Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


lily was here

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, shadow_no napisał(a):

U mnie było trudniej bo mialem mocny sen i spałem do późna a u nas przychodził rano a nie wieczorem że mogłem z nim pogadać. 

 

Tzn. nie przychodził bo nie istnieje!!! 

To też tak raz miałem, że pod poduszką były klocki lego wymarzone. Ale rok wcześniej się dziadek przebrał, tylko jednego rodzice nie wzięli pod uwagę - dzieci mają wyobraźnię, więc czemu ów Mikołaj mówi z lekkim francuskim akcentem - jak dziadek xD

Dziadek z rodzicami przed wojną emigrowali za pracą w kopalnii do Francji, na południe i tam chodził do szkoły, więc miał akcent 😆

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

No ale tak w remizie sensowniej niż na dworze.

@libeda co masz do remizy? Jakby w ogóle sala w restauracji a taka w remizie się czymś miała różnić XDD Nie wiedziałam że jesteś taki ą i ę :D nie trawię mocno takich ludzi :D :D

A rękę podasz takim wieśniakom czy godność nie pozwoli? :D

Hihi

strasznie wyglada taka impreza i nie chodzi o sama sale ale o to ze to zwykle wesele na 300 osob gdzie pospraszaja jakichs wujkow zenkow ktorych nigdy nie widzili, gra disco polo i jest w uj goraco tak wiem ze jest klimatyzacja tam tez zwykle jedna :D  bylem chybaa dwa razy na czyms takim trwalo to 2 dni a nawet i dluzej. meczarnia. nie wiem jak mozna sobie taka krzywde zrobic i takie wesele zorganizowac. plus taki ze tam zawsze jest beka bo sie pospijaja i zawsze jakies cyrki odstawiaja. 

8 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

nie trawię mocno takich ludzi

mnie to nie przeszkkadza :D

 

4 godziny temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Uee no nie musi zaraz namiot odlatywać, ale jak nie masz ścian to ci sałatka z talerza odfruwa 😜

masz sciany jak sobie doczepisz bo np. pada zwykle masz ten namiot z czesciowymi scianami i jak chcesz cos zjesc to se tam idziesz nie wszedzie musi byc jak w remizie ze zarcie lezy w zasiegu reki bo wszyscy tacy spici ze nie moga wstac. pozniej to jedzenie z tym kurzem jesz w tych remizach bo ludzie tancza i ten pyl sie unosi i osiada na tym jedzeniu zobacz jak to jedzeniie wyglada na drugi dzien w tej remizie ile tam brudu jest 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a jeszcze gorsze niz wesele w remizie sa urodziny jak wesele w sensie jakies tam prezentacje denne jak ktos dorastal itd. bylem ostatnio dwaa rtazy na takich urodzinach i to jeszcze gorsze brakowalo na tym tylko oczepin czy jak sie ta najwieksza durnota z remizyjnych wesel nazywa ? jak np. podrzucaja jakas stara babe na znak radosci ze takiego piekneggo syna urodzila ktory slub bierze :D rzucaja jakimi welonamii ktorych nikt zlapac nie chce itd. zabawy adekwatne do muzyki ktora do nich przygrywaja czyli jakies majteczki w kropeczki. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, libed napisał(a):

a jeszcze gorsze niz wesele w remizie sa urodziny jak wesele w sensie jakies tam prezentacje denne jak ktos dorastal itd. bylem ostatnio dwaa rtazy na takich urodzinach i to jeszcze gorsze brakowalo na tym tylko oczepin czy jak sie ta najwieksza durnota z remizyjnych wesel nazywa ? jak np. podrzucaja jakas stara babe na znak radosci ze takiego piekneggo syna urodzila ktory slub bierze :D rzucaja jakimi welonamii ktorych nikt zlapac nie chce itd. zabawy adekwatne do muzyki ktora do nich przygrywaja czyli jakies majteczki w kropeczki. 

 

Ja tylko nie rozumiem, po co się męczyć na takich imprezach, a potem opowiadać jakie to było straszne. Przecież chyba wiesz do kogo idziesz i mniej więcej czego się spodziewać po organizowanym przez nich weselu. Jeśli ktoś urządza typowe wesele na 300 osób z disco polo, bigosem, swiniakiem i oczepinami, to raczej trudno oczekiwać nagle kameralnego przyjęcia bez tego całego weselenego cyrku i robić wielkie oczy, że impreza jednak nie w twoim guście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

45 minut temu, libed napisał(a):

pozniej to jedzenie z tym kurzem jesz w tych remizach bo ludzie tancza i ten pyl sie unosi i osiada na tym jedzeniu zobacz jak to jedzeniie wyglada na drugi dzien w tej remizie ile tam brudu jest 

Nie zobaczę, bo ostatnie wesele w remizie przeżywałam jako mała dziewczynka. U nas w okolicy nikt nie robi wesel w remizach, jest tyle fajnych restauracji i domów weselnych, że młoda para 10 lat odkłada kasę na te luksusy 😏

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, libed napisał(a):

oczepin

Oczepiny są na każdym weselu, również w eleganckich salach. Czy ty w życiu bywałeś tylko w remizach? Co ty masz za znajomych i rodzinę? To jakie są zabawy i jak długo cały ceremoniał potrwa zależy od ustaleń z orkiestrą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, ironella napisał(a):

Ja tylko nie rozumiem, po co się męczyć na takich imprezach, a potem opowiadać jakie to było straszne. Przecież chyba wiesz do kogo idziesz i mniej więcej czego się spodziewać po organizowanym przez nich weselu. Jeśli ktoś urządza typowe wesele na 300 osób z disco polo, bigosem, swiniakiem i oczepinami, to raczej trudno oczekiwać nagle kameralnego przyjęcia bez tego całego weselenego cyrku i robić wielkie oczy, że impreza jednak nie w twoim guście.

Dobrze powiedziane, ale nie-wszyscy do tego nie dojdą bo to dla nich za trudne :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

42 minuty temu, libed napisał(a):

a jeszcze gorsze niz wesele w remizie sa urodziny jak wesele w sensie jakies tam prezentacje denne jak ktos dorastal itd. bylem ostatnio dwaa rtazy na takich urodzinach i to jeszcze gorsze brakowalo na tym tylko oczepin czy jak sie ta najwieksza durnota z remizyjnych wesel nazywa ? jak np. podrzucaja jakas stara babe na znak radosci ze takiego piekneggo syna urodzila ktory slub bierze :D rzucaja jakimi welonamii ktorych nikt zlapac nie chce itd. zabawy adekwatne do muzyki ktora do nich przygrywaja czyli jakies majteczki w kropeczki. 

 

Ja bym wolał majteczki w kropeczki w remizie, niż nadęte towarzystwo w ekskluzywnej sali.

48 minut temu, libed napisał(a):

a jeszcze gorsze niz wesele w remizie sa urodziny jak wesele w sensie jakies tam prezentacje denne jak ktos dorastal itd. bylem ostatnio dwaa rtazy na takich urodzinach i to jeszcze gorsze brakowalo na tym tylko oczepin czy jak sie ta najwieksza durnota z remizyjnych wesel nazywa ? jak np. podrzucaja jakas stara babe na znak radosci ze takiego piekneggo syna urodzila ktory slub bierze :D rzucaja jakimi welonamii ktorych nikt zlapac nie chce itd. zabawy adekwatne do muzyki ktora do nich przygrywaja czyli jakies majteczki w kropeczki. 

 

A zabawę z balonem widziałeś ?😆

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Malowany_ napisał(a):

Ja bym wolał majteczki w kropeczki w remizie, niż nadęte towarzystwo w ekskluzywnej sali.

Gdzie do perliczek w sosie truflowym przygrywa kwartet smyczkowy. Jestem tylko ciekawa czy nadęte towarzystwo jest we frakach czy dresie, bo teraz ludzie zatracili poczucie stosowności ubioru do okoliczności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Dobrze powiedziane, ale nie-wszyscy do tego nie dojdą bo to dla nich za trudne :D

Ale rozmowa jest o tym dlaczego mu sie nie podoba wiec jak inaczej odpowiedzieć niz jak z doświadczenia?;)

widze ze cie ubodło to ‚nie-wszyscy’ ale naprawdę masę osób odstrasza tego typu sped z wielu wymienionych wyżej powodow i deklarują ze oni zrobia na bank inaczej 😅

sama zadałaś pytanie skad i dlaczego i jak sie moze nie podobać klimat remizy, a teraz odpowiedzi dlaczego ci sie nie podobaja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Malowany_ napisał(a):

Najlepiej jakby ludzie się rozeszli po wręczeniu kopert, ewentualnie jakiś obiad 😄

Zdecydowanie przesadziłeś. Wystarczy, że para wejdzie do urzędu, podpisze co trzeba, a potem się status na fejsbuku zmieni. Po co jakiegoś wujka libeda kłopotać przybyciem na ten nic nieznaczący akt prawa cywilnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Malowany_ napisał(a):

Ja bym wolał majteczki w kropeczki w remizie, niż nadęte towarzystwo w ekskluzywnej sali

Między majteczki w kropeczki i obleśna zabawa a nadętym towarzystwem w ekskluzywnej sali jest masa opcji pośrednich, gdzie byłem gosciem 😅

jak ktos nie lubi majteczki w kropeczki to znaczy z automatu ze jest nadęty ? Istnieje tez coś takiego jak gust 🤭 albo przynajmniej indywidualne preferencje 

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, lily was here napisał(a):

Między majteczki w kropeczki i obleśna zabawa a nadętym towarzystwem w ekskluzywnej sali jest masa opcji pośrednich, gdzie byłem gosciem 😅

jak ktos nie lubi majteczki w kropeczki to znaczy z automatu ze jest nadęty ? Istnieje tez coś takiego jak gust 🤭

Zdaję sobie sobie sprawę, że są też inne opcje. Można nie lubić, ale libed opisuje to w taki sposób, że od razu zaliczyłem go do tej grupy.

4 minuty temu, lily was here napisał(a):

No właśnie o tym mowie, przecież to jest uwłaczające ale po paru litrach wszystko sie podoba 🤨

Po % jest to chyba jeszcze bardziej żenujące widowisko 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

50 minut temu, ironella napisał(a):

Ja tylko nie rozumiem, po co się męczyć na takich imprezach, a potem opowiadać jakie to było straszne. Przecież chyba wiesz do kogo idziesz i mniej więcej czego się spodziewać po organizowanym przez nich weselu. Jeśli ktoś urządza typowe wesele na 300 osób z disco polo, bigosem, swiniakiem i oczepinami, to raczej trudno oczekiwać nagle kameralnego przyjęcia bez tego całego weselenego cyrku i robić wielkie oczy, że impreza jednak nie w twoim guście.

no nie mecze sie chodze tylko do bardzo bliskich znajomych, moze im sie to podoba nie wiem pewnie nawet pytalem uj im te zabawy ale pewnie  uznali ze to zabawne. to ze komus kto cos organizuje cos sie podoba nie znaczy ze ja tez musze byc zachwycony.

ja nie domagam sie zeby bylo w moim guscie i te nie w moim gusci tez sa mniej lub bardziejj glupie, nigdy do konca nie wiesz co tam spotkasz. ide do kogos na wesele a nie na impreze jakbym mial isc na takka impreze to bym nie poszedl wiadomo np. jak ida znajomi na jakiegos sylwestra z disco polo to nie ide ale jak jest wesele to nie masz wyboru idziesz na co jest i moze ci sie podobac albo i nie. ludziom ktorzy to robia tez nie zawsze to sie wszystko podoba albo jednej osobie sie podoba a drugiej nie. 

 

32 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Nie zobaczę, bo ostatnie wesele w remizie przeżywałam jako mała dziewczynka. U nas w okolicy nikt nie robi wesel w remizach, jest tyle fajnych restauracji i domów weselnych, że młoda para 10 lat odkłada kasę na te luksusy 😏

dom weselny niczym sie od remizy nie rozni chodzi mi o wesele na kilkaset osob w jakiejs takiej sali wynajmowanej tylko na wesele co za roznnica czy to sala przy remizie czy ktos prywatnie wybudowal zwykle to dziala podobnie nie ma tam infrastruktury na  impreze tylko sala na wynajem.

raz bylem w sali weselenj nad warsztatem samochodowym czy jakas stacjaa diagnostyczna :D na dole naprawiali samochody u gory byly wesela :D 

przez czesc wesle to bylo czynne jedno i drugie jak ktos mial wesele doscc wczesnie w sobote :D

 

Edytowane przez libed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Oczepiny są na każdym weselu, również w eleganckich salach. Czy ty w życiu bywałeś tylko w remizach? Co ty masz za znajomych i rodzinę? To jakie są zabawy i jak długo cały ceremoniał potrwa zależy od ustaleń z orkiestrą.

nie sa wszedzie jak ktos nie  chce to nie ma jak ma jakiegos dj czy lepszej jakosci muzyke to oni tez czesto takich rzeczy niee chca organizowac. to najglupsza czesc wesela te zabawy idiotyczne 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

31 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Libed jest aspołecznym malkontentem ojkofobem, nic go nie zadowoli.

nieprawda pare razy bylem na fajnych imprezach to jedno wesele w remizie tez bylo spoko bo sie pospijali i naprawde niezle przedstawiania odwalali ale te zabawy byly ujowe bylo tak goraco ze kazdy byl mokry i inne wady doszly tych wlasnie domow weselnych ale ogolnie impreza byla dobra tylko ludzie za duzo i miejsce ujowe

 

za to swietne sa zwykle wieczory kawalerskie :D moglbym chodzic na imprezy kawalerskie a na wesela niekoniecznie :D

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, Malowany_ napisał(a):

Ja bym wolał majteczki w kropeczki w remizie, niż nadęte towarzystwo w ekskluzywnej sali.

nie rozumiem dlaczego wiekszosci wesele w hotelu kojarzy sie z nadetym towarzystwem przeziez na weselu ci sami ludzi sa czy odbywa sie ono w remizie czy w hotelu do tego przystosowanym w hotelu jak sie ktos nawali to idzie spac do pokoju a w remizie spi pod stolem a w domu weselnym gdzies tam na kanapie :D ale to ten sam czlowiek

 

35 minut temu, Malowany_ napisał(a):

A zabawę z balonem widziałeś ?😆

ale o co chodzi bo nie wiem moze widzialem ale nie wiem ze sie tak nazywa ? widzialem jakies sciaganei roznych rzeczy kto pierwszy przekladanie czegos przez nogawke czy cos juz nie pamietam zwykle wtedy wychodze zeby nie music mowic wodzirejowi zeby wypierdalal jak chce mnie do tego zgarnac bo nie kazdy z nich zwykle rozumie kulturalne nie i trzeba mu dosadniej. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, libed napisał(a):

nie rozumiem dlaczego wiekszosci wesele w hotelu kojarzy sie z nadetym towarzystwem przeziez na weselu ci sami ludzi sa czy odbywa sie ono w remizie czy w hotelu do tego przystosowanym w hotelu jak sie ktos nawali to idzie spac do pokoju a w remizie spi pod stolem a w domu weselnym gdzies tam na kanapie :D ale to ten sam czlowiek

 

Wesele w remizie kierowane jest do to trochę innego towarzystwa 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Gdzie do perliczek w sosie truflowym przygrywa kwartet smyczkowy. Jestem tylko ciekawa czy nadęte towarzystwo jest we frakach czy dresie, bo teraz ludzie zatracili poczucie stosowności ubioru do okoliczności.

znajomi kiedys byli na weselu na ktorym byla kapela jazzowa i wszyscy narzekali ze jednak nie wszystko na wesele sie nadaje i ja sie z tym zgadzam ale miedzy majteczkiw  kropeczki a jazzem jest jeszcze szerokie spektrum muzyczne. poza tym moim zdaniem lepsza muzyka z urzadzenia a dobrej jakosci niz jakich grajek bez talentu disco polo. nie wiem po co ludzi placa jak za zboze za tych jelopow naprawde az uszy bola od tej ich muzyki no ale co kto lubi. zenek ma miliony wyswietlen mimo wady wymowy wiec jednak komus sie to podoba

dla mnie sluchac czegos takiego to jak isc do szczerbatego dentysty

 

Edytowane przez libed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×