowa w 4 oczy, pozniej bylo liceum, hmmm tam bylo duzo chlopakow i nie radzilem sobie w kontaktach z nimi uchodzilem raczej za odludka, nie umialem sie z nimi dogadac, a tym bardziej rozmawiac z dziewczynami!

Wtedy pojawilo sie uczucie wielkiej pustki. Zawsze mialem taka ceche ze umialem jakby czytac ludziom w myslach, nie wiem jak to wyjasnic, ze jak posluchalem ich przez 10 20 min popatrzylem jak sie ubieraja jak poruszaja to znalem ich charakter tak mi sie zdaje. Pewnego dnia postanowilem ze musze stac sie bardziej "wygadany" bo mam straszny lek przed odrzuceniem i zylem mysla ze zawsze bede sam. Zaczalem wiec czytac rozne ksiazki na temat podrywania kobiet i ich psychiki. zaczalem zagadywac dziewczyny itd. rezultaty byly takie ze w polaczeniu z tym ze "umiem czytac w myslach" moze inaczej manipulowac nie wiem :/ szlo mi super, a ze nie wiem czemu zawsze wierzylem w jakas super urojona milosc do konca zycia, poznawalem jedna bylo fajnie zaraz nachodzila mnei mysl "nie to nie to" i tak w kolko non stop. Kazda mi mowila ze ze man to sie super rozmawia ze jestem sympatyczny i w ogole, pozniej doszedlem do wniosku (wstyd sie przyznac ) ze bede zaliczal bo milosc jednak nie istnieje. Ogolnie dziwne jest to ze jak jestem w towarzystwie rodziny albo z mam to nic nie mowie bo nie lubie nie wiem, zawsze czuje sie taki samotny i pusty, czasem placze nawet, natomiast jak sie spotykam z dziewczyna i mowie to co mowie to tez czuje pustke i lek przed rozmowa z nia ale nie widac tego po mnie bo mam wytrenowana postawe i gadke... i pewnego razu poznalem dziewczyne, wiadomo po miesiacu juz spalem z nia i w sumie to zlewalem ale dalej sie spotykalem bo czemu nie pomyslalem... i sie zakochalem tak mi sie zdaje, chcialem nawet wyjechac dlas niej do inneo miasta i przez rok jak z nia bylem nie czulem pustki myslalem ze naprawde jestem szczesliwy.

Koniec koncow zostawila mnie w dwa dni sie odkochala, mam wielki zal do siebie ze nie wiem czemu to zrobila cos musialem zrobic zle, analizuje mysle ale nei wiem co :( i coz powrocilem do smutku i pustki ehhh... nawet sam teraz nie wiem czy to byla milosc moze ona nie istnieje a to byla tylko fascynacja a ona byla zaczarowana a czary maja to do siebie ze pekaja ;/ Ona jest super ambitna studentka medycyny a ja tylko fizycznym ze srednim wyksztalceniem moze zrobila szybka kalkulacje zyskow i strat nie wiem... ogolnie teraz mam wrazenie ze sie mnie wstydzila, ale z drugiej strony super mi sie z nia rozmawialo, bo nie musialem udawac i mowilem to co czuje :(

mam od liceum jakies takie hustawki ze czasem mi smutno bardzo a czasem wesolo, placze, bywam niezdecydowany, szukam milych slow u innych ehhh czemu jestem taki porabany :(

mam 25 lat i mysle ze nie mam zadnego schematu relacji damsko meskich kurde... a jakbylem w delegacji to koledzy sie ze mnie smiali ze jak tak mowie o ex (wtedy jeszcze byla ze mna) ze ja kocham i w ogole, ze jestem frajer bo nie chodze na dziwki i nie zdradzam, ale ja bym tak nie potrafil... moze jakbym mial ojca to bym byl twrdszy ? i sam nei wiem czy ja jestem wrazliwa osoba ( bo szanowalem swoaj dziewczyne ) czy raczej zlym czlowiekiem (manipulje i nie umiem rozmawiac z mama chyab jest mi obojetna, ale wiem ze mnie kocha) ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Czesc :) Nie jestes dziwny czy porabany jak okreslasz. Z tego co napisales wywynioskowalam że masz duża intuicję to jest własnie to jak nazywasz czytanie w myslach i jestes wrazliwym czlowiekiem, poza tym w miare -bo jednak robiles krzywde tym dziewczynom zaliczajac je -porzadnym facetem. Czules i bedziesz czuc pustke dopoki sie nie zblizysz do jakiegos czlowieka, moze to byc przyjaciel/przyjaciolka lub kobieta -milosc Twojego zycia, mama -jezeli masz z nia bliskie relacje, a z tego co napisales to raczej nie, ale podalam Ci przyklady. Przezyles swoja pierwsza milosc i dlatego Ci tak bylo ciezko mowic i przezywales rozstanie. WIekszosc facetow niestety ale plytko podchodzi do uczuc dopoki sie nie zakocha. Moja rada: znajdz jakies hobby i poznaj tam przyjaciol, czy basen, czy wycieczki rowerowe itd. Jestes po prostu troche zagubionym i wrazliwym czlowiekiem i dlatego reagujesz lękiem na sytuację kiedy musisz sam sie wykazac, tutaj rozmowa w 4 oczy. I poznaj dziewczyne, i sprobuj jej nie zaliczyc a poznac charakter, zakochac sie na nowo. Dodam na koniec ze jezeli dziewczyna sie odkochala w ciagu 2 dni to byla tylko zauroczona i wczesniej czy pozniej Twoj zwiazek z nia by sie rozpadl.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kiedy jedno z rodziców opuszcza nas...bądźmy szczerzy, że zazwyczaj to ojciec, już do końca życia trzymamy to w sobie. Jedni się tego wyprą powiedzą, że to ich nie interesuje, inni będą szukali sensu i zrozumienia dlaczego czegoś im brakuje...Myślę, że ta miłość Cię zmieniła, nie czułeś pustki bo otworzyłeś się przed kimś. Ta radość, ta "dusza towarzystwa" to wszystko tylko dobra maska przed tą pustka, która Cię ogarniała przez te lata, ale maske trzeba w końcu zdjąć i nie udawać kogoś kim sie nie jest, spojrzeć w lustro i zdać sobie sprawe kim się na prawde jest w swoich własnych oczach i kim sie chce być, do czego sie dąży. Nie jestes dziwnym człowiekiem tylko zagubionym, potrzebujesz osoby, przed którą się otworzysz, znajdziesz zrozumienie i wsparcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czytam sobie ksiazke wlasnie dorosle dzieci rozwiedzionych rodzicow, i jest ciekawa czasami opisuje to co czuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×