Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

neon, O żesz... Rurowa złośliwość, nie mogła piardnąć parę metrów dalej... :time: Mieliśmy kiedyś podobną sytuację. No ale co zrobić, jeno portfel wyciągnąć... ;)

A co Ci z tej kasy od telefonii komórkowej, jak Ci styki w mózgu przepali? :twisted:

 

misty-eyed, Taki średni odcień denimu, bardzo twarzowy dla mnie. Cienka, ładnie się układa i pupkę zakrywa, więc może być do legginsów. :105:

 

mhrps, Wszystko jest możliwe... :bezradny:

 

mirunia, To fajny lekki obiadek. U mnie kukurydzę jemy tylko jak jest sezon na świeże kolby. Wtedy z solą i z masełkiem. A tak to też nie wchodzi. ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, czyli do spodni, leginsów, przyda się...

 

Mój brzoskwiniowy sweter też pasuje mi do twarzy, a potrzebny był mi krótszy do spódnicy. Zresztą szminki w jaśniejszym odcieniu łososiowo/brzoskwiniowym też lubię bardzo. Pasują do mojej bladej cery.

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś zrobię kukurydzę w śmietanie wg. tego przepisu. http://www.geekychef.com/2015/05/garmonbozia.html

W Twin Peaks ta potrawa materializowała się jako pokarm złych duchów, jeju, jaki to był/jest chory serial :mrgreen:

 

misty-eyed, a mnie brzoskwiniowe tony pasują do ciepłego odcienia cery :mhm: Mam delikatnie inny ton karnacji niż większość Polek, jak jestem bardzo blada (np. przy zasłabnięciu) to wypadam żółto-zielono, a nie biało, a po bardzo długim wystawieniu na promieniowanie (czego od paru lat nie praktykuję) robię się śniada, a nie zaczerwieniona :mhm:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie kukurydzę jemy tylko jak jest sezon na świeże kolby. Wtedy z solą i z masełkiem. A tak to też nie wchodzi. ;)

Ja tak samo. Lubię cieplutką kolbę obgryzać. Nie dodaję do żadnych sałatek, a jak gdzieś, u kogoś jem taką z kukurydzą, to wybieram na talerzu i na bok. :mrgreen:

 

Zaczyna mnie usypiać ten Vangelis i coś mnie gnie do podusi...

 

cyklopka, a takiej kukurydzianej bozi też bym nie jadła :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mhrps, to nie jest duża suma a życie ze świadomością że ma sie nad głową źródło chorób pewnie do przyejmnych nie należy. mój wuj na swoim gospodarstwie pozwolił im zainstalować cały maszt, oddalone jest to jakieś 50 metrów od jego domu i dostaje za to 1000 zł miesięcznie.

 

kosmostrada, zloścliwość rzeczy martwych, ale jeden z panow ponoć zauważył tam szamte i kawałek patyka, dlatego bede miał do pogadania z paroma osobami, bo nie mam zamiaru bulić za czyjeś błędy, chociaż tym razem bede musiał. nie wiem czy tam jeszcze zostało coś do przepalenia :lol: jak nie popalone te styki, to wszystko to do góry nogami stoi i podłączone na odwrót.

 

ja to samo, tylko świeza kukurydza z kolby i czasem popcorn, tej z puszek unikam.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, zachcianki trzeba spełniać od czasu do czasu. ;)

 

neon, gówniana sprawa widzę naprawiona, ważne, że się udało. Trochę chyba było sprzątania w piwnicy, co?

 

Kimnęłam się z godzinkę przy cichej muzyce, dobrze mi to zrobiło. Chyba moja głowa tego potrzebowała dzisiaj.

Teraz prysznic i ciepły szlafrok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siemanko Forumowicze :smile:

 

Kosmostrada noo :D;)

 

Cognac no i ja znam dobrze ten zespół ;)

Dwie Wiary zapisały się na kartach historii Polski!

Chrześcijaństwo i Wiara Rodzima, dwie tak różne Wiary, a jednak potrafi dużo osób połączyć się dla dobra Ojczyzny!

Bóg-HonoR-Ojczyzna!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mhrps, to nie jest duża suma a życie ze świadomością że ma sie nad głową źródło chorób pewnie do przyejmnych nie należy.
Rozmawiam z baranami. Chyba uda mi się ich przekonać. 1000zl na głowę to nie to samo co 40.

Wszystko, czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siemanko Forumowicze :smile:

 

Wczoraj późnym wieczorem wcieliłem się w rolę Wilka.

 

Cichutko w krzakach siedziałem i obserwowałem jak kilka Owieczek drogą przechodziło.

 

Poczułem głód :twisted::mrgreen:

 

Tylko obserwowałem. Swoją drogą musiałem się dobrze schować, że mnie nie zauważyły :yeah:

 

Miłego dnia Forumowicze i Dziękuję :smile:

Dwie Wiary zapisały się na kartach historii Polski!

Chrześcijaństwo i Wiara Rodzima, dwie tak różne Wiary, a jednak potrafi dużo osób połączyć się dla dobra Ojczyzny!

Bóg-HonoR-Ojczyzna!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

już niedługo w tym syficznym kraju bedzie można jedynie postawić jednego wielkiego kloca

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
już niedługo w tym syficznym kraju bedzie można jedynie postawić jednego wielkiego kloca

Ja tam już mogę to zrobić. W każdym innym z resztą też.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niedługo z niego wypierdalam

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, dostaniesz, kukurydzę :D

 

mhrps, słabe te pieniądze za nadajnik, myślałam że więcej płacą?

 

Piękna pogoda się utrzymuje, jeśli starczy mi motywacji to jutro skoczę sobie w górki na spacerek, potaplać się w błocku. Zawroty głowy po tabsach przeszły, ciekawe na jak długo. Wiem, chyba nie powinnam prowadzić auta skoro zaczynam lek, no ale 2 miesiące już się z rodzicami nie widziałam, a akurat w ten weekend jest ciepło - a miś ciamajda nie ma zimowych opon :(

Samotność to nie stan. To cecha...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

denerwuje mnie ten przyszły rejs masakra nowa linia lotnicza,brexit

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Wszystkim!

 

Ciąg dalszy ładnej pogody. Piękny poranny spacer. :105:

Lecę po pracy z psem, a potem pędzę do fryzjerki, ku piękności i pogadaniu również. :smile: Zobaczymy co dalej.

Brzuch dokucza, ale mniej. Mam do pracy sucharki bezcukrowe, ot takie "pyszności"... ;)

 

Miłego dzionka!

 

nieboszczyk, Będzie dobrze. Zawsze stresujesz się przed lotem, a potem dajesz radę.

 

Cognac, Jak dajesz radę bez zimowych opon? Chyba że jeździsz tylko trasami wzorcowo odśnieżonymi... ;)

 

cyklopka, Idealne danie na błyskawiczne podniesienie sobie poziomu cholesterolu. :D

 

neon, I jak tam, dotarło wreszcie do Ciebie słoneczko?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry! :papa:

 

Ależ pięknie, cieplutko i miło... sikorki tak cudnie, wiosennie śpiewają. :yeah:

W takie to chwile specjalnie wyszłam do drugiego budynku, by napawać się tymi oznakami przedwiośnia i łyknąć ciepłych promyczków. :D

Rozpięta, z gołą głową (żeby wywiało mi te służbowe durnoty) i spacerkiem... przyjemnie.

 

Po pracy wstąpię do sklepu jeszcze i lecę gotować pomidorową, bo mam smaka na nią - dawno była.

 

Miłego popołudnia Kochani! :papa:

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, było było, całe wiadro szamba nazbierałem, reszta w stanie płynnym, na szczescie, wiec siup to do kratki.

 

nieboszczyk, nowa linia lotnicza ma nazwe brexit ?:D

 

kosmostrada, ja zaraz tez z piesem na spacer, to sucharki dobre na problemy z trawieniem? u mnie pierwszy dzień słońce, wiec jest git, chociaz dawno tak nie miałem, bo wstałem o 7, zrobiłem pare obowiązków i wróciłem do łóżnka o 8 , ale nie spałem a leżałem w takim letargu do 11:30, myśle przesilenie wiosenne :D ale to chyba byłoby za prędko? wdziszi mnie trafiło po tobie, a że jesteśmy oddaleni od siebie o 500 km to może te zmiany tak jak i słońce pojawiaja sie u mnie z opóźnienie, albo to przypadek ;)

 

mirunia, czeeeeść, przyjemnego dnia ;)

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Miłego fotonowania! Ty tak nie lataj porozpinana, bo podstępnie Cię jeszcze zawieje. :time:;)

 

neon, Ja nie wiem, czy dobre na problemy trawienne, ale nie obciążają mi przewodu pokarmowego, a coś trzeba chrupnąć w pracy... ;) Pies też zżarł kilka kawałków :shock: , wyżebrał. Normalnie by nie ruszył, ale jak pani je ... ;)

Front mógł dopiero teraz do Ciebie dotrzeć i dać Ci po łbie. :bezradny: Może spacer Ci doda poweru. Trzymaj się!

 

Lecę po fryzjerze jeszcze do biblioteki, bo ktoś oddał książkę, na którą się czaiłam i zadzwoniłam, żeby mi schowały pod ladę. :great:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, kosmostrada, neon, witajcie szczęśliwi, zachwyceni słońcem :D

Ja Waszej radości nie podzielam, niestety, bo to dla mnie ciężkie dni. Nagłe ocieplenie nie służy mojemu samopoczuciu. Ale co zrobić, tak już jest. Zamulenie, uderzenia gorąca, zawroty, od rana mi towarzyszą. Wyszłam tylko do sklepu. Inne plany do skutku już nie dojdą...

Minie jakiś czas i wszystko, mam nadzieję, wróci do normy.

 

Na początku marca także wybieram się do fryzjera, bo chcę utrzymać kształt poprzedniego cięcia :D Na dzień dzisiejszy to niemożliwe, nie wysiedziałabym spokojnie na fotelu...

Już po obiedzie, odpoczywam, czytam...

 

Miłego popołudnia życzę :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×