Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
tekla67

PREGABALINA (Lyrica, Pregabalina Zentiva, Pregabalin Sandoz)

Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

104 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      71
    • Nie
      26
    • Zaszkodziła
      10


Rekomendowane odpowiedzi

del to wspaniale ze sobie umiesz sam poradzic!!!!!!mysle ze dobry bylby dla ciebie atosil lub nazywa sie promethazin mi to pomagalo w kryzysowych sytuacjach.....ale to juz musisz sam wiedziec co do lyricki to mi oczy wyszly ze tak dziala w duzych dawkach.....i wogole ze ludzie biora sobie tak dla zabawy matko moze ja jestem z innej planety albo za stara!za lyrice nie place nic bo jest tu na recepte i biore dawke 25 na noc tylko to wszystko

pozdrawiam cie tekla

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sprobowalem pierwsza dawke lirycy 75mg odlooot

 

jak na eztazie - polaczylem z magnezem synergia dzialania nastapila

 

to sa nartkotyki :) nie nadaje sie juz dla mnie do brania ciaglego

 

ale rekreacyjnego

rany boskie bede chyba podrabial recepty i bral to na imprezkach :)

 

hehe

tekla a na Ciebie nie zadzialalo tak leko euforyzyjaco

 

ja czuje taki luz ze moge machac kazda konczyna w inna strone i jeszcze falowac nimi ;P

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 4:37 am ]

wiec to prawda ja ogolnie reaguje mocno na takie leki...to 75mg starczylo

 

nie cche mi sie spac mam ochote wziac kolejna zeby ta mila lekka jezda sie nie skonczyla...

 

wiekszosc ludzi od 150 juz moze poczuc taka euforie ;)

 

Może lepiej skupic się na działaniu terapeutycznym a nie rekreacyjnym? Od tego jest nieco inne forum...//Raf

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

del ja chce byc zdrowa!!!!!to sa narkotyki?nie zalamuj mnie,skad to wszystko wiesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raf to byl zarcik... napisalme jak zadzialal na mnie lek..ktory mial mnie lekko wyciszyc bo mi zoladek od stresu srednio funkcjonuje

 

a zadzialal jak zadziala

 

tekla.. nekotyki to psychotropy

tylko te nielegalne sa silne

a te legalne z apteki slabsze

 

i tu nie ma co ukrywac

 

THERE'S NO FREE RIDE

pamietaj :)

 

zsotaje jednak przy swoim magnesie

to dla mnie za bardoz narkotykzne dzialanie ma

a ja juz sie wystarczajaco narkotykozywalem wlacznie z legalnymi jak ssri

 

po kazdym leku to mam lekko auforie

a to oznacza ze ich nie potrzebuje

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:37 am ]

tekla opisalem swoj stan po tym leku

 

nie zwracaj na to uwagi..jak na Ciebie dziala to ok

 

oczywiscie objawy odstawienne to bedziesz miala

po kazdym leku

 

jak bierzesz 2 leki naraz ..to z minimum miesiac odstawiennych

no ale chyba poki co nie odstawiasz

 

zycze zdrowka

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:46 am ]

a apropos zaburzen lekowych..

 

Teklo dlaczego traktujesz to jako chorobe na ktora sie bierze antybuiotyk i przechodzi

 

nerwica to nie choroba..to stan

ktory sie utrwala od nadmiaru niepokoju

 

rozwiazujesz problem niepokj sie zmniejsza stan normalnieje

 

proszki tego nie zalatwia

no pod warunkiem ze poki dzialaja ukladasz sobioe zycie

to ok

 

a jesli tyko czekasz na ich dzialanie i nic nie robisz to Ci nic nie da...

 

There's no free ride

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

del wiem ze musze rozwiazac moj problem ale nieumiem tego zrobic bo mnie zzera strach ,a moim problemem jest to ze niewiem czy mam odejsc od meza czy nie......to nie jest latwe po 25 latach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tekla.. jesli nie masz nikogo do kogo moglabys sie przetransferowac to nie odchodz jesli masz..zrob co Ci serce kaze :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

del fajny jestes!przetransfeowac......extra porownanie ,widzisz to nie latwe po 25latach, niemam do nikogo ,szczerze to facetow mam dosc a szczegolnie mojego ,moge mu podziekowac za moja chorobe i jestem swiadoma co mowie.....a serce mi mowi uciekaj gdzie pieprz rosnie tylko mnie bardzo strach paralizuje del :shock: pozdrawiam cie a tak wogole to z jakiego miasta jestes z polski?jesli chcesz to odpowiedz,milego nia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie moze mu podziekowac za chorobe

 

jesli tak piszesz to wlanie z takiego podejscia masz nerwice

to podejscie egoistyczne

 

tak naprawde co by sie nie dzialo w relacji 2 osob ..WINA LEZY PO OBU STRONACH

 

to jest caly lancuch pewnych zdarzen..interakcji

stykania sie osobowosci, rozmow

to jak reaguje to jak on reaguje

wszystko to sciera sie z naszymi potrzebami, wyobrazeniami

marzeniami

jesli powstaje gdzies zgrzyt i sie robi bagno

 

wina lezy po obu stronach

 

jak to zrozumiesz moze wystarczy aby pozbyc sie nerwicy :) zmien myslenie

 

mam 25 lat i dawno zrozumialem na czym polega relacja miedzy 2 ludzmi

to umiejetnosc rozmowy,, rozmowy o potrzebach

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:44 am ]

warszawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

del w pewnym sensie masz racje .....ale nieznasz ani mnie ani jego,niebardzo bym sie z toba zgodzila np gdy facet bije zone to tez jest jej wina?zycie jest skomplikowane i nielatwe tak wina lezy po dwoch stronach,ale gdy jedno czyli np maz kieruje twoim zyciem i masz robic jak on chce itp to jak to jest?moja wina ze jestem chora?sama sobie ja zrobilam?zgoda w pewnym sensie tak bo jestem slaba psychicznie i bardzo sie go boje

 

Chyba temat się rozjechał..//Raf

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jesli bije znaczy ze czegos mu nie dalas..

a tak reaguje

 

po prostu sie nie dogadaliscie od samego poczatku

napewno nie bylo tak od dni slubu

zmienilo sie cos pozno

 

a co? moze nie warto juz dochodzic bo moze juz za pozno

tak sie zbiera doswiadczenie zyciowe...

 

wiadomo ze zycie jest nielatwe

przeczytaj sobie ksiazke "potega podswiadomosci"

 

i nie ma co drazyc tematu..moderator sie buntuje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

.....a co takiego piszemy ze sie denerwuje ?przeciez to dyskusja...a ksiazke czytam juz po raz 3 i nic na mnie nie dziala....ta podswiadomosc

pozdrawiam tekla

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bo nie wierzysz...ze zadziala... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a tobie pomogla?mi juz nic nie pomorze jestem typowym pesymista!!!!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Witam!

 

Od 4 lat choruję na nerwice lękowo/depresyjną z ostrymi objawami derealizacji.

Niedawno usłyszałem o tym leku (Lyrica) i postanowiłem zapytać przy

najbliższej wizycie u lekarza co myśli o tym preparacie.Do tej pory oprócz podstawowego mojego leku (Amitryptylinum) zażywałem alprazolam (Alprox) ale boję się uzależnienia i staram się zażywać tylko w nagłych wypadkach (2-3 razy w tg w dawce 0.5mg na dobę)

Mam do Was pytanie odnośnie dostępności tego leku na rynku w Polsce.Czy można go dostać u nas w aptekach bez większych problemów?

 

 

Będe wdzięczny za odp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chetnie bym ci pomogla ale nie mam pojecia jak jest w polsce z tym lekiem moge tylko ci powiedziec ze go biore .....i pomaga na leki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
nerwica to nie choroba..to stan

ktory sie utrwala od nadmiaru niepokoju

 

rozwiazujesz problem niepokj sie zmniejsza stan normalnieje

 

del a co jesli problem zostaje rozwiązany a pozostaje nadal złe samopoczucie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

......a to dobre pytanie gdzie jest nasza madrala?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Chciałem dowiedzieć się czegoś więcej o tym leku (Lyrica) od mojej lekarki, u której leczę się już ok 3 lat.Więc zadałem jej pytanie co ona sądzi o tym leku i jaka jest jej wiedza na ten temat,czy można go zastosować np. zamiast benzo w leczeniu lęków i czy ewentualnie w moim przypadku zastosowanie tego leku przyniosło by jakieś efekty.Nawet nie dokończyłem zdania i gdy zobaczyła karteczke z nazwą leku od razu skrzywiła się i głośno powiedziała...NIE!!!

Nic więcej nie mówiąc wypisała recepte na benzo i kazała się zapisac na następną wizytę.Jak dla mnie jest to całkowite "olewanie" pacjenta z góry na dół.Czy wszyscy lekarze z NFZ są tacy czy tylko ja mam takiego pecha do nich?Kur** nie przychodzi mi nic innego do głowy jak prywatna (płatna) wizyta u kogoś,kto naprawdę bedzie chciał mnie wysłuchac i w jakiś sposób mi pomóc.Tylko najpierw trzeba znaleźć takiego lekarza a to zapewne nie będzie łatwe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Chciałem dowiedzieć się czegoś więcej o tym leku (Lyrica) od mojej lekarki, u której leczę się już ok 3 lat.Więc zadałem jej pytanie co ona sądzi o tym leku i jaka jest jej wiedza na ten temat,czy można go zastosować np. zamiast benzo w leczeniu lęków i czy ewentualnie w moim przypadku zastosowanie tego leku przyniosło by jakieś efekty.Nawet nie dokończyłem zdania i gdy zobaczyła karteczke z nazwą leku od razu skrzywiła się i głośno powiedziała...NIE!!!

Nic więcej nie mówiąc wypisała recepte na benzo i kazała się zapisac na następną wizytę.Jak dla mnie jest to całkowite "olewanie" pacjenta z góry na dół.Czy wszyscy lekarze z NFZ są tacy czy tylko ja mam takiego pecha do nich?Kur** nie przychodzi mi nic innego do głowy jak prywatna (płatna) wizyta u kogoś,kto naprawdę bedzie chciał mnie wysłuchac i w jakiś sposób mi pomóc.Tylko najpierw trzeba znaleźć takiego lekarza a to zapewne nie będzie łatwe.

 

skoro lekarz ci nie pasuje i pakuje cie w benzo to go zmień

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

....rany czemu ona tak zareagowala....na nie

..ten lek bierze sie w trzech przypadkach 1 to epilepsja 2 to nerwica lekowa 3 na bole czyli jest stosowany nie tylko na leki....ale i na inne dolegliwosci i mysle ze ma mniej skutkow ubocznych niz leki starej generacji jesli chodzi o nerwice lekowa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Sam byłem ździwiony,ponieważ z tego co czytałem np. na forach zagranicznych to lek ten odkąd pojawił się na rynku jest bardzo dobrym rozwiązaniem dla osób cierpiących na lęk uogólniony,u których do tej pory stosowano min. benzo.Jendak jak wiemy leki z tej frupy potwornie uzależniają i nie nadają się do długotrwałgo stosowania.

 

Nie zamierzam poprzestać na tym i mam zamiar znaleźć lekarza,który zna się na rzeczy i na prawdę będzie mi chciał pomóc.I nie chodzi mi tylko o Lyrice ale tez jego zdanie na temat mojego dalszego leczenia,które jak dotąd było mało skuteczne.

 

Sprawdziłem tez cene tego leku w Polsce.Jest ona dość wysoka,jendak cena nie gra roli jeżeli ten lek mógłby byc dla mnie dobrym rozwiązaniem.

 

 

Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...witaj , nieznamy sie i nie chcialabym cie wypytywac na co cierpisz.....jesli chcesz napisz wiecej moze moge ci jakos pomoc,ja chouje na nerwice juz 7 lat....a ze lyrica uzaleznia to slysze pierwszy raz...jabym powiedziala ze nie z mojego" doswiadczenia," zreszta moj lekarz nie chce mnie od zadnych lekow uzaleznac i jesli mi cos dobiera to takie leki ktore nie uzalezniaja..........mysle ze sie nie myle! pozdrawiam tekla

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Przepraszam,chyba nie zrozumieliśmy się.Pisałem że benzo strasznie uzależniają,natomiast Lyrica jest lekiem bezpiecznym i nieuzalezniającym i dlatego może być stosowana w długotrwałym leczeniu.

 

Ja cierpię na nerwicę lękowo-depresyją z objawami silnej derealizacji i lękiem uogólnionym.

 

Choruję już 4 lata,z resztą nie chcę się za bardzo rozpisywać,ponieważ opisałem historię mojej choroby na forum D/D.

 

Jezeli byś chciała zerknąć to podaję Ci linka

 

http://www.derealizacja.fora.pl/moja-historia,5/historia-mojej-choroby-rafal82,424.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

....to ja przepraszam ,ja cie zle zrozumialam....czytalam twoja historie....i uwazam ze na lek ogolniony liryca jest najlepsza....wiem bo ja ja biore mi pomaga....wiem jak to jest ciagle sie bac ,rowniez szukalam dobrego leku na "strach",poniewaz juz nieradzilam sobie z tym ,przeroslo mnie...ja rowniez biore citalopram to na depresje jest rowniez dobry...jesli chcesz pogadac ....odedzwij sie rafal......pozdrrawiam tekla

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ja wam powiem, że tak dobrze pisaliscie o tym leku, że zacząłem sie nawet zastanawiać, czy nie przejść na to z Xanaxu, tylko, że jak przeczytalem (ogromną) listę objawów ubocznych, to momentalnie się z tego wycofałem. Wolę jednak to, co już przeze mnie sprawdzone ;)

 

Większość leków antydepresyjnych,a zwłaszcza TLPD mają mnóstwo ubjawów ubocznych,o których ostrzegają w ulotkach.

Osobiście zażywam TLPD (Amitryptylinum) i nie miałem żadnych z objawów ubocznych podanych na ulotce.Gdy natomiast zażywałem SSRI (setralina) objawy uboczne były dość uciążliwe,choć SSRI są lekami stosunkowo nowymi i powszechnie uważa się że maja one bardzo mało ubjawów ubocznych.Tak więc każdy organizm inaczej może reagować na dany lek.

 

A odnośnie Xanaxu to ulotka tego leku też zawiera informację o sporej ilości skutków ubocznych zauważonych u różnych pacjentów w czasie leczenia.

Co najważniejsze Xanax,jak każda benzodiazepina po dłuższym niż zalecanym okresie stosowania powoduje silne uzależnienie fizyczne i psychiczne i objawy te pojawiają się niemal u wszystkich pacjentów zażywających ten lek!

 

Ta cecha tej grupy leków powoduje że mogą one być stosowane jedynie przez stosunkowo krótki okres czasu.

 

Lyrica nie powoduje uzależnienia,a co za tym idzie może być stosowana w długotrwałym leczeniu.

 

Na ile jest to skuteczny lek mogą się tylko wypowiadać osoby,które go zażywają,jednak sądząc po opiniach osób z tego forum oraz czytając posty ludzi na forach zagranicznych można powiedzieć że lek ten może być zamiennikiem benzo,gdyż w większości przypadków bardzo dobrze sprawdza się w zwalczaniu różnych stanów lękowych występujących w nerwicy czy depresji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×