Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

"W co teraz grasz?" - tekst mojego dzieciństwa. Miło go znowu usłyszeć.

 

Rzadko mam ochotę w coś grać. Przygodówki maja urok, ale mają prostą mechanikę. Do tego sama zasada działania. Te gry mają potencjał, ale póki co nie dla mnie, chociaż na logikę wiem że są fajne. To jedna z tych rzeczy, które chciałoby mi się chcieć. Na pulpicie mam Dungeon Siege 3. Rąbanka-klikanka próbująca mieć fabułę. A a w przypadku takich gier popadam w klasyczny przypadek. Próbuję na siłę zrozumieć fabułę, ale mi to nie wychodzi, bo po prostu jest jak dmuchany balon. Niby jest, ale składa się powietrza głównie. No i wtedy przychodzi refleksja, czy to gra jest głupia czy ja sam. :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"W co teraz grasz?" - tekst mojego dzieciństwa. Miło go znowu usłyszeć.

 

Rzadko mam ochotę w coś grać. Przygodówki maja urok, ale mają prostą mechanikę. Do tego sama zasada działania. Te gry mają potencjał, ale póki co nie dla mnie, chociaż na logikę wiem że są fajne. To jedna z tych rzeczy, które chciałoby mi się chcieć. Na pulpicie mam Dungeon Siege 3. Rąbanka-klikanka próbująca mieć fabułę. A a w przypadku takich gier popadam w klasyczny przypadek. Próbuję na siłę zrozumieć fabułę, ale mi to nie wychodzi, bo po prostu jest jak dmuchany balon. Niby jest, ale składa się powietrza głównie. No i wtedy przychodzi refleksja, czy to gra jest głupia czy ja sam. :P

 

Wiem o czym mowisz,bo sam jestem maniakiem gier komputerowych , elektroniki i wszystkim co jest zwiazane z PC,nie zapomne jak w 96 roku dostalem commodore 64,ahh jak fajnie jest sobie to przypomniec ;) Te kasety i ustawianie glowicy w magnetofonie :D

 

Mialem zaledwie wtedy 6 lat,a szybko zalapalem smykalke do komputerow ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W mojej wiosce jestem uzdrowicilem komputerow :P Milo mi jest gdy ludzie przychodza do mnie zebym naprawil im komputer,to jest takie fajne uczucie i nie biore za to ani grosza ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kiedyś miałem ciągle blue-screeny na xp'ku , dałem do informatyków, którzy upierali się że z kompem jest wszystko w porządku, aż w końcu sam się zabrałem za komputer i rozwiązałem problem :D

 

Czasem BS nie pojawiaja sie czesto,moze byc to z powodu przegrzania procesora lub nie umiejetne podkrecenie procesora i innych podzespolow PC,moze tez byc wina w systemie,BS moze miec tysiace przyczyn ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie jaka jest dobra metoda na uszkodzona karte graficzna ? :P

 

Nie robcie tego w domu :P Gdy na ekranie kompa sa artefakty,swiadczy to o tym ze pojawily sie zimne luty na kosciach pamieci GPU,wystarczy nam piekarnik,rozbieram chlodzenie grafiki,bierzemy np folie aluminiowa,robimy kuleczki 4 z foli kladziemy na ruszcie piekarnika,a na te kulki karte graficzna.Piekarnik musi bym ustawiony na 200 C i trzymac tak ok 10 minut ;) Wyjmujemy czekamy az wystygnie isprawdzamy czy artefakty zniknely :D Pare razy tak robilem w 90 % sprawdza sie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

emilk, monk.2000, dwójka moich znajomych, którzy bawią się w naprawianie komputerów/tel. komórkowych też uważają, że piekarnik to podstawowe narzędzie do naprawy tych przedmiotów :P

 

Podstawa w naprawianiu komputerow i elektroniki :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

magda8, ja do botaniki, kiedy musiałem się nauczyć nazw łacińskich roślin i zastosowań po łacinie robiłem sobie fiszki- z jednej strony np polskie z drugiej łacińskie, albo z jednej strony nazwa rośliny, z drugiej reszta... ;)

Można czytać na głos, używać zakreślaczy, niektórzy uczą się przez pisanie notatek albo śmieszne skojarzenia... ;)

acherontia-styx, to się nazywa chłodzenie powietrzem heheh :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OK, przyznaję się, nie dam rady przebrnąć przez cały dzisiejszy spam. Tak że witam wszystkich hurtem.

 

Byłam u psychiatry, tłumaczyła mi, że jestem ssakiem a nie gadem :bezradny:

 

Potem pojechaliśmy po buty na wycieczkę i po odkurzacz. Był kiepski dzień na zakupy, więc zanim ten odkurzacz dostaliśmy, to się obkupiłam jak debil w książki, zeszyty, teczki, chrupki i owoce kandyzowane :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłam u psychiatry, tłumaczyła mi, że jestem ssakiem a nie gadem :bezradny:

Możesz rozwinąć? Zaintrygowało mnie to zdanie :mrgreen:

Zrobiłam ostatnio polityczno-biologiczny coming out. Kiedyś byłam konserwatywnym liberałem, a teraz przeszłam na stronę spisku koncernów farmaceutycznych z reptilianami.

I mówię, że mnie było zimno przez pół roku, więc teraz nie będę narzekać, że jest słońce tylko chcę skorzystać, ludzie się pocą, dostają poparzeń, a ja nic. Ale się szybko męczę i mam niskie ciśnienie rano. To ona mi mówi, że trzeba pić rano dużo wody i że zwierzęta w lecie dużo piją. To ja mówię, pies tak, jaszczurka nie. :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzien dobry KOchani:*********

Ja juz z lękiem wstalam wiec dobrze nie jest. Trzyma mnie to gowno i pewnie przez najblizsze dni nie pusci. Przy tym mam odmozdzenie....

Dzis mam do ginki isc na 15 wiec w ten upal nie wiem czy doleze a dwa mialam z nia porozmawiac o tabletkach i nie wiem czy w takim stanie to ja sie nalezycie wyslowie i powiem o co biega. Dramat, dramat , dramat.

 

Nie chce mi sie z lozka wstawac , nie chce mi sie wychodzic... Nie moge nawet czytac bo nie wiem co czytam.

Uwielbiam te stany

Zjednoczone stany lękowe.

I depresja.

 

Jak u Was?????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!!!

 

Nie spałam za dobrze, wstałam z rańca w nieciekawej formie. Jeszcze ramię zaczęło mi znów dokuczać, ech... Dobrze że mam psa i mam pretekst do zebrania się do kupy i wyjścia na powietrze. Na razie jest bardzo przyjemnie na dworzu. Nie mam specjalnych planów na dzisiaj, coś znowu w domu porobię, na pewno wyjdę, może pójdę pomoczyć nogi w morzu, w każdym razie coś wymyślę, żeby zająć głowę, a może nawet uda się mieć trochę przyjemności. Trzeba być dobrej myśli.

 

platek rozy, Hej Kochana! Przykro mi że Cię tak trzyma... Kiedyś minie, musimy się uzbroić w cierpliwość. Dobrze, że masz tego lekarza, to jest powód do mobilizacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×