Skocz do zawartości
Nerwica.com

Staranie się i oczekiwania


co by tu

Rekomendowane odpowiedzi

Staram się osiągnąć stabilność w moim wewnętrznym i zewnętrznym świecie. Złapać lepszy kontakt ze sobą i z innymi. Odbudować zaufanie do ludzi, które straciłam przez wiele relacji, od których się uwolniłam lub ktoś mnie uwolnił. Chcę być znowu empatyczna, ale nadal umieć stawiać granice, jednak z szacunkiem do drugiego człowieka. Chcę cieszyć się życiem, drobnymi rzeczami, sytuacjami i gestami innych. Chciałabym poznać nowych ludzi w miejscach, gdzie mogę znaleźć jakąś zajawkę - hobby, jest u nas kilka opcji. 

Chcę wprowadzić więcej spacerów, które lubię, ale czasem się nie chce wyjść z domu, bo internet mnie wciąga.

Chcę więcej czytać, wprowadzić dyscyplinę, żeby choć trochę każdego dnia wejść w książkę. Rozwijać i bawić się pasjami i może znaleźć jeszcze coś, co mnie totalnie pochłonie, choć pisanie jest zdecydowanie moim ulubionym zajęciem. Czasem myślę o napisaniu jakiegoś opowiadania o sobie lub mini książki. Zrobić to na laptopie, zapisać. A to wymagające zajęcie, jednak bez odbiorców - słabo motywujące. Pamiętam Ankę Mrówczyńską, jej dawnego bloga, gdzie dzieliła się latami krótkimi wpisami o jej zmaganiami z borderline i o jej terapii. A potem znalazłam w empiku jej książkę i oczywiście kupiłam. Ma już kilka. Jakbym miała coś napisać, to nie umiałabym chyba napisać fikcji, ale znowu jakbym miała napisać o swoim życiu, to nie chciałabym być podpisana swoim nazwiskiem - ze względu na rodzinę, bo się boją 'Co pomyślą inni'. Mnie to już nie obchodzi, serio. Gdybym mogła, to nawet bym opowiedziała o sobie gdzieś yt, ale nie zrobię tego rodzinie. To jest inne pokolenie, właśnie takie, którego motto jest właśnie "CO INNI POMYŚLĄ I CO POWIEDZĄ".

Teraz młodzież nagrywa wszystko, robi z siebie błaznów, lub opowiadają o sobie i ważnych rzeczach. Artyści są odważni i więcej eksperymentują. Świat się zmienia - chcę nadążyć.

Już postawiłam pierwszy krok ku większej niezależności, bo zamieszkałam sama. Miałam wątpliwości o których pisałam, ale dzisiaj czuję się taka wolna, jakaś spokojniejsza.

Chcę przekraczać kolejne etapy. Stworzyć w swojej głowie bezpieczne miejsce.

Chcę zmienić swoje nawyki: różne. Od psychologicznych napięć, zapętleń, przez nawyki żywieniowe i zmienić coś w rutynie: przełamywać ją, choćby w najmniej "istotnych" aspektach.

Chcę się zmieniać, bo panthe rei. Każdy dzień nowym wyzwaniem. I... chcę wyrobić tę ciekawość dziecka, ciekawość każdym dniem i człowiekiem. Mieć spokój w głowie, załagodzić szalejące neurony i poukładać swój mały świat. Wtedy będę w stanie dać coś drugiej osobie.

Edytowane przez Niewkopomonowana

Ziemia jest średnią planetą, okrążającą przeciętną gwiazdę, położoną na skraju zwyczajnej galaktyki spiralnej, jednej z ponad miliona galaktyk w obserwowalnej części wszechświata. ~ Stephen Hawking ~

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Niewkopomonowana

Sporo chęci i oczekiwań. Kupa roboty i zmian do ogarnięcia, no ale chociaż konkretnie wiesz, czego chcesz. Jak już Ci wspomniałem w innym temacie, fajnie piszesz, więc może założenie własnego bloga nie byłoby głupim pomysłem. Natomiast może nie nadążaj za młodzieżą, co robi z siebie błaznów. Płytka rozrywka dla płytkich ludzi albo po prostu niedojrzałych jeszcze. Cała reszta większych lub mniejszych marzeń brzmi bardzo sensownie. Powodzonka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, luos nettor napisał(a):

@Niewkopomonowana

Sporo chęci i oczekiwań. Kupa roboty i zmian do ogarnięcia, no ale chociaż konkretnie wiesz, czego chcesz. Jak już Ci wspomniałem w innym temacie, fajnie piszesz, więc może założenie własnego bloga nie byłoby głupim pomysłem. Natomiast może nie nadążaj za młodzieżą, co robi z siebie błaznów. Płytka rozrywka dla płytkich ludzi albo po prostu niedojrzałych jeszcze. Cała reszta większych lub mniejszych marzeń brzmi bardzo sensownie. Powodzonka.

Tak naprawdę, to nie wiem czego chcę xD Bo jeśli np. chodzi o studia, to nadal nie wiem, czy warto, czy nie, czy to mi coś da. Mogę sobie tworzyć cele: ale nie oznacza od razu, że się za nie zabiorę. Może też coś się zmienić, a jak jedna rzecz wypali - super, kilka - też super, a jak nadarzy się okazja poznania kogoś fajnego - to mega. To są marzenia, a marzenia rzadko się spełniają, no ale czasem, jednak praca jest kluczowa, samo się nie zrobi. 

Co do pisania - to dziekuję. NIe kojarzę Twojego komentarza, że fajnie piszę - to dla mnie dużo znaczy. Musiałam przeoczyć jakoś ten komentarz. Jest mi bardzo miło, bo naprawdę doceniam, jak ktomuś się coś spodoba, co tam sklecę z podświaodmości. Piszę na szybko, robię poprawki językowe i dodaję ciekawe zdjęcie z pinteresta. NIe przepadam za rymowaniem, żmudnym poprawianiem, ale poprawki jakieś tam robię - głównie usuwam zbędne słowa.

Bloga mam, którego prowadziłam w 2015r. i mam nowszego sprzed chyba dwóch lat, ale dawno tam nie zaglądałam. Muszę pewnie stworzyć nowe hasło, ale przypomniałeś mi o nim xD

Nie muszę spełnić tych marzeń wymienionych. Najważniejsze jest dla mnie moje zdrowie psychiczne i chciałabym znaleźć taką rzecz, jaką się zajmę - jakaś pasja na przykład - która mnie pochłonie, którą pokocham i mój dzień będzie satysfakcjonujący.

 

Ziemia jest średnią planetą, okrążającą przeciętną gwiazdę, położoną na skraju zwyczajnej galaktyki spiralnej, jednej z ponad miliona galaktyk w obserwowalnej części wszechświata. ~ Stephen Hawking ~

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×