Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
feniksx

OT

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
W dniu 13.01.2020 o 18:20, exodus! napisał:

polecam przejrzeć wpierw ten wątek, pomyśleć 2x a nawet 5x, potem przeczytać jeszcze 1x i pojąć co to jest benzo!

 

my nie prowadzimy tutaj laboratorium chemicznego, a poza tym paroxetyna jest zbyt mocno demonizowana, to dość dobry i skuteczny lek, rozkładanie na czynniki pierwsze nic nie da, a jedynie rozwinie kolejne natręctwa któreś z kolei, podobne jak ci panowie z działu leki, którzy zjedli już wszystkie leki psychiatryczne a nadal siedzą na forum dla zaburzonych i produkują swoje wywody na temat kombinacji i mixów leków!  Ja skończyłem, zdania nie zmienię. A kontynuowanie tematu zmian dawkowania paroxetyny wbrew zaleceniom lekarza, zakończą się nagrodą.

 

 

 

Panie Moderator ja Cie proszę, jako moderator trochę więcej kultury i szacunku do ludzi.
Po pierwsze tak wielu lekarzy robi, że wchodząc na SSRI lub SNRI zapisuje Benzo (Xanax, Clonazepam.... itp.) nawet moja rodzinna...
Dwa nie wiem czy brałeś bo mi Twoja historia do szczęścia potrzebna nie jest ale nie róbmy z Benzo czegoś złego... nie którzy po prostu potrzebują większej pomocy.... Ja brałem Xanax 2 miesiące dzieńw dzień i nie mialem problemów odstawić... Póżniej przy zmianie z Parogenu na Wenle wsparłem się Clonem, przez może 4 dni... i jakoś żyje i jestem normalny i bez problemu odstawiłem.... Teraz mam go tylko i wyłącznie w przypadku wystąpienia ataku paniki... nosze 2 sztuki w portfelu... i nie bede ukrywać, że po 3 latach bycia na Wenli... uratował mi ostatnio spotkanie rodzinne i nikt sie nie zorientował, że rozpoczynał mi się atak paniki i lęki wróciły.... I to że jeden sie uzależnił to nie znaczy że drugi również się uzależni... ja nigdy nie podnisołem dawki.... a clona zacząłem od 0.25, a zalecane miałem 0.5.  To, że jedna Pani i jej historia tak się skończyła, to widocznie jej słaba wola lub chciałą iśc na skróty... a to ma być tylko lek doraźny.... 

Dwa.... jako moderator przykre jest jak się wypowiadasz o ludziach z tego forum... czyżbyś był najmądrzejszy !? 
 

Cytat

podobne jak ci panowie z działu leki, którzy zjedli już wszystkie leki psychiatryczne a nadal siedzą na forum dla zaburzonych i produkują swoje wywody na temat kombinacji i mixów leków! 


Niestety, może mają tak zaawansowaną chorobe, że tak już muszą kombinować, a może ich po prostu nie stać płacić 150zł co tydzień za wizytę, nikt nie zna ich powodów, ich choroby by w taki chamski sposób się wypowiadać na ich temat.... nie raz rozmowy z tymi chemikami jak to nazywasz uspokoiły mnie... powiedzieli mi, że objawy noramlne są itp. 

Oczywiście nikt nie powinien sugerowac komuś zwiększenia lub zmniejszenia dawki bez konsultacji z lekarzem... 
ale jak ktoś pisze, że 7 dni i nic albo lęki są większe i pyta czy zwiększyć to warto mu napisać czekaj... to normalne... 
walcz.... albo jeśli nie dajesz rady, a wierze, że nie którzy mogą nie dać... to lepiej wziąć to złe BENZO według Ciebie... ale normalnie żyć do czasu rozkręcenia się leku.

 

Więc trochę pokory i szacunku do innych Panie Moderator.... 

Edytowane przez feniksx

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie moge już edytować postu.... więc tylko dopisze:

Tamta Pani której post wkleiłeś... sama napisała, że brała benzo i piła alkohol, a to najgłupsze połączenie.... 
Trzeba sobie odpowiedzieć czy biore leki i się lecze, czy pije alkohol i imprezuje....

 

Za zasługi nagroda przyznana!

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×