Skocz do zawartości
Nerwica.com

Weekend'owy wątek prywatkowo - reflexyjny , zapraszam ..


VTEC

Rekomendowane odpowiedzi

Bro wa ra, bro wa ra!!! A najlepiej z 10 :twisted:

Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś nie powinnam :cry:

Chyba muszę sobie zostawić na jutro :cry::cry:

Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś też nie powinnam. Pewnie wogóle nie powinnam. Ale smerdolę to :D Raz się żyje (na szczęście) Mam nadzieję, że Polina wszystkiego nie wychlała :D

Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie ma za co .Tomek a ja bym najchętniej wypiła butle cjanku zeby siebie i nikogo nie meczyć ... ale skoro nie moge to chce na od mikołaja fabryke lecha zapewniam ze opróźnie wszystkie pojemniki magazyny hehehe i do tego jakies 1000000 l soku malinowego i niebo w gębie i bede do zywotnio znieczulona

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:08 pm ]

o zobaczcie jaka ładna zieloniutka http://poznanski.blox.pl/resource/browary_lech.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mocnego drinka poproszę

 

bo jakoś ostatnio w ogóle alkohol na mnie nie działa... ostatnio piję czystą, piję, piję, towarzystwo pod stołem, a ja nic :roll: co to ma być ja sie pytam? przedłużone działanie psychotropków? :shock: nie podoba mi się ta opcja, nie stać mnie na takie picie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

, towarzystwo pod stołem, a ja nic

Nie znam tego i tym bardziej współczuję. Moja główka jest mała, słaba i ekonomiczna :D

Winko bardzo chętnie :smile: Zresztą, wszystko jedno co się pije, może być i nalewka,ważne w jakim towarzystwie

Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×