Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Marta1903

Zazdrość

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Pisze ponieważ mam problem z była żona mojego faceta. Byli małżeństwem przez prawie dwa lata, od rozstania nie odzywali sie do siebie. Ale kiedy zaczęliśmy być razem on dodał ma fb status ,,w związku" po czym ona odrazu napisała do niefo wiadomośc zeby nie wstawiał takich postów ze względu na NIĄ. Od tego czasu regularnie do niego pisze, kiedy ten nie odpisuje ona zaczyna dzwonić czego nigdy wcześniej nie robiła. Wysyła mu jakieś zdjęcia kotów z podpisami typu ,,nasze dzieciątka" itp. Była tez taka sytuacja w której to założyła na fb konto na moje dane i sama do siebie napisała wiadomośc z wyzwiskami, po czym zadzwoniła do mojego chłopaka o powiedziała ze do niej pisze, wysłała mu zdjęcia tych wiadomości i on jej uwierzył, wtedy o mały wlos sie nie rozstaliśmy, za wszelka cenę chciałam udowodnić ze w życiu do głowy by mi nie przyszło do niej pisac, po powrocie do domu polazalam mu wszystkie wiadomości na fb widział ze nawet nigdy jej nie wyszukiwałam, puściliśmy to w zapomnienie... Za kilka dni dzwoni do mnie numer zastrzeżony...odbieram i słyszę ,,zniszczę cie zakompleksiona gówniaro" zadzwoniłam do mojego chłopaka i powiedziałam mu o tej sytuacji, stwierdził ze to napewno ona ponieważ odkąd pamięta zawsze była zakompleksiona... Jesteśmy ze sobą dwa lata i przez te dwa lata ona nie pozwala nam o sobie zapomnieć... Meczy mnie juz to, chciałabym zeby dała nam w koncu normalnie żyć... Przez takie zachowanie czasem zaczynam sie zastanawiać czy to aby ja nie jestem zazdrosna i przewrażliwiona...byłam w długim związku, ale skończył sie przez zdradę... Oczywiście mam przez to uraz ale nigdy nie byłam zazdrosna o jego była z

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To było tak ze zaczęli zachowywać sie nie jak małżeństwo a jak kolega z koleżanka. Obydwoje doszli do wniosku ze trzeba sie rozstać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Żonka to skrajny przykład osoby lękowo - ambiwalentnej. Nie odpuści, dopóki sama nie dojdzie do wniosku, że jest mocno zwichrowana i musi coś z tym zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wlasnie o to mi chodzi. Ta kobieta jest duzo starsza ode mnie i mojego faceta a zachowuje sie jakby dopiero co zaczynała przygodę ze związkami...moj facet pisał jej ze miała juz swoje 5min i zeby dała spokój bo zaczyna go juz męczyć jednak ona nie daje za wygrana. Wiec co powinnam zrobic? Traktować to jako chora zazdrość ? Czy może zacząć działać w tym kierunku? Wiem ze jego uczucie do niej nigdy nie istniało, od zawsze traktował ja jak koleżankę i sam do tej pory nie wie dlaczego soe z nia ożenił.... Miedzy nimi nie było nawet Sexu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Byli małżeństwem przez prawie dwa lata

Miedzy nimi nie było nawet Sexu

wat

that's not normal

tak czy siak jedyne rozwiązanie jakie widzę to takie by twój facet dobitnie dał jej znać by poszła w ch..siną dal,zaś jeśli ta dalej będzie cyrkować pozostaje prosić o pomoc smerfnych funkcjonariuszy .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co, jestem osoba ktora nie pozwoli dmuchać sobie w kasze i najlepiej sama bym sie z nia rozprawiła ze tak powiem ,,po męsku" ale nie chce tego robic ponieważ wtedy zniżę sie do jej poziomu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie,pójście nabuzowanym jak typowy Janusz kibic spod baru i wyklepanie jej michy to kiepska idea :pirate: .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Staram sie tym nie przejmować, co dzien jestem zapewniana o uczuciach mojego faceta do mnie. Jednak naprawdę wkurza mnie te zazdrosne babsko...nie jestem w stanie zrozumieć po co ona to robi? Jeżeli chce mieć z nim kontakt to proszę bardzo ja nie zabraniam jeżeli rozdali sie w zgodzie i pozostali w stosunkach koleżeńskich, ale odprawiając takie cyrki odpycha od siebie wszystkich...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wlasnie dlatego tego nie zrobie. Nie ponizę sie ponieważ znam swoją wartość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak tylko napisałam, nigdy nie dopuściłbym do takiego czynu....napisałam ze mam taka ochotę bo naprawdę denerwuje mnie ta baba i jeżeli słowami nie można do niej dotrzeć to w jaki sposób to zrobic?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Za kilka dni dzwoni do mnie numer zastrzeżony...odbieram i słyszę ,,zniszczę cie zakompleksiona gówniaro" zadzwoniłam do mojego chłopaka i powiedziałam mu o tej sytuacji, stwierdził ze to napewno ona ponieważ odkąd pamięta zawsze była zakompleksiona...

 

Marta1903, nie boisz się o swoje zdrowie i życie? Mało to przypadków że chora z zazdrości niezrównoważona socjopatka oblewa swój obiekt nienawiści kwasem? Dziwię się podejściu Twojego chłopaka, że nie postawi sprawy jasno, albo ta szmata skończy Ci grozić, albo idziecie na policję... Ja bym się bała, już bym wolała chyba zostawić chłopaka niż mieć do czynienia z kimś tak psychicznym i nękającym (gdyby on nie reagował stanowczo oczywiście) bo on chyba ma bekę że dwie laski o niego chcą stoczyć zapasy w błocie, ale się dzieje na poważne... Bądź rozsądna i myśl o sobie, nikt nie ma prawa Cię tak traktować, zwłaszcza, że nie z Twojej winy się rozstali (bo jakbyś np rozbiła ich związek to co innego).

 

Postrasz policją, a jak nie podziała to idź na policję, masz dowody.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
. Była tez taka sytuacja w której to założyła na fb konto na moje dane i sama do siebie napisała wiadomośc z wyzwiskami, po czym zadzwoniła do mojego chłopaka o powiedziała ze do niej pisze, wysłała mu zdjęcia tych wiadomości i on jej uwierzył, wtedy o mały wlos sie nie rozstaliśmy, za wszelka cenę chciałam udowodnić ze w życiu do głowy by mi nie przyszło do niej pisac, po powrocie do domu polazalam mu wszystkie wiadomości na fb widział ze nawet nigdy jej nie wyszukiwałam, puściliśmy to w zapomnienie...

 

Szok, to on bardziej wierzy swojej byłej (psychopatce) niż Tobie i miał pretensje do Ciebie? Naprawdę chcesz być z kimś takim, dałabyś sobie oblać kwasem twarz za kogoś kto w dodatku Ci nie wierzy? Dziwię się jego zachowaniu, zamiast Cię bronić, to on Cię tak poniżył. To ma być miłość? Może on nie jest odpowiednią osobą dla Ciebie, wiem że chciałabyś się ustatkować, ale może warto poczekać na kogoś wartościowego.

Wiesz ze w tej sytuacji masz poważne podstawy bać się o swoje życie bo ktoś kto pała taką nienawiścią i grozi Ci że Cię zniszczy nie wiadomo co jej strzeli do łba...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja i moj facet żyjemy w uk ona mieszka w Polsce wiec dlatego nie boje sie ze może mi cos zrobic. Z tego co słyszałam nie jest osoba ktora mogłaby dopuścic sie zrobienia komuś krzywdy. Myśle ze robi to po to abyśmy sie rozstali... Moj luby jest przystojnym facetem nie jest kłótliwy jest spokojny oraz ma szacunek do kobiet. I myśle ze zdała sobie sprawę z tego ze drugiego takiego jak on juz nie znajdzie dlatego odprawia takie cyrki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwierzył ponieważ wysłała mu zdjęcia tych rzekomych wiadomości. Pózniej kiedy polazalam mu swoje wiadomosci i zobaczył ze nawet nigdy jej nie wyszukiwałam wtedy przeprosił mnie i uwierzył, ze to nie ja te wiadomosci pisałam... A kiedy juz napisała do niefo wiadomośc ze do niej pisze, konto z którego były wysyłane te wiadomosci zostało usunięte

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Żonka to skrajny przykład osoby lękowo - ambiwalentnej. Nie odpuści, dopóki sama nie dojdzie do wniosku, że jest mocno zwichrowana i musi coś z tym zrobić.

 

Nie obrażajmy lękowców, to jest socjopatka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja i moj facet żyjemy w uk ona mieszka w Polsce wiec dlatego nie boje sie ze może mi cos zrobic. Z tego co słyszałam nie jest osoba ktora mogłaby dopuścic sie zrobienia komuś krzywdy. Myśle ze robi to po to abyśmy sie rozstali... Moj luby jest przystojnym facetem nie jest kłótliwy jest spokojny oraz ma szacunek do kobiet. I myśle ze zdała sobie sprawę z tego ze drugiego takiego jak on juz nie znajdzie dlatego odprawia takie cyrki

 

Tłumaczysz tak to sobie, a czemu Twój luby tego nie załatwi? Twój facet nie ma chyba jaj. Nie chodzi o kłótliwość, a zdanie sobie sprawy z powagi sytuacji. Zresztą to on Cię w to wciągnął, bo nie załatwił chyba z Tą eks spraw i może dał jej do zrozumienia, ze ma u niego szansę. A co jeśli spotyka się z Tobą jej na złość? I w ogóle czemu jej złość skupiła się na Tobie (osobie która nie uczestniczyła w ich konflikcie) a nie na nim? Odpowiedz sobie na te pytania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja i moj facet żyjemy w uk ona mieszka w Polsce wiec dlatego nie boje sie ze może mi cos zrobic. Z tego co słyszałam nie jest osoba ktora mogłaby dopuścic sie zrobienia komuś krzywdy. Myśle ze robi to po to abyśmy sie rozstali... Moj luby jest przystojnym facetem nie jest kłótliwy jest spokojny oraz ma szacunek do kobiet. I myśle ze zdała sobie sprawę z tego ze drugiego takiego jak on juz nie znajdzie dlatego odprawia takie cyrki

 

yyy to po co sobie nią doope zawracać jak żyje na drugim końcu świata

gorzej jak kiedyś będziecie chcieli Polskę odwiedzić, albo ona was zechce odwiedzić bo dzisiaj co to za problem jechać do UK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z tego co wiem ona zawsze miała kompleksy na punkcie swojego wyglądu. Może wyładowuje to na mnie ponieważ w jej oczach jestem pięknością? Pisałam juz ze on kilkakrotnie pisał jej zeby sie odczepiła wreszcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak byś sie czuł/ czuła gdyby do twojej dziewczyny/ chłopaka ciagle wypisywała była? Nakręcała jakieś awantury i zganiał by cała winę na ciebie? Po prostu bronię tego co moje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
z tego co wiem ona zawsze miała kompleksy na punkcie swojego wyglądu. Może wyładowuje to na mnie ponieważ w jej oczach jestem pięknością? Pisałam juz ze on kilkakrotnie pisał jej zeby sie odczepiła wreszcie

 

a to w sumie żałuje że się wypowiedziałam, załatwiajcie swoje sprawy dalej przez pejsbuczka, będzie git. Moglibyście już dawno uciąć sprawę nie odpisując jej oraz blokując uparcie na fejsie, ale chyba wam pochlebia jej zainteresowanie i dowartościowujecie się tym. Jakiś ten wasz związek na pokaz, bo skoro obca osoba może mącić ile się chce a wy się temu dajecie zamiast żyć swoim zyciem i cieszyć się szczęściem. No chyba że nie macie się z czego cieszyć.

 

(ludzkość dąży do samozagłady :hide: )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ona jest zablokowana na fb. Nikt jej nie odpisuje na żadne wiadomosci ani nie odbiera od niej telefonów, a ta jeżeli nie da rady tak sie z nim skontaktować to zakłada lewe konta dzwoni z innych numerów. Nasz związek nie jest na pokaz, nie afiszujemy swojego szczęścia. Jednak to co ona wyprawia przechodzi ludzkie pojęcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Marta1903, ten Twoj facet to jakas klucha. Niech skasuje fejsa jak musi odbierac konta od jakis nieznajomych osob. A poza tym nie odbierac telefonow z nieznanych numerów, zmienic numer. Olaboga, a w ogole widziałas wyrok rozwodowy na oczy? Jakos mi sie nie chce wierzyc ze facet był kilka lat z babka i obywał sie bez seksu. :shock: Chyba ze impotent.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Marta1903, daj mi jej fejsa zrobię porządek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wiecie co, jestem osoba ktora nie pozwoli dmuchać sobie w kasze i najlepiej sama bym sie z nia rozprawiła ze tak powiem ,,po męsku" ale nie chce tego robic ponieważ wtedy zniżę sie do jej poziomu

Eee.... tam się zniżysz. Napisz kiedy i gdzie. Stawiam wszystkim popcorn i browary. :mrgreen:

 

[videoyoutube=kkjKxDWBn4g][/videoyoutube]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×