Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wygląd i zachowanie gejów, lesbijek i biseksów.


MiśDuży

Rekomendowane odpowiedzi

Najbardziej mnie ciekawią zniewieściali geje - z czego może wynikać ich PRZERYSOWANE zachowanie, wygląd oraz osobowość? Charakterystyczne intonowanie głosu, manieryzmy, teatralność.

 

Na pewno nie wynika to z braku testosteronu i dominacji estrogenów, jak to mówią przeciwnicy tęczowych, bo gdyby faktycznie tak było, to każdy by miał androgyniczny wygląd, dysfunkcje seksualne i szereg innych problemów zdrowotnych.

 

Ciekawią mnie też związki lesbijek. Jakaś jest taka prawidłowość, że jedna kobieta ma stereotypowo typowo kobiecy wygląd, ubiór i zachowanie, a ta druga ma niemal za każdym razem większe lub mniejsze atrybuty męskie.

 

Nie spotkałem związku dwóch chłopczyc.

 

U gejów jest odwrotnie. Męscy szukają męskich, a zniewieściali się łączą ze zniewieściałymi. Choć nie jest to reguła.

 

Inną ciekawostką są dla mnie chłopy biseksy. Zauważyłem taki trend, że biseksy przeważnie preferują mało męskich facetów - androgynicznych. Często też szukają trans M - K.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Eulaliaa napisał(a):

Hehe, a ja🥰😀 przyspiesza mi oddech. Chyba po prostu czuje pociąg do nich.

A ładne i kobiece laski wgl mnie nie ruszają.

Ty nie wyglądasz na męską przecież. No może jesteś ukryta bi spróbuj sobie kiedyś z laską:D ja mam koleżankę co jest bi i nie lubię z nią pić już bo dziwnie mi boję się wtedy że jej się podobam 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Eulaliaa napisał(a):

Lubię gejów. Zawsze mi się z nimi uroczo rozmawia.

Nie ze wszystkimi gejami uroczo pogadasz. 😋 Do kobiet lgną najbardziej ci zniewieściali i tacy są podobno klawymi psiapsiółkami kobiet.

 

Męscy, zwłaszcza ci bardziej, kobiet zwykle unikają i to czasami radykalnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Eulaliaa napisał(a):

No ci delikatni są wspaniali. Takich psiapsi miałam w swoim życiu. A męskich gejów chyba nie poznałam.

A ja jestem wielkim ewenementem. Jestem fizycznie gejem typu hetero, lecz osobowościowo, jestem typową betą. Choć cosik ostatnio zaczyna się zmieniać.

 

Zainteresowania mam męskie i takie, które podchodzą pod kobiece. Typowo kobiecych nie mam. Mam ciągoty, ku hipermęskim hobby, co znowu nie jest popularne nawet u męskich gejów i z tego powodu ubolewam.

 

Ostatnią koleżankę miałem... 22 lata temu. Lecz jeśli chodzi o sektor usługowy, to zdecydowanie preferowałem kobiety, a facetów unikałem.

 

Nigdy w życiu nie zaznałem wrogości od chłopaków/facetów i to mimo bycia betą. Za to dziewczyny i młode kobiety okazywały wrogość lub niecheć, oczywiście nie wszystkie.

 

Chłopy(heterycy) w większości są do mnie pozytywnie i życzliwie nastawieni i co ciekawe, właśnie ci męscy. Ale tylko ci powyżej 28rż. Ci młodzi nie zwracają na mnie uwagi. Jeśli chodzi o kobiety, to kobiety do 30 rż, traktują mnie jak smroda lub są nieprzyjemne, zdystansowane. Im starsze, zwłaszcza 35+ to nastawienie zaczyna się zmieniać, są pozytywnie do mnie nastawione, koleżeńskie.

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 26.03.2026 o 20:36, MiśDuży napisał(a):

Inną ciekawostką są dla mnie chłopy biseksy. Zauważyłem taki trend, że biseksy przeważnie preferują mało męskich facetów - androgynicznych. Często też szukają trans M - K.

Ja jestem bi, choć asex :P  i to jest racja - podobają mi się w jakiś sposób mało męscy (chociaż tacy bardzo zniewieściali geje mnie irytują) i femboje (z kolei z tych fembojów których widzę np. na Instagramie to żaden z nich nie jest tak irytująco zniewieściały jak niektórzy geje). A dziewczyny lubię normalne, delikatne, słodkie, szczupłe, z małymi piersiami i mogą być trochę chłopczyce ale takie grzeczne, nie wulgarne. Pomijam tutaj chęć kontaktów seksualnych, po prostu taka zwykła wizualna atrakcyjność.

Edytowane przez Grouchy

💙🧡💛  す  I am naff and a dweeb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 26.03.2026 o 20:36, MiśDuży napisał(a):

Ciekawią mnie też związki lesbijek. Jakaś jest taka prawidłowość, że jedna kobieta ma stereotypowo typowo kobiecy wygląd, ubiór i zachowanie, a ta druga ma niemal za każdym razem większe lub mniejsze atrybuty męskie.

Te męskie lesbijki są bardzo silnie lesbijskie natomiast te żeńskie są zwykle po prostu bi.

💙🧡💛  す  I am naff and a dweeb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 26.03.2026 o 22:24, MiśDuży napisał(a):

A ja jestem wielkim ewenementem. Jestem fizycznie gejem typu hetero, lecz osobowościowo, jestem typową betą. Choć cosik ostatnio zaczyna się zmieniać.

 

Zainteresowania mam męskie i takie, które podchodzą pod kobiece. Typowo kobiecych nie mam. Mam ciągoty, ku hipermęskim hobby, co znowu nie jest popularne nawet u męskich gejów i z tego powodu ubolewam.

 

Ostatnią koleżankę miałem... 22 lata temu. Lecz jeśli chodzi o sektor usługowy, to zdecydowanie preferowałem kobiety, a facetów unikałem.

 

Nigdy w życiu nie zaznałem wrogości od chłopaków/facetów i to mimo bycia betą. Za to dziewczyny i młode kobiety okazywały wrogość lub niecheć, oczywiście nie wszystkie.

 

Chłopy(heterycy) w większości są do mnie pozytywnie i życzliwie nastawieni i co ciekawe, właśnie ci męscy. Ale tylko ci powyżej 28rż. Ci młodzi nie zwracają na mnie uwagi. Jeśli chodzi o kobiety, to kobiety do 30 rż, traktują mnie jak smroda lub są nieprzyjemne, zdystansowane. Im starsze, zwłaszcza 35+ to nastawienie zaczyna się zmieniać, są pozytywnie do mnie nastawione, koleżeńskie.

 

 

 

 

A czemu nie wolałes gejowskich klubów? Tak mi się nie klei. 

Hipermeskie hobby? opowiedz o nich;3 zareklamuj nam się skoro szukasz teraz dziewczyny 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 8.04.2026 o 20:56, Dalila_ napisał(a):

A czemu nie wolałes gejowskich klubów? Tak mi się nie klei. 

Hipermeskie hobby? opowiedz o nich;3 zareklamuj nam się skoro szukasz teraz dziewczyny 

Do klubów zwykle chodzą specyficzni geje - tacy wyzwoleni, obnoszący się swoją orientacją, aktywiści. 

 

Wielu zwyczajnych gejów nie trawi takich miejsc i ja też. Po drugie ja żadnych klubów towarzyskich nie trawię, bo to nie moja bajka.

 

Hipermęskie hobby, to dla mnie sztuki walki, strzelnica, majsterkowanie, survival, militaria i jeszcze ew. siłownia 

Edytowane przez MiśDuży

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak myślicie, czy jeśli obcy facet do drugiego faceta odnosi się "przyjemnie", to to może oznaczać, że ma się do czynienia z tęczowym? 

 

Zdecydowana większość facetów jest "szorstka" gdy się z nimi obcuje. Zdarzają się jednak osobniki, które wobec mnie są przyjemne np. uśmiechają się pierwsi przy powitaniu, spojrzenie jest jakieś przedłużone, barwa głosu też jest przyjemna. Odzajemniają uśmiech. W czasie rozmowy patrzą się na mnie lub jest poczucie, że ogólnie się na mnie patrzą i ich spojrzenie jest jakieś trochę takie maślane. Facet szorstki w ogóle nie nawiązuje kontaktu wzrokowego lub patrzy się gdzieś obok.

 

Jest pewien facet(ten akurat jest całkiem szorstki 😅)który nagle zaczął do mnie mówić określeniem, które powinno być przeznaczone dla jakiejś bardzo bliskiej zażyłości. Ja na to w ogóle nie reagowałem, więc po kilku razach przestał. Teraz zaczął zdrabniać moje imię. 

 

Ktoś mi powiedział, że tamto miłe określenie, to był ewidentny podryw. Choć sam nie wiem - kontakt jest oficjalny per pan w obie strony i nie ma pogaduszek towarzyskich, więc nie wiem jak to interpretować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, MiśDuży napisał(a):

Jak myślicie, czy jeśli obcy facet do drugiego faceta odnosi się "przyjemnie", to to może oznaczać, że ma się do czynienia z tęczowym? 

Nie sądzę, mało obcuję z ludźmi, ale np. w pracy nie zauważyłem, żeby większość facetów była "szorstka", wręcz przeciwnie, śmieją się, klepią po ramieniu, patrzą sobie głęboko w oczy, zajęci rozmową i uśmiechami, też zdrabniają imiona, a czasem to i nawet słyszę inne zwroty. Za to przy kobietach różnie się już zachowują i tam częściej widzę tę "szorstkość", taką zachowawczość. 

Klik i robisz, co chcesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, seleneles napisał(a):

Chyba tak jest, że wśród ludzi tej samej płci czujemy się bardziej komfortowo niż odmiennej, w końcu kobieta lepiej zrozumie kobietę, a mężczyzna mężczyznę.

Jeśli chodzi o kobiety, to kiedyś się strasznie ich bałam, bo miałam okropne wspomnienia. Kiedyś mnie dręczyły, byłam ich kozłem ofiarnym w szkole. To trwało latami. I nawet już po wszystkim, po szkole, miałam ogromne problemy w rozmowę z dziewczynami + silna fobie społeczna, która jeszcze kilka lat temu mi niszczyła komfort życia. Z facetami lżej mi się rozmawialo.

 

Teraz mam odwrotnie. Z kobietami gadam przeważnie na luzie jako takim, ale jak przyjdzie facet to czasem właśnie włącza mi się tryb takiego chłodu 🤔 a jak widzę kobietę, która wg mnie jest lesbijka, to nie wiem jak się zachowac, bo się stresuje 😂. A znowu jak rozmawiam lub obsługuje mężczyznę, który wydaje się być gejem, no to jest fajnie, bo lubię gejów. Mają w sobie czar 🥳

Edytowane przez Morvena

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×