Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam długi czas mnie tutaj nie było, chyba dobijam dna...jeszcze tak kiepsko się nigdy nie czulem...mam 37 lat i zostałem całkowicie sam, chodzę tylko do roboty i siedzę resztę dnia w domu tak wygląda cały mój dzień. Jeszcze do tego straciłem doszczętnie pewność siebie i motywację, zauważyłem rownież jakbym cofał się wstecz wydaję mi się, że mój zasób słów i płynność wypowiedzi znacznie się pogarszają..miał może ktoś do czynienia z takim objawem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że doskonale opisałeś codzienność osób z depresją, masz dom i pracę ale to wcale nie sprawia, że czujesz się dobrze... szukałeś jakiejś pomocy? Terapia, leki? Jak jest pod tym kątem?

 

Aha, a regres umiejętności poznawczych pod wpływem długotrwałego stresu to niestety częsta rzecz u osób z depresją czy nerwicą. Też tak miałam. Ale mija, nie martw się 🙂 Tylko musisz się sobą zająć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skończyłem 3-miesięczną terapię na oddziale dziennym, po miesiącu dowiedziałem się że ,moja Matka ma raka, leczę się farmakologicznie od 15 lat minimum.Brałem 375, lamitrin 225 i ketrel 50...od dwóch miesięcy jestem na solian, mobemid i też lamitrin  nie jest lepiej wręcz przeciwnie.Jestem również DDA.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego mówisz że zostałeś sam?

Wspieraj matkę, niech wie że ją kochasz to bedzie jej lżej!

Nie ma nic lepszego niż świadomość że rodzice/dzieci Cię kochają 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Matka odeszła ponad rok temu...mieszkam z ojcem z którym nie znajduję kompletnie porozumienia, jedyny przyjaciel mieszka w Szkocji...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesteś w żałobie, powinieneś pójść na jakąś długotrwałą terapię. Nawet osoby "zdrowe" często sobie nie radzą w obliczu śmierci biskiej osoby, a co dopiero zaburzone. Moja matka też umarła rok temu, 27 listopada będzie rocznica i ponad połowa mojej terapii jest o niej... o żalu, o bólu, o złości, o tym jaka była. I też są dni, kiedy czuję się tak, jakbym sięgnęła dna. Wydaje mi się że to, co Ci się przydarzyło jest ekstremalnie trudne. Nic dziwnego, że jest Ci tak ciężko, ale odkładanie tego nie pomoże. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W jaki sposób Odbywasz terapię zdalnie?

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.11.2020 o 22:21, yopal napisał:

Witam długi czas mnie tutaj nie było, chyba dobijam dna...jeszcze tak kiepsko się nigdy nie czulem...mam 37 lat i zostałem całkowicie sam, chodzę tylko do roboty i siedzę resztę dnia w domu tak wygląda cały mój dzień. Jeszcze do tego straciłem doszczętnie pewność siebie i motywację, zauważyłem rownież jakbym cofał się wstecz wydaję mi się, że mój zasób słów i płynność wypowiedzi znacznie się pogarszają..miał może ktoś do czynienia z takim objawem?

yopal, robisz cos, by sobie pomoc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.11.2020 o 15:32, yopal napisał:

W jaki sposób Odbywasz terapię zdalnie?

 

 

Początek terapii miałam przez telefon, tak zaczynałam, to był czas wiosennego lockdownu. Potem kilka razy w gabinecie a ostatnio znowu online, ale tym razem whatsapp. I nie wiem, ta forma jest dla mnie bardziej... brutalna, tak jakby mnie odzierała z intymnosci, mam wrazenie ze psycholog wszystko widzi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie na razie nic strasznie się czuję te leki nic nie zmieniły wręcz jest gorzej, będę rozmawiał z lekarzem. Czuję ciągły niepokój i mam wyrzuty sumienia a na dodatek nie mam żadnych tabletek doraźnych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesteś dnem, to znaczy że masz zajebistą pozycje startową. Teraz już tylko w górę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeszcze trzeba mieć siłę odbić się z tego dna 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×