Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aspirujesz do normików?


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

jestem typem samotnika, choć potrafię być gadułą i jestem gadułą, ale samotność jest czymś, co zawsze mi towarzyszy i nie musi się to wiązać, że zawsze spędzam czas sama, tylko też tym poczuciem bycia spoza stada, czarna owca - tak mnie zresztą nazywali. mogę rozśmieszyć  ludzi, mogę być kameleonem, mogę raz tak, raz tak. pustka nadal jest, a ja nie wiem, czy to coś dobrego, czy nie

Wszyscy ludzie, których dane nam było spotkać w życiu, którzy nas zafascynowali, to tak naprawdę odszczepione fragmenty nas samych - to obrazy wypartych przez nas treści psychicznych zwracane nam przez naszych bliźnich. ~ Carl Jung

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i cóż dysocjacja, i nie wiem co z tym robić, bo jak powiem lekarce to mi wciśnie jakieś gówno

Wszyscy ludzie, których dane nam było spotkać w życiu, którzy nas zafascynowali, to tak naprawdę odszczepione fragmenty nas samych - to obrazy wypartych przez nas treści psychicznych zwracane nam przez naszych bliźnich. ~ Carl Jung

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, luos nettor napisał(a):

Dziwna jest u Ciebie ta pustka bez cierpienia. Dla mnie jest to tożsame. Pustkę wg mnie czują ludzie nieszczęśliwi, a nieszczęście to mniej ni więcej cierpienie.

pustka może w pewnych zaburzeniach pełnić funkcję obronną przed instensywnym cierpieniem psychicznym i często współwystępuje z dysocjacją (odrealnieniem, oddzieleniem od ciała) - to jest u mnie

 

więc u Ciebie poczucie pustki może być innym uczuciem, niż tym jakie występuje u mnie.

Edytowane przez Niewkopomonowana

Wszyscy ludzie, których dane nam było spotkać w życiu, którzy nas zafascynowali, to tak naprawdę odszczepione fragmenty nas samych - to obrazy wypartych przez nas treści psychicznych zwracane nam przez naszych bliźnich. ~ Carl Jung

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, luos nettor napisał(a):

Teraz to mnie oświeciłaś, bo nie wpadłbym na to, że pustka może mieć jakieś pozytywne skutki.

cóż, nie wiem, czy pozytywne, bo jak już pojawia się mocna dysocjacja, która trwa latami, to już nie ma możliwości powrotu do normalnej percepcji, ale żyjesz, tak jak możesz mimo tych wszystkich trudności. cierpienie myślę, że niejako ciągle jest mimo, że potrafi być dobrze i mogę mieć dobry nastrój, jednak cóż. może to piszę chaotycznie, bo nie jest to dla mnie oczywiste, bo dochodzi tutaj aspekt depersonalizacji, której nie rozkminiam, bo się przyzwyczaiłam, ale pozbawia mnie to poczucia tożsamości i chciałabym na jeden dzień poczuć realność, ale to już niemożliwe.

najgorzej czuję się wieczorem, kiedy ten dzień się kończy i jest jakiś bardziej przytłaczający dla mojej psychiki

Wszyscy ludzie, których dane nam było spotkać w życiu, którzy nas zafascynowali, to tak naprawdę odszczepione fragmenty nas samych - to obrazy wypartych przez nas treści psychicznych zwracane nam przez naszych bliźnich. ~ Carl Jung

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy istnieje cos takiego jak "normik". Ludzie postrzegaja innych inaczej niz samych siebie, bo tak naprawde nie wiemy co sie dzieje w mozgach i w uczuciach innych ludzi.

Dlatego staram sie z nikim nie porownywac, bo po co? Nie wiem tak naprawde czy jest szczesliwy czy nie. Kazdy ma swoje problemy tak naprawde.

A jesli chodzi o zaburzenia psychiczne lub neuroatypowosc jako nie bycie "normalnym", to czesto te przypadlosci sa maskowane.

Czasem wydaje mi sie, ze tyle osob to ma, ze teraz to jest norma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 16.10.2026 o 19:17, Niewkopomonowana napisał(a):

jestem typem samotnika, choć potrafię być gadułą i jestem gadułą, ale samotność jest czymś, co zawsze mi towarzyszy i nie musi się to wiązać, że zawsze spędzam czas sama, tylko też tym poczuciem bycia spoza stada, czarna owca - tak mnie zresztą nazywali. mogę rozśmieszyć  ludzi, mogę być kameleonem, mogę raz tak, raz tak. pustka nadal jest, a ja nie wiem, czy to coś dobrego, czy nie

Join the club

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×