Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ukrywasz swoje fantazje przed partnerem?


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

6 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Nie chce mi się szukać, ale jest masa artykułów o tym, jak to rodzeństwo nie wiedziało, że jest rodzeństwem, i się w sobie zakochało bez pamięci. To, co czuli, było nieporównywalne z czymkolwiek innym, z jakimkolwiek innym partnerem. W rodzinach, które wychowują się razem, jest to blokowane przez efekt Westermarcka.

 

Tu coś masz:

 

https://www.cosmopolitan.com/uk/love-sex/relationships/news/a43973/genetic-sexual-attraction-incest-fall-in-love-with-dad/

 

https://geneticliteracyproject.org/2022/07/01/when-blood-relatives-hook-up-is-genetic-sexual-attraction-really-a-thing/

 

https://www.cumbria.gov.uk/eLibrary/Content/Internet/327/857/6802/42109163456.pdf

 

https://www.theguardian.com/theguardian/2003/may/17/weekend7.weekend2

 

„50% of reunions between siblings, or parents and offspring, separated at birth result in obsessive emotions.”

 

W moim przypadku się to zupełnie nie sprawdziło, za to stwierdziłem, patrząc na moją siostrę (którą poznałem, jak miała 19 lat), że jakbym się urodził laską, to byłbym bardzo brzydką laską.

Aaaa dzieki. 

Okej, w sensie że można poznać po emocjach, jak się zna wyniki badań. Chodziło mi o to, że ludzie którzy nie wiedzą, że są rodzeństwem mogą również się w sobie zakochać. Że właśnie jest coś takiego jak ów efekt, który blokuje zakochanie, ale ze on nie wynika z genów, nie jest wrodzony. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, MicMic napisał(a):

Okej, w sensie że można poznać po emocjach, jak się zna wyniki badań. Chodziło mi o to, że ludzie którzy nie wiedzą, że są rodzeństwem mogą również się w sobie zakochać. Że właśnie jest coś takiego jak ów efekt, który blokuje zakochanie, ale ze on nie wynika z genów, nie jest wrodzony. 

Dokładnie o to chodzi.

 

Jak się wychowujesz z kimś, to (zazwyczaj) działa efekt Westermarcka i pociągu nie ma.

 

Jak się z kimś nie wychowujesz, to może wejść ten pociąg genetyczny, i wtedy zakochujesz się na amen, jak nigdy w nikim innym.

 

To tak ogólnie, bo jest oczywiście masa wyjątków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, MicMic napisał(a):

Nie, ale opowiadałem już o tym filmie. To mnie brzydziło. 

Jakim filmje

51 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Nie chce mi się szukać, ale jest masa artykułów o tym, jak to rodzeństwo nie wiedziało, że jest rodzeństwem, i się w sobie zakochało bez pamięci. To, co czuli, było nieporównywalne z czymkolwiek innym, z jakimkolwiek innym partnerem. W rodzinach, które wychowują się razem, jest to blokowane przez efekt Westermarcka.

 

Tu coś masz:

 

https://www.cosmopolitan.com/uk/love-sex/relationships/news/a43973/genetic-sexual-attraction-incest-fall-in-love-with-dad/

 

https://geneticliteracyproject.org/2022/07/01/when-blood-relatives-hook-up-is-genetic-sexual-attraction-really-a-thing/

 

https://www.cumbria.gov.uk/eLibrary/Content/Internet/327/857/6802/42109163456.pdf

 

https://www.theguardian.com/theguardian/2003/may/17/weekend7.weekend2

 

„50% of reunions between siblings, or parents and offspring, separated at birth result in obsessive emotions.”

 

W moim przypadku się to zupełnie nie sprawdziło, za to stwierdziłem, patrząc na moją siostrę (którą poznałem, jak miała 19 lat), że jakbym się urodził laską, to byłbym bardzo brzydką laską.

Rodziną siostra? Jest coś takiego że z dwojga pary ładnych ludzi rodzi się zwykle ładna corka, ale już nie syn. Jak dobrze że ja i siostra nie jesteśmy synami Xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Rodziną siostra? Jest coś takiego że z dwojga pary ładnych ludzi rodzi się zwykle ładna corka, ale już nie syn.

To pół-siostra. Wspólny ojciec, inna matka. Pół-brat wygląda zupełnie inaczej, ja się wrodziłem w ojca z cechami wyglądu, on chyba nie. Natomiast pół-siostra chyba wrodziła się bardziej w niego, bo jej matka, jak była młoda, była bardzo ładna (i niestety jaka ładna, taka tępa).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×