Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Aha89

Jak zacząć?

Rekomendowane odpowiedzi

Męczy mnie, nie daje spać, cieszyć się, kochać, żyć, działać. Depresja. Pewnie wielu z was zna ten problem i czytał podobne wątki. Dotychczas radziłam sobie z nią sama, bywało lepiej lub gorzej, ale po tych dołach nadchodziły lepsze dni, chęci do działania, entuzjazm. Teraz, od kiedy jestem mamą, jest tylko gorzej. Jestem jakby robotem, mam wrażenie że działam, uśmiecham się, opiekuję się dzieckiem jak automat, nie czuje też nic, zupełna pustka, mam wrażenie że moj mozg zapomnial co to radosc. Nikt nie wie o moich problemach, zawsze bylam silna, zawsze dawalam rade, ma to poczatek w dziecinstwie, kiedy to krylam matke alkoholiczke z depresja i nerwica pomagalam jej wszystko ogarnac, funkcjonowac, pocieszac  i budowac obraz "normalnej" rodziny. Na moje slabosci, obawy, problemy nie bylo miejsca wiec odpychalam jej, zbudowalam mur silnej, odwaznej i zaradnej. Teraz czuje ze za chwile wszystki runie ale nie potrafie przyznac sie partnerowi ani nikomu z rodziny, ani lekarzowi jak bardzo jest zle, po prostu wstydze sie i boje. Jak zaczac terapie? Jak rozmawiac z bliskimi? Jak podjac pierwszy krok? Moze potrzebuje "kopa w d.." albo rady lub wsparcia, od was, nieznajomych aby zaczac dzialac i nie spie.. reszty zycia oraz dziecinstwa mojej corki?

Edytowane przez Aha89

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zdecydowanie od wizyty u psychiatry, będzie tylko gorzej. To jest choroba biologiczna, prowadzi do zmian w mózgu. Jakby Cię lata bolało gardło tak że ledwo byś jadła też byś nie poszła do lekarza? Poszłabys pewnie w tydzień, czemu więc z chorobami psychicznymi postępujesz inaczej? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam pojecia, to rowniez mnie dobija. Juz dwa razy bylam u lekarza pierwszego kontaktu z zamiarem opowiedzenia o problemie.. i nic. Nie moglam zaczac, jakbym miala wewnetrzna blokade. Slowa utknely w gardle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×