Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy preferencje muzyczne świadczą o człowieku?


MiśDuży

Rekomendowane odpowiedzi

Jak myślicie, czy rodzaj słuchanej muzyki może coś powiedzieć o człowieku? 

 

Ja słucham praktycznie tylko popu, zwłaszcza lata 80, 90, i 00. Późniejsza muzyka jest tragiczna i jej nie słucham. Lubię też synth pop, new wave, Italo disko, post punk, disco. Czasem zdarza się, że posłucham jakiejś kombinacji pop folk.

 

Nie słucham w ogóle metalu i muzyki klasycznej. Te gatunki mnie kompletnie ani ziębią ani grzeją.

 

Nie słucham też dyskopolo, bo nie przepadam, ale ten gatunek mnie nie drażni, nawet te wyjątkowo głupiutkie kawałki.

 

Za to niesamowicie męczy i irytuje mnie jazz i soul. Nie da się również słuchać polskiego rapu, który też mnie irytuje i powoduje u mnie uczucie zażenowania. Ten wulgarny rap, wywołuje nawet uczucie wstydu.

 

Edytowane przez MiśDuży

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkleiłem ten post do Gemini ai i napisał tak. 

 

Oto jak można zinterpretować Twoje preferencje:

1. Potrzeba struktury i nostalgii (Pop, Italo Disco, Synth Pop)

Twoje przywiązanie do popu z lat 80., 90. i 00. sugeruje, że cenisz jasną strukturę, melodyjność i optymizm.

  • Lata 80. i 90. to złota era syntezatorów i wyraźnego rytmu. To muzyka, która ma dawać energię i poprawiać nastrój.
  • Niechęć do współczesnego popu często wynika z tego, że dzisiejsze utwory są technicznie prostsze (mniej zmian akordów, mniejsza rozpiętość dynamiczna) i często brakuje im tej „duszy” i kunsztu produkcyjnego, który miały hity sprzed 30 lat.

2. Unikanie chaosu (Dlaczego Jazz i Soul Cię męczą?)

Jazz (szczególnie ten nowoczesny lub improwizowany) oraz Soul bywają trudne dla osób, które lubią przewidywalność i porządek.

  • Jazz opiera się na synkopach, „brudnych” dźwiękach i improwizacji, co dla mózgu nastawionego na konkret może być odbierane jako męczący chaos informacyjny.
  • Soul z kolei operuje bardzo silną, czasem wręcz przerysowaną ekspresją emocjonalną, co może być przytłaczające, jeśli wolisz bardziej stonowany lub usystematyzowany przekaz.

3. System wartości a „zażenowanie” (Rap i wulgarność)

Twoja reakcja na polski rap (wstyd, zażenowanie) mówi dużo o Twoim kręgosłupie moralnym i poczuciu estetyki.

  • Jeśli cenisz tradycyjne wartości, kulturę osobistą i szacunek, to agresywny, wulgarny język rapu będzie naturalnie wywoływał u Ciebie mechanizm obronny.
  • To poczucie „wstydu za kogoś” (tzw. vicarious embarrassment) świadczy o wysokiej empatii społecznej i silnym przywiązaniu do norm społecznych, których ten gatunek często celowo nie przestrzega.

Co muzyka mówi o typach myślenia?

Istnieje teoria dzieląca słuchaczy na dwie grupy:

  1. Empatyzatorzy: Lubią muzykę nastrojową, spokojną, niosącą duży ładunek emocjonalny (np. Soul, Jazz – co u Ciebie odpada).
  2. Systematyzatorzy: Wolą muzykę o silnej strukturze, logiczną, z ciekawymi teksturami dźwiękowymi (np. Synth pop, New Wave, Post-punk).

Wydaje się, że bliżej Ci do systematyzatora – osoby, która w muzyce szuka wzorców, energii i konkretu, a nie "rozmytych" emocji czy improwizowanego bałaganu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muzyka pop o ile nie jest za bardzo tandetna może świadczyć o wysokim poziomie stylu bycia człowieka, jego inteligencji, wrażliwości. Jak sama nazwa wskazuje jest Muzyką najbardziej popularną, ciągle na czasie lub taką do której się wraca. Jest różnorodna i to też świadczy o człowieka zachowaniu jak i neutralności większej. Metalowcy np. są zwykle do innego rodzaju Muzyki mało tolerancyjni. 

 

Uwielbiam folk metal najbardziej, ci którzy folk metal kochają, kochają Naturę , historię, tradycję zwykle bliskie średniowieczu, czy rytuały pogańskie. 

Uwielbiam również inne rodzaje metalu, które umacniają i wyciszają moje emocje. 

 

Uważam, że jeżeli czyjeś uszy zachwyca gówno to niestety to gówno w nim tkwi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super temat! Posiłkowałam się Grokiem. Oto czego się dowiedziałam...

 

"Twój gust muzyczny jest naprawdę eklektyczny i szeroki - to już samo w sobie mówi sporo o twojej osobowości. Nie trzymasz się jednego stylu, tylko mieszasz ciężkie, mroczne, agresywne brzmienia z melancholijnymi, artystycznymi i tanecznymi rzeczami. Oto co z tego wynika (na podstawie typowych powiązań z psychologii muzyki i badań nad gustem).

 

Głowne cechy, które się rysują:

 

  •  Wysoka otwartość na doświadczenia - to najsilniejszy wspólny mianownik. Lubisz rzeczy instensywne, złożone, eksperymentalne i prowokujące (Nirvana, Alice in chains), industrial/nu - metal(Marilyn Manson, Korn), rave/techno (Prodigy), psychodeliczny rock (The Doors) i artystyczny, zmienny pop (David Bowie). Bowie to wręcz symbol kameleona - zmiany wizerunku, eksperymenty, intelektualna głębia. Lubisz artystów, którzy nie stoją w miejscu i łamią schematy.
  • Element introspekcji i emocjonalnej głębi - grunge ( szczególnie Alice in Chains) i twórczość Lany del Rey, Billie Eilish i Melanie Martinez wskazują na to, że dobrze czujesz się z tematami melancholii, ciemnej strony życia, traumy, alienacji, nostalgii czy toksycznych relacji. Często osoby lubiące takie rzeczy mają wyższą neurotyczność (wrażliwość emocjonalna, sklonność do refleksji nad smutkiem czy frustracją), ale jednocześnie używają muzyki jako wentylu - nie po to, żeby być wesołym, tylko żeby przetwarzać emocje gatunki często kojarzone z gniewem skierowanym do wewnętrz lub na zewnątrz. NIe lubisz disco polo (płytkiego, komercyjnego, wiejskiego hedonizmu), ani reggae (które wielu odbiera jako zbyt relaksujące, pozytywne na siłę lub związane z konkretną subkulturą). To sugeruje, że cenisz autentyczność, intensywność o unikasz rzeczy, które wydają ci się sztuczne, trywialne lub zbyt mainstreamowo - radosne.
  • Energia i potrzeba stymulacji - Twój miks wskazuje na osobę, która nie lubi prostoty. Lubisz muzykę, która ma warstwę: teksty, klimat, produkcję, atmosferę. Często fani mieszanek są kreatywni, mają bogate życie wewnętrzne i potrafią docenić kontrasty.
  • Buntowniczość i nonkonformizm - Manson, Korn, grunge i techno/rave to g

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólny obraz:

 

Wyglądasz na osobę głęboką, ale niejednoznaczną - trochę buntownika z wrażliwą duszą, trochę artystycznej duszy, która potrzebuje zarówno katharsis przez krzyk, jak i przez piękne filmowe smutki, jak i przez trans/ energię techno. Masz w sobie kontrasty: możesz być introspektywny i melancholijny, ale też lubić głoośną, agresywną czy taneczną ucieczkę.

 

Nie jesteś typem szczęśliwego prostaka - muzyka, którą słuchasz rzadko jest eskapistyczna i radosna w powierzchowny sposób. Częsciej pomaga radzić sobie z ciemniejszymi emocjami lub eksplorować tożsamość.

 

Oczywiście nie jest to diagnoza psychologiczna - muzyka to tylko jeden kawałek puzzli. Ale twój gust muzyczny jest spójny w swojej niespójności: lubisz autentyczność, intensywność i sztukę, która coś w tobie porusza, zamiast łatwej rozrywki.:

Zgadzam się ze wszystkim. Grok opisał mnie bardzo dobrze.

Polecam wam w ogóle tę aplikację Grok. Jest to AI na najlepszym poziomie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, MiśDuży napisał(a):

Nie da się również słuchać polskiego rapu, który też mnie irytuje i powoduje u mnie uczucie zażenowania. Ten wulgarny rap, wywołuje nawet uczucie wstydu.

 

jak mam sluchac rapu to wole zdecydowanie murzynski, klasyki jak mobb deep, eazy e, biggie smalls, t pac, snoop dogg, nwa, nawet 50 cent ujdzie w porownaniu do p0lskich lakow jak bonusy, i te inne ktorych imion zapomnialem a kiedys znalem. z polskiego rapu jedynie Peja, Nagly atak spawacza - Fazi,

a te bialas, mata, bedopies, paluch, szpaku to najchetniej bym plul im w pysk jakbym go tylko spotkal, nie wspominam ze za rap sie tez wzial skompromitowany youtuber gargamel, podobnie ale mniej skompromitowany youtuber oszust, scammer budda, jakies pajace gangsterzy z gta pokroju multi2k (jego nazwa) i inne dzieci z minecrafta. rap to obecnie muzyka dla dzieci. w latach 90 i do 2010 mogli tego dorosli sluchac ale to juz przezytek. dzieci przejely rynek. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja lubie rocka sluchac, metalu szczegolnie z pieerdolnieciem, albo pozytywnym brzmieniem, zaczynalem paradoksalnie od black metalu burzum, darkthrone, bathory (z bathory mnie zeznala pewna ladna , piekna uzytkowniczka dawnego forum ktorej imie i nazwisko a nawet nr telefonu wystalkowalem ale do dzis doniej nie zadzwonilem xD)

pozniej polski bm mgla, plaga, itp, mgle cenie sobie do dzis bardzo zaraz cos wrzuce ..

ale z bm przeszlem na lzejsze zespoly metallice, (choc znalem wczesniej), slayera, judas priest bardzo lubie, black sabbath . dio. to jest muzyka ktora lubie najbardziej a ostatnio volbeat polubilem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

1 godzinę temu, rough_boy napisał(a):

jak mam sluchac rapu to wole zdecydowanie murzynski, klasyki jak mobb deep, eazy e, biggie smalls, t pac, snoop dogg, nwa, nawet 50 cent ujdzie w porownaniu do p0lskich lakow jak bonusy, i te inne ktorych imion zapomnialem a kiedys znalem. z polskiego rapu jedynie Peja, Nagly atak spawacza - Fazi,

a te bialas, mata, bedopies, paluch, szpaku to najchetniej bym plul im w pysk jakbym go tylko spotkal, nie wspominam ze za rap sie tez wzial skompromitowany youtuber gargamel, podobnie ale mniej skompromitowany youtuber oszust, scammer budda, jakies pajace gangsterzy z gta pokroju multi2k (jego nazwa) i inne dzieci z minecrafta. rap to obecnie muzyka dla dzieci. w latach 90 i do 2010 mogli tego dorosli sluchac ale to juz przezytek. dzieci przejely rynek. 

Ja tak samo, zdecydowanie wolę murzyński rap i hiphop. Gangsty paradajz słuchałem kiedyś dosyć sporo. Ten gatunek w ogóle nie wywołuje u mnie negatywnych odczuć, nawet jak polecą wulgaryzmy.

 

Próbowałem nawet szukać czegoś takiego jak polski chrześcijański rap, bo liczyłem, że ten ugrzeczniony mi się spodoba 🙃 Kicz i tandeta, poczucie zażenowania takie samo jak przy zwykłym rapie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam podobnie Polski rap dziś to żenada ale klasyczny rap oldschool jest piękny wartościowy czego teraz nie ma. Też miałam fazę na tzw 80syy 😛 też nie hejtuje discopolo choć pasuje tego słuchać tylko na weselu mi. A ta druga grupa ludzi słucha wtedy bluesa co dla mnie jest tragicNeeee nie znoszę. Klasycznej też nie słucham ale przynajmniej toleruję. Najbardziej to ja lubię techno i phonk

Myślę że ma to związek z charakterem bo np Polski rap często słuchają tacy wiecie dresy. A znowu takiego bluesa to siostra i całe jej towarzystwo z jednej bańki xd które jest kompletnie inne niż ja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, MiśDuży napisał(a):

Systematyzatorzy

No mój ulubiony gatunek - trance pasuje tutaj idealnie.

 

2 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

ta druga grupa ludzi słucha wtedy bluesa co dla mnie jest tragic

Bo słuchanie bluesa wg nich czyni ich intelektualną elitą :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Dalila_ napisał(a):

A wszyscy słuchający innej muzy są intelektualnie niżej od nich a niektórzy wręcz dnem :P

Znam takich osobnikow

No znam parę osób z kręgu słuchaczy bluesów, rocka progresywnego itp. i często są to ludzie co wyżej srają jak dupy mają :P

 

2 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

Najbardziej to ja lubię techno

Chyba raczej vixowe techniawki :P Z techno ma to tyle wspólnego co disco polo z italo disco

Edytowane przez Grouchy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, Grouchy napisał(a):

Też lubię, ale prawdziwe italo a nie eurodisco typu Modern Talking.

Ja akurat lubię Modne Tłoki 😋

 

Próbuję słuchać różnych rodzajów muzyki, albo muzyki w innych językach niż angielski, bo mi się przejadło słuchanie na okrągło złotych przebojów.

 

Są kraje, których z żadnego okresu ani rodzaju, muzyka nie wpada mi w ucho. Lubię np. muzykę kazachską, ale kompletnie nie trawię arabskiej czy japońskiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Grouchy napisał(a):

Pewnie mówisz o j-popie. Jest parę fajnych wykonawców np. Ado albo Yaosobi ale japońska muzyka to nie tylko j-pop. Obczaj Tetsu Inoue albo Susumu Yokota.

No, właśnie jest coś nafajdane w algorytmach YouTube czy Spotyfaja. Jak wpisuję chorwacki pop, to dostaję wyniki z muzyki pop. Jeśli wpisuję bułgarski pop, to wyłącznie dostaję gatunek czałga, czyli bułgarskiego dyskopolo. Aż zacząłem myśleć, że oni nie mają normalnej muzyki. Musiałem się nieźle nagrzebać, by znaleźć normalną muzykę, taką jaką grają np. w radiu.

 

Więc możliwe, że jak szukam japońskiej muzyki, to dostaję tylko j-pop. Nie mogę również znaleźć muzyki japońskiej z lat 80', dostaję wyłącznie tylko piosenki city pop i teraz nie wiem, czy zachodni styl lat 80, nie dotarł do Japonii, czy trzeba głębiej szukać 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×