Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
mikrobia

Witam,

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, z depresją zmagam się już prawie rok. Wszystko zaczęło się od epizodu psychotycznego z objawami urojeń...po prostu w pewnym momencie przestałam panować nad swoim rozumem, monologowałam echolalicznie, padałam na kolana, mówiłam i robiłam dziwne rzeczy... dwa tygodnie w szpitalu (Milicz - polecam), na leki zareagowałam momentalnie, to znaczy gdy się obudziłam, to było już wszystko ok. Po dwóch miesiącach w domu zaczęłam dziwnie się czuć, jakby ktoś wyłączał mi powoli myślenie...kolejny raz szpital - 5 tygodni - diagnoza: ciężka depresja. Pozostałe objawy; brak koncentracji, brak motywacji, zaburzona motoryka - truchtałam zamiast chodzić, uczucie pustki w głowie, depersonalizacja, derealizacja. Leki; Prefaxine 150mg i Rispolept 2mg. Obecnie stan stabilny, jeszcze czasami braki w motywacji i brak siły/energii i to tyle na początek.

 

Na dodatek: podczas psychozy - zupełnie nie wiadomo dlaczego i po co - wpatrywałam się w słońce...efekt: dwie dziurki w siatkówce obuocznie...problemy z widzeniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, dzięki...jakoś damy radę.

 

Muszę przyznać, że mam jeszcze jeden kłopot...początkowo brałam Ranofren i niestety z 65kg przytyłam prawie o dwadzieścia kg :why: . Dlatego zmienili mi leki. Straszne tez były początki depresji, kiedy to nie mogłam nic wcisnąć do buzi, wszystko smakowało jak wata, schudłam, nie mogłam spać w nocy...ale to chyba norma u wszystkich. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×