Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

kosmostrada, mirunia, Zosia_89, Zalatana23, Arasha, wiecie ja mam dosc po prostu takiej osoby kolo mnie ktora nie dosc ze nie rozumie czym jest moja choroba to ejszcze stwarza ciagle sytuacje ktore we mnie wywoluja lęki i nerwy bo to nie pierwsza tego typu sytuacja.

Ona jest obrazona (probowalam z nia wczoraj ejzcze porozmawiac ale oczywiscie telefonu nie odebrala ani raz)

I bedze obrazona jeszcze kilka dni i to jeszcze nieslusznie bo ja zachowalam sie fair ---chcialam uprzedzic ze nie przyjde na czas.

 

Ciagle tez jak sie gorzej czuje to slysze ze wydziwiam , cuduje a nie biore siez a zycie ---heloollll a co ja niby caly czas robie , nie zyje czy co????? :shock:

I jeszcze wypominanie ze mi pomogla i czasami ze zaprosi mnie na obiad czy da np kilka pierogow jak je uklei...

Jak nie chce to niech nie pomaga a nie pozniej wypomina bo ja sie czuje jak zebraczka jak nic nie warta osoba.

 

Arasha, Kochana dziekuje za paczusie :********* odebralam przed chwila bo jechalam z miasta (samochodem bylam) . :uklon::uklon::uklon::uklon: Slodkosc marcepanowa juz zjadlam :D

 

 

 

 

Mam kilka ksiazek nowych doc zytania, troszke koralikow do bizu i ogolnie jestemz adowolona z wyprawy.

 

Co porabiacie????

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chocovanilla, bo na to pozwalasz, przepraszam, że tak piszę, ale to w oparciu o własne doświadczenia. Miotasz się, jesteś nieustannie raniona, to jak się masz czuć?

Ja zrozumiałam, że siła jest we mnie...piszę cały czas o przeszłości swojej, bo aktualnie, po uwolnieniu się z toksycznego małżenstwa, jestem teraz super szczęśliwym człowiekiem w związku z prawdziwym przyjacielem=Mężem...

Dlatego też potrafię wyobrazić sobie to, co przeżywasz.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, Hey Aniu :********** jak samopoczucie?????

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem gdzie jest problem z nim czuje się zerem ale bez niego boje się ze coś się stanie ze nikt mi nie pomoże ze nie mam nikogo pieniędzy nic... wiem ze to moja wina... wpakował am się po uszy... do tego matka która ciągle wypomina jak się z nią pokluce to potem wisi na telefonie i wyzwania po wszystkich wyzwolić się jaka ja jestem zła. . Za to ze nie akceptuje jej związku i tak wszyscy na mnie źle gadają. .. co za czasy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Kamilko :D , dzisiaj tak średnio, ale jakoś radzę sobie. Obiad już prawie zrobiony, zaraz poczytam trochę, zerkam na skoki ćwicząc na fitballu :D .

Chyba ciśnienie niskie dzisiaj, bo mam trochę silniejsze zawroty głowy, ale co tam, miną :D

Kamilko, czytam, że jednak wszystko jeszcze siedzi w Tobie. Trudno jest pozbyć się złych emocji, szczególnie tych "podarowanych" przez bliskie osoby.

Jest takie powiedzenie - "Chcesz mieć rację, czy święty spokój"...pomyśl może w ten sposób? Wiem, że nie jest Ci łatwo, rozumiem Cię!!! Ale nie poddawaj się złym myślom!

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a zeby sie dopiescic kupilam sobie na wyprzedazy sliczny sweterek taki popielaty , przetykany delikatnie malenkimi cekinkami --- dalam za niego az 20 zl :D a jest mieciutki i puchaty bo ma 20% moherka --- bede moherem 8)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chocovanilla, ja myślałabym o ucieczce stamtąd, tam gdzie ma szacunku, dobrych relacji się nie zbuduje...

 

-- 10 sty 2015, 15:39 --

 

platek rozy, ciuszek dobry na smuteczki :great:

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, Kochana ja dzis fizycznie tez nie najlepiej , jakos tak mnie ni to buja ni to sciska po glowie :bezradny: moze faktycznie to cisnienie. Teraz malenka kawe pije.

 

A co czytasz? Ja sie wezme za Evansa bo mam dwie ktorych jeszcze nie czytalam .

 

Wiem ze powinnam ta sprawe z ciotka przetrawic pouklada c ale chyba nic sie nie zmieni jesli dalej bede tkwila w takiej relacji.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, zaczęłam dzisiaj Oczy Marzanny M - Grażyny Jeromin-Gałuszki /tej od Magnolii/

 

-- 10 sty 2015, 15:44 --

 

platek rozy, Kamilko, Twoje dzisiejsze samopoczucie jest efektem wczorajszych przeżyć...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, o to ciekawa jestem jak Ci sie spodoba :105: napisz koniecznie!

 

A ja mam w zamiarze jeszcze barszczyk nastawic , taki jak na Wigilie bo udalo mi sie dostac wedzone sliwki :smile: mniamiiiiiii

 

-- 10 sty 2015, 16:46 --

 

jasaw, tak Aniu teraz bedzie sie ciagnelo to samopoczucie za mna kilka dni .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chocovanilla, zawsze jest wyjście. Są domy dla samotnych matek / bo de facto jesteś samotna matką/ , opieka społeczna itd...

Wiem, że to w tej chwili dla Ciebie to niewyobrażalne, ale być może kiedyś dojrzejesz do takiej decyzji...?

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, Bardzo madrze piszesz , zgadzam sie z Toba w 100 %

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Kamilko, bo nie ma niczego gorszego, jak przyzwolenie na agresję słowną, czy jakąkolwiek. Człowiek nie ma prawa niszczyć innych, bo co? Bo tak mu sie podoba, bo mu się nudzi? To wstrętne...

Agresja słowna jest trudna do udowodnienia, ślady pozostawia w psychice poszkodowanego, dlatego tak wielu ludzi cierpi...

Edytowane przez Gość

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Życie jest zbyt krótkie, aby poświęcać czas ludziom, którzy wysysają z Ciebie szczęście. Jeśli ktoś chce Cię w swoim życiu, zrobi dla Ciebie w nim miejsce. Nie powinieneś musieć o to walczyć. Nigdy nie poświęcaj się dla kogoś kto Cię nie docenia. I pamiętaj – prawdziwymi przyjaciółmi są ci, którzy wspierają Cię w najgorszych chwilach, a nie w najlepszych.

 

-- 10 sty 2015, 16:57 --

 

jasaw, ja jej to samo pisalam Aniu , ja tez jestem po rozwodzie i uwazam ze to byla dobra decyzja:)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chocovanilla, tak, to są pewne komplikacje...

Naprawdę, uwierz w siebie, wówczas zaczniesz inaczej funkcjonować. Wyrażaj niezgodę na poniżające Cię zachowania męża czy mamy. Niech zauważą, że masz swoje zdanie, itd...

Postaraj się przebudować wewnętrznie, co jest możliwe, bo każdy z nas może to zmienić, uwierz mi.

 

-- 10 sty 2015, 16:15 --

 

chocovanilla, wszystko w Twoich rękach...przemyśl, co jest dla Ciebie ważne, co chciałabyś zmienić, co możesz zmienić...uporządkuj swoje mysli, swoje życie. Nawet będąc osobą chorą, masz zdolność myślenia, świadomość, więc walcz o siebie!!!

 

-- 10 sty 2015, 16:16 --

 

Uciekam do książki :D Tymczasem papa :papa:

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chocovanilla, platek rozy, przykro mi, że na was krzyczą :(

 

jasaw, Zalatana23, dzień dobry!

 

Coś mi dzisiaj chemia ciężko szła, bo mi zaszła reakcja, co zajść nie miała :P

Ostatni dzisiaj taki luźny weekend, bo za tydzień 8 sprawdzianów.

 

W ogóle co mi ta psychiatra, żebym se poszła na basen albo na tańce :shock:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, czyli musiałaś dzisiaj wcześniej wstać. Pisałaś ostatnio, że masz z tym problem. Jak się zatem mobilizujesz ? O której się kładziesz, jak musisz się rano zwlec z łóżka ?

 

jasaw, miłej lektury :angel:

 

platek rozy, a tak dołożyłam do tej koperty, bo miejsce było, to nie chciałam, żeby się marnowało. A batonik wiśniowy z samych owoców wyprodukowany metodą liofilizacji ... zdrowy i niskokaloryczny :great: Postaraj się nie rozpamiętywać cały czas wczorajszego zajścia ... było minęło. Uważam, że ciotka prędzej czy później sama się odezwie. Niestety niektórzy mają trudny charakter i ciężko ich zadowolić :bezradny:

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, czyli musiałaś dzisiaj wcześniej wstać. Pisałaś ostatnio, że masz z tym problem. Jak się zatem mobilizujesz ? O której się kładziesz, jak musisz się rano zwlec z łóżka ?

Po prostu ta świadomość, że jak nie wstanę to mi samolot odleci/pociąg odjedzie/klasówka z chemii przepadnie* (niepotrzebne skreślić) sprawia, że sen jest płytszy, czasem budzę się delikatnie przed budzikiem i przynajmniej wiem, co to dzwoni i dlaczego. Potem muszę chwilę powalczyć, żeby z powrotem nie zasnąć.

Nie ma znaczenia, o której się kładę.

 

-- 10 sty 2015, 16:57 --

 

Napisałam maila w sprawie tańca, czy można zacząć kurs od tego semestru i mi mail nie doszedł :shock:

Za to dowiedziałam się, że moja sąsiadka, z którą się bawiłam w dzieciństwie, a nie kontaktowałam zupełnie jako dorosła (przez pewien czas mieszkała gdzie indziej) właśnie tam tańczy. Może to znak, że powinnam zagadać?

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×