Skocz do zawartości
Nerwica.com

Blog sailorki


sailorka

Rekomendowane odpowiedzi

Dzisiaj posprzątałam obie łazienki i zrobiłam spaghetti. Wyszło niezłe. Pogoda taka, że na dworze ciemno i ponuro, nie chce się wyjść na spacer. Jutro piątek, więc pewnie zjemy pizzę w naszej ulubionej knajpce. Nie lubię tego całego cyrku z dzieckiem zimą. To całe ubieranie w kombinezony daje w kość. Dzisiaj sobie na spokojnie pobiegałam, oczywiście na bieżni. Nie mam czasu wyjść pobiegać na dwór. Znowu ubieranie się na cebulkę, szykowanie itd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O, spagetti, moje ulubione danie. 

Gdy byłam dzieckiem lubiłam w takich kombinezonach biegać, bawić w śniegu, wcześniej nie pamiętam. Uroki zimy, no ale dziś było trochę cieplej a śniegu jeszcze więcej, choć już na wieczór też dużo stopniało. Oby w Nocy jeszcze padało.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, sailorka napisał(a):

@You know nothing, Jon Snow oby nie padało, bo boję się jeździć. Boję się jeździć nawet w dobrą pogodę, a co dopiero po śniegu.

 

Rozumiem, no dziś słonecznie jest, mrozu w Nocy nie było więc nie powinno być ślisko. 

Miłego popołudnia @sailorka : ) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak co piątek byliśmy na pizzy. Zmieniłam pościel w łóżeczku córeczki, zrobiłam pranie, pomogłam mężowi napisać rozdział do pracy magisterskiej. Porozmawiałam z mamą poważnie, bo miałyśmy jedną ważną kwestię do przegadania. Biegałam, byłam na spacerze z córeczką. Wieczorem obejrzeliśmy z mężem fajny film, koreański. I to chyba tyle na dziś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mąż miał wykłady online przez większą część dnia. Ja opiekowałam się dzieckiem. Na obiad zrobiłam schabowe z ziemniakami, buraczkami i pieczarkami. Wyszło nieźle. W tygodniu jedziemy z mężem na wycieczkę do muzeum gier komputerowych. Moja mama zgodziła się zostać z dzieckiem.

Już nie mogę się doczekać, nigdzie ostatnio nie wychodzę. Jak już, to tylko na spacer z małą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Buraczki i pieczarki też lubię; ) Robisz smaka tu choć ostatnio jadałam, często jem. Fajnie, że Ci miło mija czas. 

 

Nie przedam za grami komputerowymi, nawet nie wiedziałam że jest takie muzeum. Lubię najbardziej jakieś skanseny archeologiczne, regionalne, średniowieczne, wojskowe coś tego typu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, sailorka napisał(a):

Ja lubię zamki i bunkry. Polecam Biskupin.

 

Zamki i bunkry też. W Biskupinie też byłam, garnki z gliny lepiłam, konno jeździłam, były fajne warsztaty starego pisma, pieniędzy, strzelanie z łuku i inne atrakcje. W ogóle uwielbiam pokazy rycerskie. Zamek w Golubiu Dobrzyniu uwielbiam. 

 

 

Edytowane przez You know nothing, Jon Snow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

A Ty lubisz?

Trochę się bawiłam, ale wolałam wystawy i wykłady na konwentach.

29 minut temu, Melodiaa napisał(a):

A najbardziej lubiłam wymyślać własne "bajki edukacyjne" aby pomóc socjalizować się w przedszkolu i radzić z trudnymi emocjami i rówieśnikami.

Ja też wymyślałam małej takie bajki, żeby jej tłumaczyć świat i rozmaite zjawiska i sytuacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nudna niedziela. Siedziałam cały dzień z dzieckiem, trochę przy kompie, a jak spała, to ja też spałam. Mąż od 8:00 do 20:00 ma zajęcia online na swojej uczelni. Opowiem Wam teraz historię, która wydarzyła się w jedną tragiczną Wigilię, ładnych parę lat temu.

Około 21:00, kiedy prawie wszyscy domownicy już spali, w jednym z mieszkań w typowym blokowisku wybuchł pożar. Jedna osoba, ojciec, zginęła. 8-letni chłopiec doznał rozległych poparzeń. Pracowałam wtedy w lokalnej gazecie. Pamiętam, jak rozmawiałam z rzecznikiem prasowym Państwowej Straży Pożarnej i usłyszałam od niego, że najprawdopodobniej pożar spowodował 8-latek, bawiąc się lampkami na choince, kiedy jego rodzice już spali.

Oczywiście, włączyłam myślenie i zredagowałam tekst artykułu w taki sposób, żeby nie rzucić nawet cienia podejrzeń, że winny mógł być ten chłopiec. I tak wiele wycierpiał, po co mu jeszcze świadomość, że przez jego zabawę zginął jego tata. Niechcący, ale jednak. 

Nie mam pojęcia, jak to opisały inne media.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale miałam dzisiaj dzień. Umyłam głowę, umówiłam się do dentysty, pozmywałam naczynia, wykapałam córeczkę, obrałam ziemniaki na placki, wstawiłam pranie, poprasowałam to, co już wyschło, wymieniłam żwirek w kocich kuwetach, sprzątnęłam pokój męża i jeszcze planuję pobiegać, jak da radę.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten zapach jest ble ogólnie. Mam kilka takich potraw których nie mogę ruszyć. Placki, kisiel, kaszanka... :S

Jak ktoś je to mi nie przeszkadza, ale jakbym miał to na talerzu to bym nie ruszył. U mnie w domu niektórzy jedli placki z cukrem. Chryste panie

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, shadow_no napisał(a):

Ten zapach jest ble ogólnie. Mam kilka takich potraw których nie mogę ruszyć. Placki, kisiel, kaszanka... :S

Jak ktoś je to mi nie przeszkadza, ale jakbym miał to na talerzu to bym nie ruszył. U mnie w domu niektórzy jedli placki z cukrem. Chryste panie

U mnie też jedzą z cukrem. No to nie widzę przeszkód mimo wszystko do wieczerzenia z nami :D dla mojego nosa nie jest to potrawa która ma jakis zapach, ale znam ten ból 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×