Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Białoczarna

Problemy w kontaktach z ludźmi

Rekomendowane odpowiedzi

Mam 30 lat i ogromne problemy w kontaktach z ludźmi . Jestem osoba uległa , cicha i bardzo spokojna . Może to wyglada ze przez to ludzie odbierają mnie jak gbura czy księżniczkę czy wazniare. Ale to nie tak ja taka jestem. W szkole z boku zawsze, przez całe życie może jedna przyjaciółka , trochę się odcinam bo w szkole mi trochę odcinali . Ale było to do przeżycia . W pracy jest znacznie gorzej . Założyłam tu wątek . Otóż ludzie mnie nie lubią i nie szanują . Potrafią mi powiedzieć do czego innym by nie powiedzieli , krzyknąć na mnie czy rozkazać mi. Przez co ? Być może reszta zauważyła ze na początku się dałam ? Nie mam tam jakiejś super koleżanki , gadam ze wszystkimi nawet tymi co mi dopiekaja. Nie wiem czy oni maja jakiś radar? Co wpływa na to ze mnie tak odbierają

cicha mowa? Zgarnianie , nie patrzenie w oczy? Małomówność ?

Nie jestem osoba zbyt komunikatywna wole słuchać . Przykro mi ze podśmiechujki ze mnie miała ostatnio do mnie nawet znajoma co wydawała się Ok . To osoba z poza pracy. Pytania „ czemu nic nie mówisz „ „ żyjesz jeszcze „psują mi dzień . Może przez to co mnie spotkało stałam się zbyt nadwrażliwa ? 

Co mam robić by nie być popychadłem ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
6 godzin temu, Białoczarna napisał:

Co mam robić by nie być popychadłem ?

Nauczyć się asertywności, pewności siebie, szacunku do siebie i zaprzestać picia alkoholu. Dobrze zrobiłaby Ci psychoterapia, gdzie pod opieką terapeuty nauczyłabyś się chociaż trochę mechanizmów zachowań i myślenia.

W kontaktach międzyludzkich ważna jest empatia, kultura bycia i chęć współpracy, pomocy i życzliwość. Patrzenie w oczy rozmówcy jest również bardzo ważne, a nie unikanie czyjegoś wzroku i patrzenie na boki, bądź w podłogę. Poćwicz troszkę te zachowania i uśmiechaj się więcej, pokaż też swoją chęć pomocy, wykaż się własną inicjatywą, mobilizacją do pracy - nie będziesz wtedy popychadłem, bo sama z chęcią będziesz wykonywać swoje zadania, bez pokazywania palcem i bez złośliwości innych.

Postaraj się o psychoterapię, to Ci dużo pomoże, a poza tym nie zakładaj tylu tematów/wątków o swoich problemach.  W jednym, góra dwóch wątkach zmieścisz się na pewno i będzie łatwiejsza informacja i komunikacja.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×