Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

W Mikołajki dostalam kotka, kotka mi zabili, nie wiem już co myśleć o tym dniu. Raczej na luzie. Gdy bylam mała czyściłam buty, albo wieszałam skarpetki teraz o tym już nie myślę. Wolę prezenty w święta pod choinkę jak już. 

 

Poszłabym na jakąś imprezę, ale ludzie nie czują mojego klimatu, albo w okolicy nie ma nigdzie żadnych koncertów, imprez w moim klimacie, raczej w szpitalu psychiatrycznym bym się lepiej bawiła. 

Bydle natrętne mnie nieustannie wku*wia więc słuchałam Muzyki i przespałam cały dzień. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

W Mikołajki dostalam kotka, kotka mi zabili, nie wiem już co myśleć o tym dniu. Raczej na luzie. Gdy bylam mała czyściłam buty, albo wieszałam skarpetki teraz o tym już nie myślę. Wolę prezenty w święta pod choinkę jak już. 

 

Poszłabym na jakąś imprezę, ale ludzie nie czują mojego klimatu, albo w okolicy nie ma nigdzie żadnych koncertów, imprez w moim klimacie, raczej w szpitalu psychiatrycznym bym się lepiej bawiła. 

Bydle natrętne mnie nieustannie wku*wia więc słuchałam Muzyki i przespałam cały dzień. 

W łodzi widziałam plakat Kings od Leon Ale będą chyba w czerwcu dopiero. Może słuchasz?

Of*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

W łodzi widziałam plakat Kings od Leon Ale będą chyba w czerwcu dopiero. Może słuchasz?

Of*

 

Znam, ale wolałabym jakiś fiński metal najbardziej, albo jakiś turecki zespół czy może coś metalowo- rockowego polskiego typu Hunter, choć wydaje mi się, że w tych czasach lepiej pooglądać sobie na YouTube koncerty sprzed lat. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

 

Znam, ale wolałabym jakiś fiński metal najbardziej, albo jakiś turecki zespół czy może coś metalowo- rockowego polskiego typu Hunter, choć wydaje mi się, że w tych czasach lepiej pooglądać sobie na YouTube koncerty sprzed lat. 

 

A co nie ma już klimatu? W sumie koncerty są chyba z kilkuletnim no na pewno rocznym wyprzedzeniem ogłaszane. Swego czasu pamiętam w gimnazjum modny był Sabaton i Rammstein

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Dalila_ napisał(a):

A co nie ma już klimatu? W sumie koncerty są chyba z kilkuletnim no na pewno rocznym wyprzedzeniem ogłaszane. Swego czasu pamiętam w gimnazjum modny był Sabaton i Rammstein

 

Młodzież dzisiejsza nie czuje za bardzo klimatu, starzy myślą podobnie i nie chcą chodzić na koncerty. Zresztą zależy kto gra. 

 

Sabaton i Rammstein lubię. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, little angel napisał(a):

kluski śląskie, pieczarki z cebulką w śmietanie i opcjonalnie kurczak, szybko się robi

dzieciakom kazałabym lepić kluski, kto nie lubi wbijać paluchów :P 

Ale bym zjadła Jezuuuuu. Niestety moje dzieci autystyczne wielu rzeczy nie jedzą więc to odpada. 

3 godziny temu, Jurecki napisał(a):

@Szczebiotka ja ci się żyje na nowym mieszkaniu? Jak się czujesz?

Tak wiesz, źle nie jest chociaż przydał by się drugi pokój dla młodego. Ale może z czasem coś się zmieni. Teraz najważniejsze to sprawy sądowe i dzieci. Dzisiaj akurat mam awarie ogrzewania, a już wczoraj ledwo grzejniki dawały radę. Cały budynek bez ogrzewania i niby już w piątek się zaczęło. Dobrze że mrozów nie ma🥶 pociągów mam już dość😩 mieszkam dosłownie na stacji PKP, i to na głównej trasie z północy na południe. Za oknem peron, czasami zwariować można. Ale i tak jest lepiej niż tam gdzie byłam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, MicMic napisał(a):

Czemu? W jakim sensie aktywna? Nie spotykam się z nią codziennie przecież. Przecież to, że się ludzie rozstali nie kasuje więzi jaką mieli... 

No przyjaźń to jest jednak coś dużego, np różne aktualizacje ze swojego życia przekazujesz. A wsparcie - coś się dzieje cis potrzeba jestem pod telefonem. Nie wyobrażam sobie spotykać się co miesiąc dwa na kawusie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, MicMic napisał(a):

No przekazuje aktualizacje z życia, ale co w tym złego? Ona mi też coś przekazuje. 

W sensie miesiąc dwa to za często czy za rzadko? 

Mało mam w życiu wartościowych i bliskich relacji, może to też taka kwestia. 

Duzo masz znajomkow, nie mów. No nie mówię że coś źle jest. Bardzo dobrze że się przyjaznicie z partnerkami i korzystacie. Ja bym tak raczej nie umiała się angażować. Do tego jest też powód rozstania zazwyczaj taki że średnio chcesz ta osobę w życiu. Ale jak inaczej też jest to się cieszę!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×