Skocz do zawartości
Nerwica.com

Witam wszystkich


AntiSocialButterfly

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, Cień latającej wiewiórki napisał(a):

Czekaj, bo ja nie wiem, czy ty sobie właśnie coś uroiłaś na mój temat w głowie, czy piszesz ogólnie. Więc może napiszę, bo chcę, żeby to wybrzmiało jasno i wyraźnie.

Pisze ogólnie. Nie miało to nic do Ciebie. Opisuje tylko swoje nieprzyjemne doświadczenia z rozmowami w internecie.
Piedestał xD Dobre, swoje po prostu przeszłam i nie reaguje na pewne rzeczy dobrze, mam paskudny uraz, ale nie chcę żeby mnie to zatrzymywało. Przepraszam jeśli odebrałeś to w taki sposób.
 

 

2 minuty temu, Cień latającej wiewiórki napisał(a):

Nie masz absolutnie żadnego powodu, żeby twierdzić, że ja cię w ten sposób postrzegałem – jeśli to to sugerujesz. Bo nie wiem, nie napisałaś tego wprost.


Jest to po prostu krzywdzące i niesprawiedliwe.

Nie, to nie o Tobie, znowu nie miałam takiego zamiaru, nigdy bym Cię o takie coś nie oskarżyła. Nie znam Cię więc nie wiem po co by mi to było.

 

 

8 minut temu, Cień latającej wiewiórki napisał(a):

Ale jeśli poznaję kogoś, kto wydaje mi się ciekawy, rozmawiam z tą osobą i akurat jest to młodsza dziewczyna, to zwykle potem okazuje się, że miała jakieś założenia co do moich ukrytych motywów. Co jest o tyle zabawne, że ja nie bawię się w jakieś gierki tego typu i uważam je za nieszczere i dehumanizujące.

No bo jest. Ja właśnie byłam kiedyś ofiarą takiej "gierki". I pewnie kilka tych dziewczyn też. To jest po prostu uraz i bardzo łatwo to pomylić z zwykłą sympatią. Pomyślałbyś, że w podobny sposób traktowałam osoby z mojej rodziny po tym co przeszłam nawet jeżeli nic mi nigdy nie zrobiły?

 

 

19 minut temu, Cień latającej wiewiórki napisał(a):

Nie wiem jakie wy macie doświadczenia z facetami,

Traumatyczne.

 

 

19 minut temu, Cień latającej wiewiórki napisał(a):

po co w ogóle marnować czas na rozmowę.

 

Żeby się nie poddawać i nie popadać w spiralę, że każdy jeden jest zły. Ty "tracisz czas", ja poznaję inną perspektywę. Wychodzę, uczę się, że nie wszystko jest tak tragiczne jak widzę. I teraz boleśnie (ale prawdziwie) przekonałam się, że nie każdy ma złe intencje online.

Bardzo źle Cię oceniłam i jeszcze raz przepraszam za swoją nadmierną podejrzliwość. Nie chcę Cię o nic oskarżać ani stygmatyzować czy coś, w głowie po prostu biłam się z myślami a jak sam pisałeś doświadczenia z przeszłości wybijają jak szambo gdzie indziej. Chcę też zaznaczyć, że te wiadomości wyżej to nie było w żadnym stopniu o Tobie, bo to były moje doświadczenia na kompletnie innych czatach i dotyczą osób właśnie z nich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Mic43 napisał(a):

Ale jak typo do Cb pisze na socjalach, to skąd ma to wiedzieć? Nie ma więc jak uszanować czegoś, o czym nie wie. 

Akurat to czego nie szukam miałam w opisie.

Wyraźnie zaznaczone, że chodzi o znajomość, nie związek ani nic tego typu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Cień latającej wiewiórki napisał(a):

Bo to jest od samolotów. Nie słuchaj teorii spiskowych i bzdur

Przeczytałem wszystkie wpisy jakby co i nie chcę się wtrącać, bo w relacje międzyludzkie po prostu nie potrafię, mimo wieku. Chciałem tylko dodać, że zgadzam się, iż tracenie czasu na wszelakie teorie spiskowe choć część z nich została po latach potwierdzona jako prawda, jest stratą czasu, niczym więcej.

Chemtrails to teoria spiskowa mówiąca, że jesteśmy na codzień opryskiwani trującymi związkami (bar, stront, aluminium), czy to w celach depopulacji, czy innych nikczemnych ideach. Natomiast sam kierunek geoinżynierii, jak i rozpylanie aerozoli w atmosferze jest zjawiskiem faktycznym. I to tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Mic43 napisał(a):

Hmmm z gg to dziwne. Ale gg ktoś w ogóle jeszcze używa? Z tindera korzysta ktoś do czegoś innego niż znalezienie partnera? Dla mnie to obrzydliwa apka, zainstaluję ją dopiero w skrajnej desperacji 🙂

No ktoś tam siedzi, ja założyłam z ciekawości.
Ja widziałam opisy, gdzie ludzie umawiali się przez Tindera na piwo albo imprezę xd
Nie polecam, pewnie mechanika tej apki naciągnęłaby zdesperowanego Ciebie na pieniądze 😕

10 minut temu, Fobic napisał(a):

Przeczytałem wszystkie wpisy jakby co i nie chcę się wtrącać, bo w relacje międzyludzkie po prostu nie potrafię, mimo wieku. Chciałem tylko dodać, że zgadzam się, iż tracenie czasu na wszelakie teorie spiskowe choć część z nich została po latach potwierdzona jako prawda, jest stratą czasu, niczym więcej.

Chemtrails to teoria spiskowa mówiąca, że jesteśmy na codzień opryskiwani trującymi związkami (bar, stront, aluminium), czy to w celach depopulacji, czy innych nikczemnych ideach. Natomiast sam kierunek geoinżynierii, jak i rozpylanie aerozoli w atmosferze jest zjawiskiem faktycznym. I to tyle.

Właśnie zgooglowałam to sobie już wcześniej, legitne zjawisko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 12.07.2025 o 15:37, Mic43 napisał(a):

Hmmm z gg to dziwne. Ale gg ktoś w ogóle jeszcze używa? Z tindera korzysta ktoś do czegoś innego niż znalezienie partnera? Dla mnie to obrzydliwa apka, zainstaluję ją dopiero w skrajnej desperacji

Hehe są jeszcze takie relikty przeszłości jak ja co korzystają z GG i z niczego więcej :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętam czasy naszejklasy.pl i Gadu-Gadu. Skype'a tylko kojarzę, bo zawsze preferowałem komunikację pisaną, stresowały mnie wideorozmowy. Czasy telefonów komórkowych z klawiaturą numeryczną, wyjmowaną baterią i jak ktoś był nadziany, to z polifonicznymi dzwonkami, kolorowym wyświetlaczem, albo nawet funkcją odtwarzania mp3.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to ja to też kojarzę, pierwszym telefonem z jakim miałam styczność to był sony ericsson tylko starszy cegłówka taka. Wyjmowana bateria to był dla mnie cud technologii, zawsze jak się coś psuło wystarczyło tylko wyciągnąć i dać z powrotem - brakuje mi tego. A na nk najwięcej się udzielałam. Mnie stresowały zdalne lekcje, jeszcze w pandemii 7 rano przed komputerem zawał murowany. Za to teraz jest łatwiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×