Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

A ja dzisiaj w poczekalni do psychiatry cała się telepałam. Za chwilę zaczęłam płakać. Uspokoiłam się z tymi łzami i tak kilka razy, a do doktorku już weszłam z płaczem. Proponuje mi ciągle szpital... Ale ja się boję. Nie wiem na jakich ludzi trafię. Potrzebuję samotności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Verinia napisał(a):

A ja dzisiaj w poczekalni do psychiatry cała się telepałam. Za chwilę zaczęłam płakać. Uspokoiłam się z tymi łzami i tak kilka razy, a do doktorku już weszłam z płaczem. Proponuje mi ciągle szpital... Ale ja się boję. Nie wiem na jakich ludzi trafię. Potrzebuję samotności.

Jakiś zjazd masz? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Ja się nie śmieje bo mi tak dwie osoby powiedziały co miały adhd i mam ;)

Dobrze że mnie już nikt nie próbuje diagnozować :D

1 godzinę temu, Purpurowy napisał(a):

Ktoś mi zapłacił, żebym wyciął jej numer.

Opowiadaj bo brzmi ciekawie 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, Doktor Indor napisał(a):
28 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Opowiadaj bo brzmi ciekawie 🙂

 

Obawiam się że nic, co by się nadawało do napisania publicznie. W każdym razie karetka mnie po tym zabrała, w asyście policji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

No to jej faktycznie dobry numer wyciąłeś…

Nie pierwszy i nie ostatni. I nie tylko jej. Mam tendencję do nieodpowiedzialnych zachowań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

No to chociaż nagrywaj.

Dla "sławy"? W sumie dobry pomysł. Szkoda że zgubiłem po pijaku telefon, miałem tam nagranych kilka "fajnych" akcji. Filmik z moją opinią o pracodawcy nawet trafił na główną stronę wiochy.

Edytowane przez Purpurowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

Lej pod siebie, w końcu to melina.

No i po pijaku tak bym robił, ale jestem w takim stanie, że nawet po alkohol nie wychodzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Purpurowy napisał(a):

No i po pijaku tak bym robił, ale jestem w takim stanie, że nawet po alkohol nie wychodzę.

A żadnego miejsca przeznaczonego do załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych tam nie ma? Takiego wiesz, normalnego, porcelanowe ucho, te sprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Doktor Indor napisał(a):

A żadnego miejsca przeznaczonego do załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych tam nie ma? Takiego wiesz, normalnego, porcelanowe ucho, te sprawy.

Jest kibel turystyczny, ale nie mam siły wstać z łóżka tam pójść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Purpurowy napisał(a):

Jest kibel turystyczny, ale nie mam siły wstać z łóżka tam pójść.

A jesteś tam najmłodszy czy jest tam ktoś młodszy?

Jak jest ktoś młodszy albo niższy hierarchią to go wykorzystaj do przyniesienia ci kibla i posadzenia cię na nim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Doktor Indor napisał(a):

A jesteś tam najmłodszy czy jest tam ktoś młodszy?

Jak jest ktoś młodszy albo niższy hierarchią to go wykorzystaj do przyniesienia ci kibla i posadzenia cię na nim.

Jestem ja i mój starszy brat darmozjad. Nigdzie dupy nie ruszy, żeby cokolwiek porobić. Dotychczas uganiałem się za złomem i utrzymywałem nas obu, ale się skończyło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Purpurowy napisał(a):

Jestem ja i mój starszy brat darmozjad. Nigdzie dupy nie ruszy, żeby cokolwiek porobić. Dotychczas uganiałem się za złomem i utrzymywałem nas obu, ale się skończyło.

No to pozostaje załatwić się, że tak powiem, na własną rękę.

 

To jest zaleta bycia ptakiem. Nie zastanawiasz się, czy wypada, czy nie wypada. Po prostu szybujesz sobie pod niebem i pozwalasz, żeby cały stres z ciebie uciekł prosto na przechodzących dołem ludzi…

 

Polecam bycie ptakiem.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Doktor Indor napisał(a):

No to pozostaje załatwić się, że tak powiem, na własną rękę.

 

To jest zaleta bycia ptakiem. Nie zastanawiasz się, czy wypada, czy nie wypada. Po prostu szybujesz sobie pod niebem i pozwalasz, żeby cały stres z ciebie uciekł prosto na przechodzących dołem ludzi…

 

Polecam bycie ptakiem.

Ewentualnie na czyjąś wycieraczkę, za skromną opłatą 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×