Skocz do zawartości
Nerwica.com

coś tu popiszę sobie.


Niewkopomonowana

Rekomendowane odpowiedzi

777926535678222087_Easy-Resize_com.jpg.3a01e68737a7bc3e07775547d1e9e577.jpg

 

Twoje oczy dziś błyszczały

pomarszczone

 

Niezapomnienie ogarnęło mnie

 

Oglądanie społeczeństwa bywa zabawne

Czemu te oczy spowite pustką chcą

dokąd idą i z kim

o czym myślą

 

tak bardzo potrzebuję przyjaciela

potem odpycham go

zaprzeczenie

 

zaufanie odbywa ciekawe podróże 

padam prosto na ryj 

dłoni nie widzę

wstaję z krwią na kolanie

 

zawsze chciałam być chciana

 

połykam nikotynę nie mając w głowie nic

czysta nirvana, która zbliża się nieuchronnie

to co najciekawsze, czeka dopiero po życiu

 

romantyzuję wieczór i znów się zaciągnę

nie robię nic

kompletnie nic

kompletuję słowo do słowa

aby to miało jakiś sens

nie ma

 

bo świat jest go pozbawiony

 

 

Edytowane przez Niewkopomonowana

"Ludzie twierdzą, że chcą być wolni [...] ale to bzdura. Są przerażeni myślą o wyzwoleniu. Trzymają się swoich łańcuchów." ~ Jim Morrison ~

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Chcesz ze mnie kpić?
Nie poczułem nic, daj bis
Nie powiedziałeś tego w ryj
To nie powiedziałeś nic"

 

co masz jeszcze do powiedzenia

znasz mnie

byłeś, gdy walczyłam z demonem

stań ze mną 

pokaż co tam masz

nie potrzebujesz ziomków

 

wszystko widzę

 

zakodowane nienawiścią obmawianie

jesteś u mnie na czarnej liście

możesz ślicznie składać zdania

czy tylko ja widzę jak słaby jesteś

takich jak ty znam

w realu nie pokazują rękawic

raczej gniją swoim syfem w środku

 

to tylko ty

anonim

 

możesz gadać ile chcesz

 jedyna rozrywka

płacisz za terapię

wychodzisz zmielony więc układasz twarz w celi

 

nie widzisz prawdy

słuchasz macho alfa i inne potworki

nudne zdania bez treści

poklaski, czekasz na to

przyznaj

wyprany mózg

już nie masz szans

bo nie widzisz siebie moimi oczami

 

zostań tam gdzie jesteś

i nie używaj mego pięknego imienia

leć za tłumem

poklepią po ramieniu

 

więc co się stanie dalej

wróć do cytatu wyżej

 

__PatriziaConde_Easy-Resize_com.jpg.617e20f9ff42fdf3198927468223674b.jpg

Edytowane przez Niewkopomonowana

"Ludzie twierdzą, że chcą być wolni [...] ale to bzdura. Są przerażeni myślą o wyzwoleniu. Trzymają się swoich łańcuchów." ~ Jim Morrison ~

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak zwyczajnie

nadzwyczajnie 

czuję się wiedźmą

 

moje okulary zmieniają kolory

twarze głodne potępienia

 

już polują

wszystkie z mroku szukają schronu

parzymy zioła

gotujemy absynt

rozszerzenie świadomości

 

żyję Jimem Morrisonem

i jego dopadły demony

wszystko mamy

i nic tu nie ma

 

krążą mściwie

a istoty nowe płyną 

udaję się na wycieczkę

karuzelą po kosmosie

jak myślisz

co u ciebie.

 

968062882394179023_Easy-Resize_com.jpg.b0fd05aaf2083d97cd10f7d1fdebba6a.jpg

"Ludzie twierdzą, że chcą być wolni [...] ale to bzdura. Są przerażeni myślą o wyzwoleniu. Trzymają się swoich łańcuchów." ~ Jim Morrison ~

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czym bywasz, gdy nikt nie patrzy?

 

Właściwie powinnam zacząć, że w samotności nabieram oddech. Czy to persona, czy jeszcze ja. Nie czuję ciała. Dryfuję nad oceanem zbierając ludzkie myśli, jak uciążliwe muchy. Motyli nie doganiam, są zbyt ulotne. Piękny owad, symbol transformacji. Co należy zrobić, by być już po przejściu indywiduacji. Co Jung powiedziałby, gdybym zapytała o mój cień. Czy irytujesz się na kogoś, bo czujesz dyskomfort. Nadeszły mroczne cechy. Nie chcę ich pytać, czego chcą i dlaczego są tak podłe. Bywam okrutna, gdzie podziała się niewinna dobroć i uroczy uśmiech. Nie, nie, nie. Zostaję tutaj. Ciebie wywaliłam, nie potrzebuję. Scena, światła i Ty na scenie. To kabaret czy sztuka? Bądź jaki jesteś. Nie musimy się kochać. Ta lekcja już przerobiona. Chyba przejęłam kilka Twoich cech? A może jesteśmy tacy sami. Well, nie chcę o tym myśleć. Próbuję coś wymyślić, tak, rozmyślam ciągle. To nieuniknione. Nie lubiłeś tego.  Ludzie mnie interesują, choć tak często denerwują. Na mieście gwar, nocami pustki. Tak tu jest. Lepiej nocą nie chodzić, ludzie wariują i z nożami grasują. Wojna, wojna, wojna - pomyśl czy zdołasz uciec. To już chyba czasy ostateczne. Nie wiem, czy mnie to obchodzi. Mam zamrożone poczucie tej rzeczywistości. Zwykle błąkam się we własnych zakamarkach. Mnie przy Tobie nie ma, choć możesz mnie widzieć. Odlatuję za każdym razem, gdy coś mówisz. Nie potrafię dotknąć ziemi. A może nie chcę. Nie wiem. To tylko to, co wiem.

"Ludzie twierdzą, że chcą być wolni [...] ale to bzdura. Są przerażeni myślą o wyzwoleniu. Trzymają się swoich łańcuchów." ~ Jim Morrison ~

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

729020258430276156_Easy-Resize_com.jpg.58193f9e9a9b6ef166cec4db98834b24.jpg

 

wymuszasz empatię

nie interesuje mnie twoja troska

 

wiesz jak to jest przejechać się na sobie

nie

nie możesz wejść tu

za wysoko

 

możesz się potknąć

o własny bagaż

 

niżej jest chłodno

oni to widzą

występ dziwadeł

 

jutro skierują mnie na górę

zobaczę was

 

dobrze się bawicie

pociągani za sznurki.

Edytowane przez Niewkopomonowana

"Ludzie twierdzą, że chcą być wolni [...] ale to bzdura. Są przerażeni myślą o wyzwoleniu. Trzymają się swoich łańcuchów." ~ Jim Morrison ~

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

_Easy-Resize_com.jpg.662f41647ccb1254d8a6596d6a045bdc.jpg

 

rozpadam na kawałki

z tobą

i bez ciebie

 

wypijam ostatnie pastylki

popiłam kawą

przyniosłeś ją w porcelanie

mówisz: nie bój się

zaśniesz 

wszystkiego się dowiesz

nic już nie będzie takie samo

 

czy wierzysz w duchy

 

dlaczego pokochałam zło

dodaj wina z brzoskwini

kleopatra całuje

 

więc chcesz bawić się magią

 

róża zakwitła w ogrodzie

sztorm nadchodzi

 

grasz w randki

dotykasz trawę moje ramienia

nie podoba mi się

 

zablokowałam cały świat jaki znałam

 

odebrałam ci władzę, kupię tylko broń

 

czy jesteś gotowy

 

zabieraj swoje zabawki z mojej piaskownicy

 

rozmywam wspomnienia

kasuje uczucia

 

zabrałam słońce na jesień

 

w makijażu supernaturalnie

spotykam ludzi

to takie oczywiste

tak się to odbywa

nowy język

starzy chorują

 

pomiędzy wahaniem

a skokiem

 

nie znam tu nikogo

inaczej wygląda to miasto

 zza auta mi machasz 

zakładam okulary

zostawcie mnie

 

odwróć wzrok

 

wymyślona przyjaciółka

pomaga być pod kontrolą

a ty znów taki zwyczajny

 

dlatego szybko gaszę pety

 

zgadzałam się na wiele

teraz nie zgadzam się na nic

 

chyba wyszłam za debila

on nic nie rozumie

nigdy nie zmienia zdania

 

to takie nudne

zapamiętam to

"Ludzie twierdzą, że chcą być wolni [...] ale to bzdura. Są przerażeni myślą o wyzwoleniu. Trzymają się swoich łańcuchów." ~ Jim Morrison ~

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×