Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


lily was here

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Młynarska bladość, celulit, rozmiar uda jak młoda foka.

Bladość chyba nie pasuje do Grażyny 😜 

Teraz, Pieprz w moździerzu napisał(a):

I jaki efekt?

Połowa sukcesu 🤣

1 minutę temu, Żaba Monika napisał(a):

Możesz zostać burdelmamą, to chyba nawet bardziej dochodowe.

Nie pomyślałam 😃

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze mi się cytat z borewicza skojarzył jak był z sierżant Olszańska na jakimś pokazie mody, ona wzdychała za futrami że nikt na to sobie nie może pozwolić, a borewicz na to że to nie kwestia że nikt, tylko zawód maja parszywy, ale sa takie panie w mieście, które maja różne fatałaszki, tylko one sa niekoniecznie pracujące głową 😀

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, lily was here napisał(a):

Ja

Ale chodzi ci że teraz? Nawet chyba tak 

Nie, tak ogólnie. Szukam ofiar losu, które cierpią w dni płodne na bezsenność. Taki objaw opisują osoby z PMDD, ale ja nie mam czegoś takiego. Melatonina wtedy nie pomaga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Nie, tak ogólnie. Szukam ofiar losu, które cierpią w dni płodne na bezsenność. Taki objaw opisują osoby z PMDD, ale ja nie mam czegoś takiego. Melatonina wtedy nie pomaga.

Ile osób ile będzie różnych objawów PMDD. Przy leczeniu PMDD stosuje się antydepresanty (fluoksetynę najczęściej bo wtedy ją można brać 1x w tygodniu przez jej długi okres półtrwania). Melatonina brana przez kilka dni tylko a później przerwane branie nic nie da. 

Edytowane przez Noire Panthere

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Nie, tak ogólnie. Szukam ofiar losu, które cierpią w dni płodne na bezsenność. Taki objaw opisują osoby z PMDD, ale ja nie mam czegoś takiego. Melatonina wtedy nie pomaga.

Chyba mam owulacje czasem, ale nie zauwazylam, zeby cos sie wtedy dzialo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O kurde zżarło ponad 30 stron tematu. Fifi tyle natrzaskal?

 

 

 

Nie wiedziałam że istnieje coś takiego jak pmdd.dobrze że jestem pojebana zawsze, a nie tylko w okolicach miesiączki bo jeszcze by mi to groziło 😱

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, lily was here napisał(a):

O kurde zżarło ponad 30 stron tematu. Fifi tyle natrzaskal?

 

 

 

Nie wiedziałam że istnieje coś takiego jak pmdd.dobrze że jestem pojebana zawsze, a nie tylko w okolicach miesiączki bo jeszcze by mi to groziło 😱

Już po sprawie? I nie czekała moderacja aż przemyśli? 😎🤭

 

No ja też dopiero niedawno się dowiedziałam o istnieniu tych zaburzeń. PMS już się wszystkim zasadził w mózgach a tu jeszcze taki kwiatek do nauki. Temu jak ktoś się antykonceptuje hormonalnie, to czasem wpada w depresję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Już po sprawie? I nie czekała moderacja aż przemyśli? 😎🤭

 

No ja też dopiero niedawno się dowiedziałam o istnieniu tych zaburzeń. PMS już się wszystkim zasadził w mózgach a tu jeszcze taki kwiatek do nauki. Temu jak ktoś się antykonceptuje hormonalnie, to czasem wpada w depresję.

A objawy pms nie pokrywają się trochę z tym nowym tym? Srat twierdzi, że różnica między nimi jest że pms jest stricte fizyczny, a przecież to było zawsze ogólniejsze, całe napięcie obejmowało. Ktoś pojaśni jaka jest różnica między 2 pojęciami? Zaczaciowienie ludzkości już mnie dobija i chętnie posłucham człowieka 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, lily was here napisał(a):

A objawy pms nie pokrywają się trochę z tym nowym tym? Srat twierdzi, że różnica między nimi jest że pms jest stricte fizyczny, a przecież to było zawsze ogólniejsze, całe napięcie obejmowało. Ktoś pojaśni jaka jest różnica między 2 pojęciami? Zaczaciowienie ludzkości już mnie dobija i chętnie posłucham człowieka 🙂 

Ludzie na forum tez niekoniecznie musza byc wiarygodnym zrodlem wiedzy.

Ja tez o tym nigdy wczesniej nie slyszalam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, lily was here napisał(a):

A objawy pms nie pokrywają się trochę z tym nowym tym? Srat twierdzi, że różnica między nimi jest że pms jest stricte fizyczny, a przecież to było zawsze ogólniejsze, całe napięcie obejmowało. Ktoś pojaśni jaka jest różnica między 2 pojęciami? Zaczaciowienie ludzkości już mnie dobija i chętnie posłucham człowieka 🙂 

Wydaje mi się, że chodzi o intensywność i totalne zaburzenie normalnego funkcjonowania. Przed okresem każda może być marudna i drażliwa, ale niekoniecznie chce zabić siebie lub pół ludzkości. To tak na mój chłopski rozum, bo nie zgłębiałam tematu. Wydaje mi się, że to taka choroba psychiczna uaktywniająca się przez hormony tylko przez ileś dni w miesiącu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Ludzie na forum tez niekoniecznie musza byc wiarygodnym zrodlem wiedzy.

Ja tez o tym nigdy wczesniej nie slyszalam.

No tu już widziałam pare osob sensownie piszących w tym temacie, ja szybciej uwierzę takiej osobie niż co tam czat zlepi z całego netu w 0.5 sekundy co na pierwszy rzut oka wygląda jak bzdura. Mnie męczą te czatowe podsumowania - takie ułatwienie utrudnienie. Zawsze jest jakiś niuans z cyklu tak, ale. Męczy mnie weryfikowanie bzdur ai podanych w tonie eksperta.

Dodatkowo jak się pojawiło to pole gdzie czat coś podsumowuje na Google o wiele gorzej mi się wszystkiego szuka. Chujowo szuka się np utworów po fragmencie tekstu, co kiedyś super działało, ale teraz czat na najwyższej pozycji musi wypluć swój bzdet, który w ogóle nie pasuje i zająć mi tym 3/4 ekranu.

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co pisza n Harvard Health, to takie mocniejsze PMS, trzeba miec przynajmniej 5 symptomow z listy w ciagu roku, plus spelnic dodatkowe warunki:

Symptoms that may indicate PMDD

There’s no one constellation of symptoms that means you definitely have PMDD. Medical teams typically base a diagnosis on several factors.

  • whether you experienced five or more of the following symptoms (at least one must be related to mood) for most menstrual cycles in the past year:
    • depression, feelings of hopelessness
    • anxiety or tension
    • mood swings, feeling unusually sad, sensitive to rejection
    • irritability, anger, increased conflict with others
    • loss of interest in daily activities
    • difficulty concentrating
    • decreased energy
    • food cravings and appetite changes
    • insomnia or sleepiness
    • a sense of being overwhelmed or out of control
    • physical symptoms such as breast tenderness or bloating
  • your symptoms interfere with activities, work, school, or relationships
  • your symptoms are not due to a cyclical worsening of another disorder such as an anxiety disorder.

Your doctor may ask you to take notes during at least two menstrual cycles, keeping track of your daily symptoms and how severe they are.

 

https://www.health.harvard.edu/womens-health/treating-premenstrual-dysphoric-disorder

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, lily was here napisał(a):

No tu już widziałam pare osob sensownie piszących w tym temacie, ja szybciej uwierzę takiej osobie niż co tam czat zlepi z całego netu w 0.5 sekundy co na pierwszy rzut oka wygląda jak bzdura. Mnie męczą te czatowe podsumowania - takie ułatwienie utrudnienie. Zawsze jest jakiś niuans z cyklu tak, ale. Męczy mnie weryfikowanie bzdur ai podanych w tonie eksperta.

Dodatkowo jak się pojawiło to pole gdzie czat coś podsumowuje na Google o wiele gorzej mi się wszystkiego szuka. Chujowo szuka się np utworów po fragmencie tekstu, co kiedyś super działało, ale czat na najwyższej pozycji musi wypluć swój bzdet, który w ogóle nie pasuje i zająć mi tym 3/4 ekranu.

No niestety tak to dziala, czasem wiecej czasu sie spedza na weryfikowanie tych tresci niz gdyby samemu sie poszukalo. 

Edytowane przez Żaba Monika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyszukiwarka zmuszała ludzi do wyboru i weryfikacji źródeł. Teraz ej aj coś wypluje i wszelkie rozmowy nawet z libedem który kiedyś gardził czatem sprowadzają się już do ‚a czat powiedział coś innego’.

I dyskutuj tak, skoro srat powiedział, to koniec dyskusji. A jak się pomylił to najwyżej przeprosi.

 

Zresztą nawet sprzed era czata lubiłam normalnie z ludźmi na forum pogadac, a niektórzy z Kafe mieli taki styl że wszystko od razu googlowali jak był jakiś temat którego nie znali zamiast zapytać / zainteresować się rozmowa. Już nie wspomnę o argumentowaniu posiłkując się wyszukiwarka bo to już standard. Taki wstyd przed przyznaniem się że się czegoś nie zna / nie wie i googlowanie zanim się usta otworzy. Smutne 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Wydaje mi się, że chodzi o intensywność i totalne zaburzenie normalnego funkcjonowania. Przed okresem każda może być marudna i drażliwa, ale niekoniecznie chce zabić siebie lub pół ludzkości. To tak na mój chłopski rozum, bo nie zgłębiałam tematu. Wydaje mi się, że to taka choroba psychiczna uaktywniająca się przez hormony tylko przez ileś dni w miesiącu.

Może chociaż sam pms w opisie zawsze kojarzyłam dość grubo. 

O tego mema mi brakowało (swoją droga czat ni chuuja nie pomógł w jego odnalezieniu mimo że podałam wszystko co potrzeba 😀):

 

- ale wg czata…

- 

IMG_4172.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, lily was here napisał(a):

A objawy pms nie pokrywają się trochę z tym nowym tym?

PMDD nie jest nowym zespołem. A różni się od PMS nasileniem i wpływem na codziennie funkcjonowanie. PMSa czasami ma większość kobiet, PMDD wymaga już leczenia u psychiatry. Co prawda tam jest zupełnie inne dawkowanie leków p/depresyjnych, bo tylko w określonej fazie cyklu, albo w ogóle 1x w tyg. się bierze leki p/depresyjne tylko. Nie jak w depresji codziennie. I próby leczenia PMDD tabletkami antykocepcyjnymi często okazują się nieskuteczne.

Edytowane przez Noire Panthere

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Noire Panthere napisał(a):

PMDD nie jest nowym zespołem. A różni się od PMS nasileniem i wpływem na codziennie funkcjonowanie. PMSa czasami ma większość kobiet, PMDD wymaga już leczenia u psychiatry. Co prawda tam jest zupełnie inne dawkowanie leków p/depresyjnych, bo tylko w określonej fazie cyklu, albo w ogóle 1x w tyg. się bierze leki p/depresyjne tylko. Nie jak w depresji codziennie. I próby leczenia PMDD tabletkami antykocepcyjnymi często okazują się nieskuteczne.

Ok dzięki 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Żaba Monika napisał(a):

Ludzie na forum tez niekoniecznie musza byc wiarygodnym zrodlem wiedzy.

Ja tez o tym nigdy wczesniej nie slyszalam.

mialas wczoraj racje i ja tez dobra intuicje a crazy jak zawsze sie pomylila :D

to byl sernik bo u konkurencji tak samo i tymi samymi slowami przezywa to twoje sranie :D niemozliwe zeby dwie rozne osoby tak sie zafiksowaly na punkcie takiej bzdury

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, libed napisał(a):

mialas wczoraj racje i ja tez dobra intuicje a crazy jak zawsze sie pomylila :D

to byl sernik bo u konkurencji tak samo i tymi samymi slowami przezywa to twoje sranie :D niemozliwe zeby dwie rozne osoby tak sie zafiksowaly na punkcie takiej bzdury

 

Lol, taka mnie zapamieta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Dalila_ tam nie mogę to odpowiem ci tu. 

Cytat

Ktoś mi jeszcze przypomniał że iskra niejaka nazwana była tępaczką. Nie znam jej ale też może zareaguje - co to za obelga w ogóle, tak jakby ktoś sobie wybierał że jest tępy??? Sto razy lepiej jak ktoś jest tępy ale dobry niż mądry ale /cenzura/, to znaczy wredny 

po co komentujesz coś o czym nie masz żadnego pojęcia na podstawie jednego zdania ? własnie z takich powodów często się obrazasz bo nie jestes w temacie, pozniej 5 osob ci pisze, ze nie masz racji a ty sie obrazasz. 

 

do meritum, nie piszę kazdemu tępemu, że jest tepy bo bym musial to polowie ludzi pisac i nic innego nie robic tylko sie z nimi wyzywac, o iskrze napisałem m.in. dlatego że jest wredna. jak ktoś przez całe lata cytuje jakies psalmy, biblie etc. czepia się rozwodników, ludzi bez słubów etc. i pisze swoje mądrości a pozniej sie okazuje wirtualna kochanka męza i ojca 3 bąbelków to jest nazywany przeze mnie tępakiem. jak czegoś nie rozumiesz to zapytaj najpierw. pieprz mimo ze ma poglady jakj iskra to nie nazywam jej tepakiem bo raz ze nie jest taka tepa tylko mozg ma wyprany religia,  poza tym jest konsekwetna i robi to co radzi innym a nie mowi jedno a jak nikt nie widzi to sapie do sluchawki albo udaje 16 latke i podrywa kazdego.  ja kumam że się obrazilas bo jestes tu starym wyjadaczem i jakies przybledny z kafeterii napisaly ci ze nie masz racji wiec pobiegalas po moderacje ktora ci nie pomogla tak jak zakladalas.  w sumie to nawet logiczne, że bardziej powinni pomagac tobie niz nam, ale moze ktos akurat byl na bieżąco w tej dyskusji bez znaczenia o weselu i uznal ze dramatyzujesz a moze mu sie nie chcialo czytac, mial slabszy dzien albo uznal ze ty masz albo cos innego. po paru godzinach powinnas to po prostu olac i tyle. 

 

jak przezywasz ze ktos ci mowi, ze nie masz racji itd. to najprosciej takich tematow jak np. polityka czy nasze plotkarskie omijac, ja jak nie mam nic do powiedzenia w jakims temacie to nie wchodze w niego i tyle. dlatego ja na tym forum poza tymi glupotami na preclach, muzyka i tymi tematami. ktore ty zakladalas w innych sie nie udzielalem bo sie nie znam i nie mam nic do powiedzenia jakbym sie wpisal to tez by mi pewnie napisali ze nie mam racji i to normalne. 

 

tak samo pisalem o serniku ze jest podly i pewnie tez wielce oburzona zgrywalas ale ja mam krotka pamiec wiec nie wiem nawet. teraz prosze mi przyznac racje :D masz ponizej tekst ktory pisze zeby ci przekazac 

Cytat

Dlatego nie chce się już z nią spotkać. 😄

Możesz jej przekazać, że na koncert z nią nie idę i plywannia w przyszłym roku tez nie będzie. 😛 

A jak będzie do mnie wypisywać na telefon, to zmienię numer albo ignor. 

 jak sama widzisz czasami nawet libed ma racje jak cos pisze, wiec nie ma sensu sie obrazac tylko wystarczy czasami poczekac i widac kto miał racje albo jakie mial intencje. 

 

tyle ode mnie skoro mnie wymienilas. nie dramatyzuj nawet jesli faktycznie przybledy z kafeterii ze mna na czele cie czyms obrazily a koledzy z nerwicy ci nie pomogli  i zakladaj te tematy w ktorych nawet ja moge cos napisac bo tu nie ma nikogo innego komu by sie chcialo to robic. no i czasami stawali po twojej stronie pamietam ze raz ci pojechalem od tepakow i shadow pisal dlaczego jestem niemily nic mi nie zrobilas i cie przeprosilem wiec to nie do konca tak jak i pewnie chodzi o urazona dume. 

 

28 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Lol, taka mnie zapamieta.

no w jego pamieci pozostanei ze robisz kupe :D

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×