Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
nella31

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 30.05.2019 o 13:55, Rose25 napisał:

U mnie nadal nie działa, choć to dopiero 8 dzień i mam coraz wieksze jazdy😑 Stałam sie agresywna jak w najgorszych czasach nerwicy.

Ja myślałem że nerwica to zaburzenia lękowe a nie agresywność. Człowiek z lękami "boji" się własnego cienia a nie jest agresywny. Wyobrażacie sobie że sportowiec z lękami wejdzie na ring i będzie się bił? raczej będzie się bał wyjść z domu. No ale może niektórzy tak mają że na uczcucie strachu/paniki reagują agresywnością??

 

W dniu 24.04.2019 o 10:30, Orzeszkowa napisał:

W Us wellbutrin reklamuje się jako "happy, skinny, horny"... 

Kłamią. Reklamy tych leków to same kłamstwa żeby coś sprzedać trzeba dobrze zareklamować. Nie widziałem nigdy reklamy leków psychiatrycznych w stylu "satysfakcja gwarantowana albo zwrot pieniędzy". Wieć mogą w reklamie powiedzieć że po jakimś leku będziesz latać jak superman. Uwierzyłabyś w takie bajki o lataniu? Dopóki nie musza zwracać klientom pieniędzy wydanych na lek (w przypadku gdy klient nie jest zadowolony i chce odzyskać wydane pieniądze) to se mogą gadać co się im podoba. Chociaż czasem płacą kary jak im się udowodni kłamstwo tzn. przypisywanie lekom właściwości których nie posiadają.

Edytowane przez xanonymous

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, xanonymous napisał:

Ja myślałem że nerwica to zaburzenia lękowe a nie agresywność. Człowiek z lękami "boji" się własnego cienia a nie jest agresywny. Wyobrażacie sobie że sportowiec z lękami wejdzie na ring i będzie się bił? raczej będzie się bał wyjść z domu. No ale może niektórzy tak mają że na uczcucie strachu/paniki reagują agresywnością??

 

Tak, ja tak miałam. I jest to raczej typowy objaw nerwicy, a nie jakiś wyjątek. Nawet w wywiadzie o to pyta każdy lekarz. Poza lękami przed wychodzeniem np na rodzinny obiad, mialam ataki agresji. Masz mniejsza cierpliwość, jestes niestabilny emocjonalnie i ragujesz nieadekwatnie do sytuacji np. wybuchami gniewu i krzyku jak w furii. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 1.06.2019 o 12:15, Orzeszkowa napisał:

@Rose25 jeszcze tydzień temu napisałabym to samo. nerwowość, drażliwość i częsty płacz. zrobiłam awanturę na parkingu gościowi który zajął mi miejsce a potem się poryczałam 🙄 ale od tygodnia jest lepiej, odpukać (po miesiącu brania). jeszcze 2 mce będę brała 150 i zobaczymy co dalej.

uparłam się na ten lek bo naprawdę niewiele już mi zostało. a on nie zwiększa apetytu + nie zmniejsza libido, a to moje główne uboki na SSRI. poza tym daje napęd, łatwiej mi rano wstać z łóżka i być aktywną przez cały dzień. odwrotna strona medalu to napięcie mięśni, pogorszenie zgrzytania zębami przez sen. 

apetyt normalny, staram się zrzucić to co mi przybyło na wenli. 

niestety wróciłam do popalania ale mniej ciągnie niż normalnie i mniejsza przyjemność z tego.

 

Od 2 dni jest lepiej. Nie mam już takich rozdrażnień, nie pocę się. Poziom aresji tez jakby spadl i nastroj sie wyrównał.

Wciaz mam wrażenie, że w kontaktach z ludzni zamiast jak przy SSRI koleżeńska i pozytywnie nakręcona, jestem jakby w ciągłej gotowosci do ataku...

Fakt, mam więcej, może nie energii ale niczym nieuzasadnionej motywacji. W sobotę juz o 7 rano ćwiczylam. Na SSRI spałabym do 12. I po wstaniu dalej była zmęczona.

U mnie libido tak jak na SSRI zerowe nadal. 

To co mnie martwi, to ze znowu mam jakby wiekszy apetyt a zdecydowałam sie na zmiane leku zeby juz nie tyc...

Z efektów ubocznych to jeszcze zaparcia. A z pozytywów mocny sen po którym jestem wypoczeta i zerowa chęć na %.

Lekarz mówił ze ten lek działa bardzo szybko ale moze te dwa trzy tygodnie musi sie ustabilizowac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A braliscie amisulpiryd, ja biore 100 mg i jest ok ale boje sie o to libido i erekcje ale podobno po roku prolaktyna sie stabilizuje i jest ok tak? Wellbutrin podobnie dziala jak amisulpiryd? Brał ktos wellbutrin z amisulpirydem? Do tego biore wenlaflaksyne 150 mg. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Orzeszkowa napisał:

nie, miałam takie stany na SSRI, ale teraz nie. 

brawo za schudnięcie! też mam wrażenie że na Well łatwiej schudnąć ale jednak trzeba się wysilić, nie to że sama z siebie waga spada. 

 

Hmmm może to u mnie w takim razie z keto powiązane jakoś.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po wellbutrinie jest mocny , regenerujący sen? czy to wyjątek od reguły?

 

Dzieci z ADHD po stymulantach jak metylofenidat robią się "paradoksalnie" spokojniejsze, latwiej im sie skoncentrowac i czymś zajac na dłużej bez rozpraszania uwagi.

 

Reakcja walcz lub uciekaj. tylko jak to jest ze jeden ucieka a drugi walczy? Ja tam nigdy bez przyczyny nie krzyczalem, tylko jak mnie ktoś wkurwil. A po niektorych lekach zauwazylem ze zareagowalem tak jakbym nie byl sobą. Np. kiedyś dostalem mala daweczke arypiprazolu ktory mialem brac zamiast malej daweczki amisulpirydu, to jakos dziwnie sie poczulem i taka zlosc ze raz rzucilem kubkiem o podloge - naszczescie sie nierozbił bo to było arcoroc odporne na szok tylko sie odbił jak piłeczka kauczukowa i do tej pory jest wyrypana płytka - mam pamiątke teraz i świadectwo jak leki mogą indukować rozne patologiczne zachowania. Ale to bylem pod wplywem leku i on spowodowal ze niepotrafilem sie opanowac.

 

Widomo ze czasem czlowieka cos moze denerwować (czy to zasadnie czy bezpodstawnie) ale to juz trzebaby się przyjrzec temu dokladnie z czego to wynika.

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_lękowe#Objawy_występowania_zaburzeń_lękowych
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_nerwicowe
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nerwica_niedzielna

 

Jak człowiek jest nadmiernie pobudzony/przestymulowany to może tak być. Np. u osób uzaleznionych w fazie odstawienia substancji np. alkoholik, jeden miewa lęki innego wszystko denerwuje i nie wiadomo jak sie z takim czlowiek obchodzic zeby mu na odcisk nie nadepnąć , w manii bywa nadmierna drażlwiośc bo czlowiek jest nadmiernie pobudzony i oslabione sa mechanizmy hamowania?

 

Moze i tak. ale poznalem raz klientkę ktora na mnie przy jednej okazji nakrzyczala i potem powiedziala ze ma nerwice , ale ona i trawe jarala i alko pila

 takze cholera wie co wynika z nerwicy a co z objawow odstawiennych.

 

A zanim wziełaś swoje pierwsze jakiekolwiek leki psychiatryczne to tez miewalas agresje?

 

Ja w mlodosci wyzywałem czasem matkę uzywając niecenzuralnych słów ale to tylko wtedy jak np. mnie budzila rano swoim glosnym zachowaniem a np. byla sobota i moglem sobie pospac , ale nie mialem wtedy nerwicy. Każdy się moze wkurwić bo to normalne, ma sie emocje i nie jest sie robotem. Chodzi o to zeby reakcja agresywna byla wspolmierna do sytuacji i uzasadniona:)

 

Edytowane przez xanonymous

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to Twoja widać była. Zwyzywac własną matkę bo pospać nie daje. A mógł zabić 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po 6 tygodniach jest nieźle. nastrój na ogół dobry ale brak obojętności typowej po ssri, jak mnie coś zmartwi/wzruszy to potrafię się popłakać (po niektórych ssri byłam jak zmrożony beton).

 

napięcie mięsni trochę jakby zmalało. byłam 2 raz na masażu i pomogło, takie duże napięcie już nie wróciło. ale w nocy chyba dalej zgrzytam zębami.

 

schudłam trochę ale z trudem, jeszcze trochę przede mną. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej
 

U mnie też nie ma odporności na smutek (wywołany przez daną sytuację) ale jest mi łatwiej i szybciej wyjść z danego momentu smutku. Gorzej z nerwami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy Welbutrin mozna łączyć z Lorafenem

Edytowane przez Heledore
Połączono ze względu na tematykę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czuję się kompletnie załamana, brak chęci do życia, bezsenność, lęk, nie widzę wyjścia. Staram się nie poddawać jednak już brakuje mi sił do życia. Stale jakieś problemy które zawsze sama musiałam rozwiązywać jednak teraz już nie daję rady. Matka po udarach nie potrafi zrozumieć zresztą nigdy nie rozumiała. Syn w areszcie, mieszkanie zajęte przez komornika. Wszyscy stale tylko na mnie liczą a ja już nie mam siły. Matka ma 820 emerytury ja 945 a tu stale trzeba coś płacić. To Provident 340na tydz komornika, wykupić leki, stale dostaję jakieś ponaglenia i smsy że czegoś nie zapłaciłam. Zawsze jakoś dawalam radę mimo że bywało, że miałam depresję. Jednak teraz chyba już nie mam siły bo oni tylko liczą na mnie. Dzisiaj zostałam wyzwana bo miałam iść na widzenie do ZK a ja już nie mam na nic siły. Nic nie robię wszystko zawalam jestem beznadziejna. Nie chcę nikogo widzieć bo się boję. Mam leki Anafranil, Perazin ale potrzebowalabym czegoś lepszego by się dźwigać. Mam też Welbutrin jednak sama nie wiem czy go brać. Wczoraj byłam u psychiatry powiedzialam,że czuję się bardzo źle a lekarz nawet nie spytał co mi dolega. Jestem zrozpaczona bo muszę być silna a nie daję rady. Życie straciło dla mnie sens. Czy jeśli zacznę brać Welbutrin i lorafen który biorę bardzo długo to te leki nie zaszkodza. Chodzi mi tylko bym mogła wstać i mieć siły na załatwianie spraw. 

Edytowane przez Heledore
Połączono ze względu na tematykę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przeczytałem, doradzić nie potrafię

Edytowane przez Heledore
Połączono ze względu na tematykę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Czytałem gdzieś  że sertralina blokuje metabolizm bupropionu przez co zwiększa jego stężenie we krwi i zarazem blokuje jego rozkład do aktywnego metabolitu hydrobupropionu. Taki stan rzeczy byłby super gdyż działał by tylko w takim układzie sam bupropion który jest selektywnym inhibitorem wychwytu zwrotnego dopaminy zaś inhibicja noradrenaliny która wywodliwa jest z jego aktywnych metabolitów była by zahamowana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@myszoszczur Masz rację że sertralina hamuje rozpad bupropionu do hydroksybupropionu, jednak bupropion rozpada się na kilka innych metabolitów które sertralina nie hamuje, a są nri. np:treohydrobupropion. Warto dodać że metabolity osiągają o wiele większe stężenie niż bupropion. Bupropion też nie tylko hamuje dopaminę, ale też noradrenalinę. Więc: Sertralina zwiększa bupropion, hamuje hydroksybupropion(mimo wszstko nie całkowicie) plus zostają dodatkowe metabolity NRI. Więc to połączenie jest raczej Sert>Net>Dat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
W dniu 26.07.2019 o 17:43, adrian1233378 napisał:

@myszoszczur Masz rację że sertralina hamuje rozpad bupropionu do hydroksybupropionu, jednak bupropion rozpada się na kilka innych metabolitów które sertralina nie hamuje, a są nri. np:treohydrobupropion. Warto dodać że metabolity osiągają o wiele większe stężenie niż bupropion. Bupropion też nie tylko hamuje dopaminę, ale też noradrenalinę. Więc: Sertralina zwiększa bupropion, hamuje hydroksybupropion(mimo wszstko nie całkowicie) plus zostają dodatkowe metabolity NRI. Więc to połączenie jest raczej Sert>Net>Dat.

Zgadza się , w sumie pełny monoaminowy booster jest zaletą a nie wadą. Mało osób wie że leki noradrenergiczne stosowane przewlekle uwrażliwiają receptory opioidowe mu odpowiedzialne za obieg endorfin w mózgu. Dlatego w depresji najskuteczniejsze są podwójne inhibitory ( działające na 5ht i NE). Tak jak serotonina jest funkcjonalnym antagonistą dopaminy tak noradrenalina jest funkcjonalnym antagonistą endorfin. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro są antagonistami to chyba działają in minus? W sensie wysoka wartość serotoniny to obniżona dopaminy? Dobrze rozumiem? Idąc tym tokiem nora obniża wg Ciebie ilość endorfin? Czy coś pomieszalem? 

Edytowane przez seneri

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Godzinę temu, seneri napisał:

Skoro są antagonistami to chyba działają in minus? W sensie wysoka wartość serotoniny to obniżona dopaminy? Dobrze rozumiem? Idąc tym tokiem nora obniża wg Ciebie ilość endorfin? Czy coś pomieszalem? 

Chodzi o to że przewlekłe leczenie np maprotyliną ( NRI) powoduje zwiększoną wrażliwość na opioidy ,można powiedzieć że NRI działają na receptory opioidowe jak naltrekson - z czasem je uwrażliwiają  co jest korzystne. Rzecz w tym że nie w każdym przypadku leki noradrenergiczne są zalecane. Wenlafaksyna również ma pośrednie działanie opioidowe właśnie poprzez działanie noradrenergiczne. Wszystkie TCA oddziałują pośrednio z układem opioidowym dlatego m.in. uchodzą za skuteczniejsze niż SSRI.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co sądzisz o połączeniu wenli z metylofenidatem? Wenla psuje działanie metylo czy w ogóle nie ma związku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak jak mówisz, w miejscu sinawym jest skupisko receptorów opoidowych a jak wiemy miejscie sinawe pobudza cały mózgu. Gdy kończy się reakcja stresowa wtedy wkraczają do roli endorfiny, więc ten obszar jest mocno rozregulowany i w depresji i w zaburzeniach lękowych. Warto wiedzieć że sertralina + bupropion to chyba najskuteczniejsze kombo w depresji z dużym poziomem lęku. Potrzeba 5HT i NE w MDD, jednak w depresji z wyskoim lękiem też potrzeba pobudzić NE chociaż nie tak mocno jak w depresji edongennej, żeby nie zwiększyć lęku oczywiście. Dlatego stosujemy np: wenlafaksyna w mdd:do 375 mg, w PTSD:300 mg czy w GAD:225 mg. Im wyższa dawka tym wenlafaksyna mocniej działa na transporter noradrenaliny.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chłopaki a połączenie wenli z metylofenidatem? Kłóci się czy wzmacnia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak jak mówisz, w miejscu sinawym jest skupisko receptorów opoidowych a jak wiemy miejscie sinawe pobudza cały mózgu. Gdy kończy się reakcja stresowa wtedy wkraczają do roli endorfiny, więc ten obszar jest mocno rozregulowany i w depresji i w zaburzeniach lękowych. Warto wiedzieć że sertralina + bupropion to chyba najskuteczniejsze kombo w depresji z dużym poziomem lęku. Potrzeba 5HT i NE w MDD, jednak w depresji z wyskoim lękiem też potrzeba pobudzić NE chociaż nie tak mocno jak w depresji edongennej, żeby nie zwiększyć lęku oczywiście. Dlatego stosujemy np: wenlafaksyna w mdd:do 375 mg, w PTSD:300 mg czy w GAD:225 mg. Im wyższa dawka tym wenlafaksyna mocniej działa na transporter noradrenaliny.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@seneriA na co chcesz brać te leki ? na jaką chorobę ?

Edytowane przez adrian1233378
błąd ortograficzny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Depresja z totalną bezsilnoścka. Brak sił i motywacji. Elementy nerwicy. Ale mniejsza z tym. Chodzi mi o teorię. Czy wenlafaksyna osłabia działanie metylo czy nie ma w ogóle wpływu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Godzinę temu, seneri napisał:

A co sądzisz o połączeniu wenli z metylofenidatem? Wenla psuje działanie metylo czy w ogóle nie ma związku?

Brałem metylo i powiem Ci że zjazd po tym jest okropny i choćby z tego powodu nie polecam. Ja wolę działanie bupropionu od metylo,jedno i drugie pobudza dopamine ale niekoniecznie w tych samych obszarach mózgu. 

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×