Skocz do zawartości
Nerwica.com

Blog sailorki


sailorka

Rekomendowane odpowiedzi

Też miałam lekkiego mulleta, ale przez przypadek. Ciachnelam włosy nożyczkami, pocieniowalam sobie górę włosów. Do dziś mi odrastają. Ale teraz jest spoko, tzn tak jak chce. Mama mi maszynką elektryczna tnie włosy na prosto. Mam kręcone włosy, ale używam keratyny by je trochę ujarzmić 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okazało się, że nie mogę jechać na Wigilię do rodziców, bo babcia zachorowała i nie chce zarazić małej. To nic, spędzę Święta z rodziną męża. Dzisiaj spokojny dzień, nic szczególnego się nie działo, mąż zrobił pyszne hamburgery własnej roboty z frytkami. Pychota. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja za czasów koronawirusa, cieszyłam się z że jechać do "rodziny" nie muszę, jeśli rodzina prawdziwa to smutne, tak czy inaczej mąż, dziecko to najbliższa rodzina więc będzie Ci i tak miło ; ) 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

45 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Jadłam 2 razy prawdziwego hamburgera z restauracji. Niebo w gębie

Znaczy się burgera

 

Widzisz ja też dwa razy jadłem w restauracji.

 

fajna sprawa, tylko że te burgery są zwykle ogromne i trzeba jesc raczej widelcem i nozem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

Dobre są chipsy grillowane warzywa; ) 

Haha

:D

33 minuty temu, sailorka napisał(a):

Zapychają żołądek, wolę zjeść warzywa z grilla.

Wiadomo że to nie jako taki posiłek, raczej niezdrowe jak używka. Ale smaczne:c

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spokojna niedziela. Wypróbowałam puder do układania włosów, jestem bardzo zadowolona. Nie mogę się już doczekać Świąt. Dzisiaj wieczorem będziemy z mężem oglądać anime Great Teacher Onizuka. Podobno niezłe. Zabierałam się do niego już jakiś czas temu, no i wreszcie nadszedł ten moment. Mąż zarwał nockę grając w X-Com: UFO Enemy Unknown, chyba w przedostatnią wersję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, sailorka napisał(a):

Mąż zarwał nockę grając w X-Com: UFO Enemy Unknown, chyba w przedostatnią wersję.

Ile lat ma mąż? Zapewne starszy ode mnie. Zazdroszczę, że w tym wieku ma chęć zarwać nockę na gry, mnie już jakiś czas temu przestały dawać radość. Ogólnie lubiłem grać, chociaż nigdy w żadną grę nie byłem jakiś ponadprzeciętnie dobry a ostatnio to w ogóle skill jak u seniora po udarze z Alzheimerem i Parkinsonem i praktycznie przestałem grać bo coraz większa frustracja, że nawet w tym, co lubię nie mam wyników.

Edytowane przez Grouchy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rano znowu nie było prądu, na szczęście szybko włączyli. Miałam trochę ogarniania, sprzątania, prania i prasowania. Mąż upiekł chałkę, teraz robi obiad w piekarniku. Kiełbaski z zapiekanymi ziemniakami i cebulką. Oczywiście, cebulka mocno podsmażona, bo, jak wiecie, surowej nie trawię. Szukamy jakiegoś fajnego anime, ale nic nam się nie podoba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@little angel dzięki, już sobie guglam. Mąż lubi shonen, ale nie tylko. Ja nie mam ulubionego gatunku, podobał mi się Death Note, Neon Genesis Evangelion, Samurai 7, Ninja Scroll, Princess Mononoke. Nie polubiłam Code Geass i nie lubię anime o reinkarnowaniu w różne stworki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×