Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
amanda4991

Paniczny lęk przed robakami - obłęd

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich :)

 

Jestem tutaj nowa i już od jakiegoś czasu noszę się z tym, żeby założyć tutaj wątek w nadziei, że ktoś będzie w stanie mi pomóc...

 

Otóż, mieszkam w mieszkaniu studenckim. Mieszkanie było kilka lat temu wyremontowane i jest czysto, jednakże znajduje się w wieżowcu, gdzie są zsypy. Właściciele już od początku mieszkania (od października, mieszkam z dwoma dziewczynami) ostrzegali nas, że czasami mogą zdarzać się prusaki, ale to tylko pojedyncze sztuki. No i tak faktycznie było, raz na kilka tygodni, wyszedł jeden w łazience i po kłopocie. Niezbyt dobrze zaczęło się dziać po nowym roku, kiedy po naszym powrocie zaczął wychodzić co najmniej jeden dziennie. Kupiłyśmy takie kratki na robaki, rozstawiłyśmy w kuchni i łazience. Myślałam, że będzie spokój. Otóż nie, na drugi dzień po ustawieniu kratek wyszedł jeszcze jeden, ale myślałyśmy, że to tylko jakiś "zagubiony", ponieważ za szafką w kuchni mój chłopak znalazł kilka trupów. od tamtej pory minął ponad tydzień, myślałam, że wszystko jest ok do dzisiaj, gdy w kuchni pojawił się jeden malutki.

 

I teraz kwestia mojego panicznego lęku. Początkowo sama je zabijałam, jednak po nowym roku, gdy znalazły się w zlewie wpadłam w paniczną obsesję. Chłopak spał ze mną i za każdym razem sprawdzał kuchnię i łazienkę, czy aby nie ma tam jakichś nieproszonych gości. Gdy na drugi dzień po znalezieniu ich w kuchni musiałam na kilka godzin zostać sama w mieszkaniu, wpadłam w obłęd. Nie wychodziłam nawet do toalety i czekałam na przyjazd współlokatorki. Płakałam z bezsilności i tego panicznego lęku. Nie mogłam przestać o tym myśleć, wydawało mi się, że gdy my śpimy, tam w kuchni lub łazience jest "robakowa" impreza.

Co ciekawe dwa lata temu mieszkałam w mieszkaniu, gdzie pojawiły się karaluchy i tam... sama je zabijałam, a były trzy razy większe niż prusaki, które wychodzą tutaj.

 

Błagam, pomóżcie mi jak sobie z tym radzić. Mam jutro egzamin i nie potrafię funkcjonować, ponieważ stale o tym myślę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak egzamin?

 

Jeśli chodzi o robale, to mieszkanie należy doprowadzić wręcz do sterylnej czystości (zwykła czystość to za mało), wyeliminować wilgoć i zwiększyć temperaturę, każde żarcie należy szczelnie pakować i nie zostawiać na wierzchu nawet okrucha, wtedy nie będą miały czego u Ciebie szukać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×