Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemnikami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

14 minut temu, ironella napisał(a):

Mnie przeszło, jeszcze kilka lat temu bardzo lubiłam świeczki, teraz mnie duszą. Starość nie radość.

 

Ja właśnie nie lubiłam i nie rozumiałam, po co sie je pali plus odwiecznie sie bałam ze coś spale. Ale na targach poznałam super świeczki (w sumie to kupiłam tylko po to zeby mi zostało to naczynie bo chciałam to mieć na kredki do oczu 😀) i sie wkręciłam.

6 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Jesli ta starosc objawia sie tylko w taki sposob, to nie jest najgorzej.

Ja pare lat temu zachwycałam sie śmietnikiem, który strzelilam do domu a wczoraj nowa gąbka do zmywania naczyń. To był najbardziej ekscytujący moment wczorajszego wieczoru 😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, shadow_no napisał(a):

Ale jeśli świeczka się zaczyna kojarzyć tylko z odpalaniem jej dla zapachu to jednak trochę smutno

Nie wiem czy chce wiedziec co Ty tam robisz ze swieczkami.

Dopoki sie nie kojarzy z pogrzebem to jeszcze mozna sie uwazac za mlodego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Żaba Monika napisał(a):

Nie wiem czy chce wiedziec co Ty tam robisz ze swieczkami.

Dopoki sie nie kojarzy z pogrzebem to jeszcze mozna sie uwazac za mlodego.

Ja tez nie zrozumiałam, liczyłam ze ty bedzies wiedzieć 😀

Teraz, BicuBycznikCombined napisał(a):

obejrzalas filmik?

Nie

Nudy na srafe? Tak mi przykro 😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

45 minut temu, Krejzi1 napisał(a):

Ja właśnie nie lubiłam i nie rozumiałam, po co sie je pali plus odwiecznie sie bałam ze coś spale. Ale na targach poznałam super świeczki (w sumie to kupiłam tylko po to zeby mi zostało to naczynie bo chciałam to mieć na kredki do oczu 😀) i sie wkręciłam.

Ja też często miałam i mam wrażenie, że przez roztargnienie wzniecę pożar albo spowoduję zalanie, nie zamknę drzwi, nie włączę alarmu itp (w bloku zdarzyło mi się zostawić klucze w zamku drzwi na zewnątrz) co oczywiście jeszcze  spotęgowało te natrętne myśli więc to duszenie jest mi nawet na rękę, bo mocno swieczkowa nie byłam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

42 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

Nie wiem czy chce wiedziec co Ty tam robisz ze swieczkami.

Dopoki sie nie kojarzy z pogrzebem to jeszcze mozna sie uwazac za mlodego.

Dla mnie najbardziej przytłaczające w dorosłym życiu jest to, ze zaczyna się chodzić na pogrzeby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×