Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pogoda, a nastrój


Regina Sofia

Rekomendowane odpowiedzi

Na mnie każda "brzydka" pogoda działa jak balsam. Dużo lepiej czuje się gdy jest deszcz niż jak jest upał. Oczywiście najlepiej jak jest umiarkowana temperatura i lekko pochmurny dzień a najlepiej z przelotnym deszczem.

 

W ogóle chyba to u mnie działa tak, że jak jest deszcz to czuję się "schowany" i to tak dobrze na dziala.

 

Skrajne zimno i skrajne ciepło - nie lubie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najbardziej pozytywnie nastraja mnie taka pogoda, gdy jednocześnie pada deszcz i świeci słońce. Tzw. słoneczny deszcz. Gdy światło słoneczne przebija się przez krople deszczu. I powstaje tęcza. To jest piękne.

Natomiast "lampa" wiążąca się z suszą potrafi być męcząca i uciążliwa, podobnie jak szare albo białe niebo całkowicie zasnute chmurami. Najbardziej nie lubię mgły oraz niskiej chmury typu stratus, czyli w postaci jednolitej białej lub szarawej warstwy, całkowicie przesłaniającej niebo i słońce.

Choć słoneczna i upalna pogoda nie byłaby tak uciążliwa, gdyby nie wkurzające czynniki ludzkie w postaci betonozy, kretyńskiego upartego koszenia trawników i łąk, usuwania jesiennych liści z trawników itd. Słoneczna i upalna pogoda jest całkiem spoko, gdy jestem nad wodą i nie muszę być w mieście. Upał i miasto to najgorsze połączenie.

 

Co do mrozów, to jak dla mnie najgorzej, gdy wiążą się z wyżami i elektryzowaniem się wszystkiego wokół. A najgorszy jest tzw. zgniły wyż. Jak jest mróz, to wolę, gdy przy tym pada dużo śniegu, a później wychodzi słońce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się bardzo źle czuję, kiedy jest takie słońce, że nic nie widać na monitorze i wszyscy wyłażą na dwór drzeć się. Nie lubię w ogóle upałów, a lubię zaszywać się w domu na długie miesiące, więc im więcej brzydkiej pogody, tym dla mnie lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mrozy zwykle z wyżami w pogodzie. Wyższa ciśnienia dla nas lepiej, ale nie dla każdego. Dziś modny jest temat meteopatów? Inaczej, ale podobne słowo. Na takie osoby pogoda ma dramatyczny wpływ, jeśli nawet dla każdego jakiś ma. Ja jestem niskocisnieniowcem.... i mam też migreny ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×