Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
AnetaZG

Okropna powtóra z nerwicy

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie.

Moja historia jak wiele innych. Udane dzieci mąż praca. Nagle z dnia na dzień na praktykach w szpitalu ciężki przypadek zgon pacjenta

Powrót do domu już jako inna osoba. Skaczace ciśnienie,duszności,wymyslanie chorób i strachu przed zawałem,śmiercią itp. Bujanie po lekarzach wyniki,badania wszystko ok. W końcu dobry psychiatra terapia po pół roku jak nowo narodzina

Niestety małżeństwo nie przetrwało

Zmiana pracy na lepsze stanowisko motywacja było super. Niestety choroba znowu wróciła w chwili obecnej dostałam wypowiedzenie (niestety miałam pod sobą 20 osób i w pewnym momencie przestałam sobie radzić). Udałam się do psychiatry ale leki bardzo źle działają ciągle wkrecam sobie choroby i okropnie źle się czuję. Nie chce mi się nic. Porostu mam już dość. A najgorsze że nikt obok mnie tego nie rozumie.

Pozdrawiam serdecznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej AnetaZG.

Przykro mi z powodu Twojej sytuacji. Czy prosilas lekarza o inne leki? Moze obecne po prostu sa zle dobrane? Witam na forum x

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że to zabrzmi... 'nietaktownie',

ale musisz się ogarnąć,

Twoje dzieci potrzebują Cię.

Pomimo, tego, że się rozstałaś z mężem,

nadal jesteś dla swoich dzieci najważniejszą osobą na świecie,

zrób to dla nich i wstań z kolan, pokaż im, że nie ma rzeczy nie możliwych,

niech wiedzą, że co sobie zamarzą ( tak jak ty powrót do zdrowia ) spełni się,

jeżeli tylko będą dostatecznie długo do tęgo dążyć.

 

Zastanów się, co byś mogła robić, jaką pracę wykonywać.

Ty znasz siebie najlepiej, usiadź w ciszy, niech nic Ci nie przeszkadza, przez godzinę minimum

i myśl, weź kartę, napisz na niej pytanie, konkretne,

siedź, w ciszy patrz na nie i myśl, zrób sobie burzę mózgów,

wszystko co wymyślisz zapisz.

Godzina minimum.

 

Skoro pracowałaś w szpitualu to znasz się na tym.

Idziesz robisz wszystkie badania, jakie tylko możesz sobie wymyślić, wieszasz gdzieś wyniki w widocznym miejscu, w którym często przewbywasz i często na to patrzysz. Żadna śmiertelna/poważna choroba nie pojawia się ot tak z dnia na dzień. Skoro wyniki są prawidłowe to jesteś zdrowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak wiem że masz rację. Byłam u psychiatry biorę leki i jutro zaczynam terapie mam nadzieję że to mi pomoże. Pozdrawiam serdecznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AnetaZG, powodzenia na terapii. Mam nadzieję, że wsparcie psychoterapeuty Ci pomoże i znowu odzyskasz kontrolę nad własnym życiem. Pozdrawiam i powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zycze poprawy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziękuję za miłe słowa jestem po pierwszej wizycie u psychoterapelty jestem pozytywnej myśli. Niestety mimo brania afobamu mam mam jakieś dziwne wkręty i lęki. Czekam na działanie asentra którą biorę od 5 dni. No cóż wszyscy walczymy. Pozdrawiam wszystkich serdecznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Bardzo dziękuję za miłe słowa jestem po pierwszej wizycie u psychoterapelty jestem pozytywnej myśli. Niestety mimo brania afobamu mam mam jakieś dziwne wkręty i lęki. Czekam na działanie asentra którą biorę od 5 dni. No cóż wszyscy walczymy. Pozdrawiam wszystkich serdecznie
takie sa poczatki, bedzie poprawa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×