Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pomoc


kingulec77

Rekomendowane odpowiedzi

Nie jestem tu nowa-troche juz czasu jestem na tym forum.Mam problem,niewiem co ze soba zrobic-choruje na nerwice lekowa,boje sie zostawac na noc w domu sama-i wlasnie jestem sama i niewiem co zrobic-nie wytrzymam chyba tego-nikt nie chce mi pomoc,nikt mnie nie rozumie...Co mam robic??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli mieszkasz w jakimś dużym mieście może przejdziesz się do centrum/miejsca gdzie jest dużo ludzi. Zarwij tę noc, pospaceruj sobie, usiądź w jakiejś ładnej kawiarni otwartej w nocy(jeśli taka jest)... Jakaś impreza może akurat jest (impreza; mam na mysli coś w rodzaju Nocy Muzeów z Warszawie)? Jakieś seansy nocne w kinie? Niedługo lato, więc jasno już się robi koło 4, dasz radę (:

Nie rób bliźniemu tego, czego nie chciałbyś, aby on uczynił tobie. Możliwe, że macie zupełnie różne gusty.

 

'Byłam przerażona, a strach odebrał mi całkowicie odwagę.' --> haha :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idź spać :D Nie no, nie wiem... Zresztą już za późno pewnie

Nie rób bliźniemu tego, czego nie chciałbyś, aby on uczynił tobie. Możliwe, że macie zupełnie różne gusty.

 

'Byłam przerażona, a strach odebrał mi całkowicie odwagę.' --> haha :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To tylko lęk, nie martw się, nic Ci się nie stanie! Zajmij myśli czymś innym - napij się melisy, wyjdź na świeże powietrze, weź głęboki oddech i spróbuj usnąć.

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na co za pozno??

Napisałaś tego posta pare godzin temu, więc możliwe było, że już śpisz/wyłączyłaś komputer/whatever.

 

Może obejrzyj jakąś dobrą komedię? Ja tak zawsze robię po jakiś horrorach np. Są jeszcze tabletki uspakajające czy nasenne...

 

Chodzisz do psychiatry? Jeśli nie, to koniecznie pójdź, pewnie dałby Ci coś na lęki. Chociaz jak piszesz, że masz tę chorobę stwierdzoną, to dziwne gdybyś u psychiatry nie była.

Nie rób bliźniemu tego, czego nie chciałbyś, aby on uczynił tobie. Możliwe, że macie zupełnie różne gusty.

 

'Byłam przerażona, a strach odebrał mi całkowicie odwagę.' --> haha :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Więc czego od nas oczekujesz? Zwykłej rozmowy, wsparcia, by nie oszaleć ze strachu? Bo w sumie w niczym pomóc Ci nie mo(żemy?)gę.

 

Więc: Nie poddawaj się i powodzenia! (:

 

Nie no serio, albo film, albo rozmowa, ale taka nie na poważnie.

Nie rób bliźniemu tego, czego nie chciałbyś, aby on uczynił tobie. Możliwe, że macie zupełnie różne gusty.

 

'Byłam przerażona, a strach odebrał mi całkowicie odwagę.' --> haha :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×