Skocz do zawartości
Nerwica.com

28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności


Hurricaner27

Rekomendowane odpowiedzi

Moim zdaniem zdecydowanie lepiej zdechnąć prawiczkiem niż znowu rozwalać sobie życie, niszczyć z trudem osiągnięty spokój ducha (mówię to ze swojej perspektywy). Samotność smakuje okropnie ale niestety są rzeczy które smakują o wiele gorzej, jak choćby brak spokoju psychicznego czy bezpieczeństwa finansowego. Ja przez lata w ogóle nie myślałem o związkach, dziewczynach, bo nie miałem zaspokojonych tych najbardziej podstawowych potrzeb i wszystkie siły były skierowane w kierunku poprawy tej sytuacji. Dopiero gdy udało mi się je zaspokoić pojawiły się potrzeby wyższego rzędu, takie jak miłość i bliskość. Piramida Maslowa w praktyce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 31.01.2026 o 19:32, Pssd98 napisał(a):

I co zalozysz jakas aplikacje randkową? Czy masz też jakieś ograniczenia w glowie jak ja :D ? Dużo osób ma teraz te aplikacje randkowe. Kobiety po 30 roku zycia tez tam są. Jak mieszkasz w wiekszym miescie możesz też GG zalozyc nawet- stary komunikator ale jest tam dalej troche dziewczyn. Bylbys bardziej anonimowy. Ja na tym GG pisalem czasami. 

kilka lat temu zakładałem tindera, pisałem z kilkoma dziewczynami ale już wtedy byłem dla nich trochę za stary i za biedny, jedna moja sąsiadka 10 lat temu pisała do mnie że jestem przystojny ale ja się przestraszyłem i zerwałem znajomość. Bałem się że jestem niewystarczający, gorszy, że odrzuci mnie po kilku spotkaniach a zwłaszcza jakby doszło co do czego :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, mav0111 napisał(a):

Moim zdaniem zdecydowanie lepiej zdechnąć prawiczkiem niż znowu rozwalać sobie życie, niszczyć z trudem osiągnięty spokój ducha (mówię to ze swojej perspektywy). Samotność smakuje okropnie ale niestety są rzeczy które smakują o wiele gorzej, jak choćby brak spokoju psychicznego czy bezpieczeństwa finansowego. Ja przez lata w ogóle nie myślałem o związkach, dziewczynach, bo nie miałem zaspokojonych tych najbardziej podstawowych potrzeb i wszystkie siły były skierowane w kierunku poprawy tej sytuacji. Dopiero gdy udało mi się je zaspokoić pojawiły się potrzeby wyższego rzędu, takie jak miłość i bliskość. Piramida Maslowa w praktyce.

mi jest ciężko też finansowo może nie zdycham głodem ale też na wiele rzeczy mnie nie stać ale ciul jak mnie nikt nie chce biedniejszego to c..j w cycki wszystkim :P to że nie zarabiam kokosów też mnie dyskwalifikuje niestety

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, Hurricaner27 napisał(a):

10 lat temu pisała do mnie że jestem przystojny ale ja się przestraszyłem i zerwałem znajomość. Bałem się że jestem niewystarczający, gorszy, że odrzuci mnie po kilku spotkaniach a zwłaszcza jakby doszło co do czego :P

I nie naszła Cię do dziś jakaś refleksja, że może jednak to nie cały świat jest przeciwko Tobie? Dostałeś wyraźny sygnał od kogoś i go zmarnowałeś. To jak niby chcesz osiągnąć to co chcesz osiągnąć, jeśli nawet oczywiste "zaproszenie do współpracy" spowodowało, że się przestraszyłeś. Facetowi dziewczyny same do łóżka zazwyczaj nie wchodzą. Jakaś inicjatywa musi wyjść od Ciebie i nad tym może się skup zamiast jojczyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

51 minut temu, mav0111 napisał(a):

Moim zdaniem zdecydowanie lepiej zdechnąć prawiczkiem niż znowu rozwalać sobie życie, niszczyć z trudem osiągnięty spokój ducha (mówię to ze swojej perspektywy). Samotność smakuje okropnie ale niestety są rzeczy które smakują o wiele gorzej, jak choćby brak spokoju psychicznego czy bezpieczeństwa finansowego. Ja przez lata w ogóle nie myślałem o związkach, dziewczynach, bo nie miałem zaspokojonych tych najbardziej podstawowych potrzeb i wszystkie siły były skierowane w kierunku poprawy tej sytuacji. Dopiero gdy udało mi się je zaspokoić pojawiły się potrzeby wyższego rzędu, takie jak miłość i bliskość. Piramida Maslowa w praktyce.

No i znowu muszę się zgodzić 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiesz,  nie mam nic do Ciebie. To co czujesz, może być oczywiscie powodem doświadczonej w przeszłości traumy. NIe czytałam całego wątku, więc nie wiem nic o Twoim dzieciństwie. Szkoda, że nie odpisujesz mi na to, co do Ciebie piszę. Robię to po to by Cię obudzić. To że nie będziesz prawiczkiem nie zmieni niczego. Nadal twoja samoocena będzie leżeć i krzyczeć o pomoc:

 

"Ano fajnie było, ale jej się pewnie nie podobało, bo nic o tym nie powiedziała"

"Tak się stresowałem, co ona o mnie myśli, że mam małego?"

 

Miałam faceta sporo starszego od siebie. MIał ponad 30 lat. a ja byłam nastolatką...

 

No i on był prawiczkiem. Ja wybuchłam śmiechem, ale sytuacyjnie, bo za szybko... no wiecie. nie będę rozeijać tematu. Ale nie śmiałam się  z niego, nawet nie pomyslalam o nim negatywnie. To było sytuacyjnie.

 

NO ale on się z pewnością mógł stresować. Ja byłam młoda, poza tym jak pewnie wiecie, jestem zbytnio impulsywna i emocje i u mnie górują.

 

No dobra. Czas nad sobą popracować. Daję Ci przykład i radę --> spójrz głebiej. bo problem naprawdę nie leży w prawictwie tylko na zaniżonym poczuciu wlasnej wartości. O to trzeba walczyć.

 

 

Każdy znas z pewnością nie raz był zraniony. Skąd te blizny? Szanujmy się. Ale życie to nie bajka i mamy wady. Ale też mamy zalety.

 

NIe będę już pisać o tym, że jestes prawiczkiem, bo nie będę pisać miliony rzeczy na ten temat, bo już palce mnie bolą od pisania 😛

 

może skorzystasz z mojego wysiłku w tym komentarzu, może olejesz, a może ktoś inny skorzysta.

 

peace  🙂

 

Edytowane przez Verinia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Verinia napisał(a):

wiesz,  nie mam nic do Ciebie. To co czujesz, może być oczywiscie powodem doświadczonej w przeszłości traumy. NIe czytałam całego wątku, więc nie wiem nic o Twoim dzieciństwie. Szkoda, że nie odpisujesz mi na to, co do Ciebie piszę. Robię to po to by Cię obudzić. To że nie będziesz prawiczkiem nie zmieni niczego. Nadal twoja samoocena będzie leżeć i krzyczeć o pomoc:

 

"Ano fajnie było, ale jej się pewnie nie podobało, bo nic o tym nie powiedziała"

"Tak się stresowałem, co ona o mnie myśli, że mam małego?"

 

Miałam faceta sporo starszego od siebie. MIał ponad 30 lat. a ja byłam nastolatką...

 

No i on był prawiczkiem. Ja wybuchłam śmiechem, ale sytuacyjnie, bo za szybko... no wiecie. nie będę rozeijać tematu. Ale nie śmiałam się  z niego, nawet nie pomyslalam o nim negatywnie. To było sytuacyjnie.

 

NO ale on się z pewnością mógł stresować. Ja byłam młoda, poza tym jak pewnie wiecie, jestem zbytnio impulsywna i emocje i u mnie górują.

 

No dobra. Czas nad sobą popracować. Daję Ci przykład i radę --> spójrz głebiej. bo problem naprawdę nie leży w prawictwie tylko na zaniżonym poczuciu wlasnej wartości. O to trzeba walczyć.

 

 

Każdy znas z pewnością nie raz był zraniony. Skąd te blizny? Szanujmy się. Ale życie to nie bajka i mamy wady. Ale też mamy zalety.

 

NIe będę już pisać o tym, że jestes prawiczkiem, bo nie będę pisać miliony rzeczy na ten temat, bo już palce mnie bolą od pisania 😛

 

może skorzystasz z mojego wysiłku w tym komentarzu, może olejesz, a może ktoś inny skorzysta.

 

peace  🙂

 

ja za kilka miesięcy skończę 34 lata, wyglądam na 40, wiem że będzie mi ciężko i to bardzo, już jest ciężko. Może nie wyglądam jak postrach na wróble ale nie mam dobrej pracy, mam małego moja młodość to była porażka i za nią bardzo tęsknie tym bardziej że wyglądam starzej niż mam lat. Czuję się jak stary obleśny , niespełniony, sfrustrowany dziad przy młodzikach, jak ich widzę albo mijam na ulicach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×