Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
szczypiorek2

Cześć wszystkim

Rekomendowane odpowiedzi

Hej,

 

postanowiłam w końcu znaleźć miejsce, w którym będę mogła porozmawiać z osobami "takimi jak ja". O dziwo, okazało się, że kilka dobrych lat temu już sobie założyłam tu konto. To już mówi wiele o tym, jak długo borykam się z moim problemem :). Choruję na depresję, jestem po psychoterapii, niestety chyba przydałoby mi się jeszcze... Nadal mam problemy z lękami, czarnowidztwem, apatią i brakiem samoakceptacji. W ciągu ostatniego roku kilka razy miałam zmieniane leki, ten, który zaczęłam brać jako ostatni jest chyba moim pierwszym w życiu lekiem, który mi nie odpowiada. Od długiego czasu walczę z zerowym libido i wiem, że cierpi na tym mój związek. Mam wrażenie, że jestem z moim problemem zupełnie sama, przestaję już sobie radzić.

Mimo wszystko cześć wszystkim - okazuje się, że takich jak ja jest więcej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że niesprawiedliwe byłoby twierdzenie, że efekty mojej terapii nie były trwałe. Wiele się nauczyłam i korzystam z tych nauk do dziś, ale są momenty, w których mam tzw. "zjazdy", np. po odstawieniu leków, podczas zmiany leków lub w trakcie trudnych zmian w życiu. Jakoś trudniej mi wtedy oceniać sytuację obiektywnie i trudniej radzić sobie z przeciwnościami, które mnie spotykają. Trudniej się zmotywować i znaleźć chęć do czegokolwiek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@szczypiorek2 rozumiem, też od czasu do czasu doświadczam takich psychicznych "turbulencji" pomimo zakończonej terapii. Zazwyczaj łączę to z faktem, że niestety nie przepracowałem wszystkich męczących mnie kwestii tylko część, istotną, ale część. Na codzień funkcjonuję o niebo lepiej niż kiedyś, ale - tak jak piszesz - większa zmiana, trudność, wyzwanie i coś zaczyna nie trybić.

Zachęcam do poszperania w tym wątku:

 

Cytat

 

Mimo wszystko cześć wszystkim - okazuje się, że takich jak ja jest więcej...


 

Jest więcej i to duuużo więcej ;) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć! 

8 godzin temu, szczypiorek2 napisał:

W ciągu ostatniego roku kilka razy miałam zmieniane leki, ten, który zaczęłam brać jako ostatni jest chyba moim pierwszym w życiu lekiem, który mi nie odpowiada.

Dlaczego tak często zmienialas leki? Miałaś jakieś ciężkie skutki uboczne? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, 

 

leki miałam zmieniane, bo terapeutka szukała rozwiązania na moje niskie libido, na które w zeszłym roku zaczęłam się skarżyć. Skutki uboczne odczuwam dopiero teraz, przy ostatnim leku, na wszystkich poprzednich czułam się dobrze.

@na_leśnik, ja też potrzebowałabym jeszcze "drugiej części" psychoterapii, bo czuję, że jest wiele tematów, których nadal nie przegadałam. Nie wiem czy powinnam zakomunikować to swojej terapeutce, czy wybrać się do kogoś innego? Czy ona nie powinna tego zauważyć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×