Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
bryan1875

Bardzo prosze o pomoc !

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie, pisze na forum po raz drugi ponieważ mój problem jak był tak jest...a więc postaram sie opisać moją historie w skrócie. Mniej więcej na początku roku 2013 (luty-marzec) miałem wykonywane wszystkie badania tzn ekg,echo serca,spirometrie,morfologia, prześwietlenie klatki z racji tego ze miałem mega problemy z oddychaniem - duszności,wszystkie badania okazały sie dobre brałem tranxene przez okres chyba koło miesiąca a pozniej mialem ją brać tylko w razie gdybym odczuwał znowu dyskomfort.

Miałem spokój do pazdziernika/listopada.Końcówka roku to znowu ataki mega dusznosci uczucie braku tchu które towarzyszy mi niestety do dnia dzisiejszego, od mniej więcej 2 miesięcy biore codziennie pram20 + miałem zapisany lexotan w razie ataku niestety on mi nic nie pomaga więc miałem sprobować zomirenu i ewentualnie co jakis czas ten lexotan brać rano ale nic nie pomaga ogólnie nie czuje żadnej poprawy jeśli chodzi o te problemy z oddychaniem, byłem juz tyle razy w ciągu ostanich miesięcy w szpitalu ze poprostu ja nie mam sił.Oglónie czekam na operacje przegordy nosowej pomimo tych duszności staram sie ćwiczyć na siłowni ale po wysiłku one sie nasilają. Czy to napewno nerwica :/ ?, w dzieciństwie miałem astme ale została wyleczona, niedawno spróbowałem salbutamolu(inhalator na astme) zapisanego przez mojego lekarza żeby sie upewnić ale po wziewie było nawet gorzej ! więc to napewno nie astma. Prosze o jakieś rady bo ja normalnie już świruje :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bryan1875, W miarę możliwości zachowaj spokój- zrób dalsze inne badania specjalistyczne -pulmonologiczne ( nie wiem skąd jesteś, ale postaraj się o dobrego specjalistę, może jakiegoś "uznanego" w specjalistycznej klinice aby wiesz ostatecznie rozwiać wątpliwości, czy masz coś "fizycznego") np. Tomografię klp etc, kardiologa.Ale koniecznie skonsultuj się dalej z psychiatra; psychoterapeuta (myślę, ze psychoterapia w każdym przypadku by Ci pomogła), zajmowałam się kiedyś dusznościa w astmie i każda taka sytuacja (nieważne czym wywołana tzn. dusznosc ) bardzo źle wpływa na psychikę rodząc lęk i wiesz kolo się zamyka, ale musisz właśnie znaleźć ten punkt, gdzie to przerwać (czy schorzenie fizyczne, czy emocje?) Na marginesie, mam nadzieję, ze trenujesz bez żadnego wspomagania, co by też miało znaczenie. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×