Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Hej ponownie!

Smutno mi, bo dzwoniła do mnie kumpelka i strasznie płakała. Ma rasową suczkę, która urodziła 5 maluchów. Niestety 2 były tak słabe, że wet kazal je uśpic, bo nie miały szans. Ona próbowała je ratowac, dokarmiac, dogrzewac, ale się nie udało.Ona ryczy, mąż ryczy, dziecko ryczy, a wet na to " Proszę Pani, w profesjonalnych hodowlach 15% to odrzut". Jeden promyczek w tej całej sytuacji, że kumpelka nie bierze już leków od dwóch miesięcy i teraz dzielna, nic nie łyknęła. Po prostu płacze...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dziś nareszcie po długim czasie zrobiłam rodzinie obiad ( odkryłam zamrożonego kurczaka w lodówce), nawet z przyjemnością, ale poszłam na łatwiznę i szybciutko upichciłam chińszczyznę.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czesc wszystkim

Ferduś miłego wczasowania i mniej takich akcji jak ta pod prysznicem, szok, wez to zglos na recepcji

 

o

już naprawione

 

platek rozy, paltek ruszy :lol:

ja mogłem rz :lol: ycie stracić :lol:

 

cyklopka bo to dupa nie właścicielka pewno chce się tatusiowi

wykazać swojemu co ma kasę i te budynki

i leci na kasę a nie remontuje postkomunistycznego budynku

i ma bracika gbura

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, hej

 

prąd mnie kopnął w ośrodku nieizolowane gniazdko skoczył po ścianie

i prysznic mnie prasnął nic mi nie jest

 

-- 05 sie 2014, 18:52 --

 

-ośrodek psychiatryczny?

-nie, wczasowy

:lol::lol::lol:

Dobre to było.

 

 

w tym kraju nie m ośrodków dla ludzi z moimi zaburzeniami :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, może ty specjalnie wszystkiego na raz nie kupujesz, coby sobie wyzwania robic z tym wychodzeniem do sklepu :D

Ferdynand kJednak chyba trochę w mózg poszło, bo cię energia nadal trzyma, a twoje posty wysadzają mi korki :D

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w tym kraju nie m ośrodków dla ludzi z moimi zaburzeniami :P

Dla mnie chyba też.

 

Nie no, ja sobie myślę, że mnie to już nic nie pomoże. Leki raczej nie zmienią tego, jak mnie ludzie traktują. Terapia też niekoniecznie. Terapia ma mi podobno pozwolić zrozumieć, co się dzieje w moim życiu, bo podobno w ogóle nie ogarniam rzeczywistości. Za tydzień T. wraca z urlopu i mam się zdecydować, czy chcę terapię :roll:

 

A czuję, że coś złego się wydarzy. Ręce mi się trzęsą.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, jak traktują niektórzy nie zmienisz

ale leki pozwolą innych poznać i tamtym do d...... nakopać

 

-- 05 sie 2014, 19:22 --

 

mirunia, może ty specjalnie wszystkiego na raz nie kupujesz, coby sobie wyzwania robic z tym wychodzeniem do sklepu :D

Ferdynand kJednak chyba trochę w mózg poszło, bo cię energia nadal trzyma, a twoje posty wysadzają mi korki :D

:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się terapii nie boję. Boję się raczej, że zmarnuje się pieniądze, bo terapia spłynie jak po kaczce, pogadamy, pogadamy, mózg jeśli ma jakieś mikrouszkodzenia dalej je mieć będzie, a ja będę dalej tą samą osobą w tej samej sytuacji.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cyklopka właśnie w tym sensie boję się terapii. Dlatego już sobie wybrałam poznawczo- behawioralną min. dlatego, że jest krótkotrwała i w razie co dużo kasy nie utopię :smile: Boję się też właśnie, że jest to ta ostatnia deska ratunku i co jak nie wyjdzie... Ale to jest właśnie to nasze katastroficzne myślenie.

 

mirunia ja też preteksty wymyślam i powiem ci, że chyba to działa, bo wypuszczam się coraz dalej. Tak co drugi dzień, żeby nie przedobrzyc.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja terapeutkę mam odgórnie przydzieloną, bo one ze sobą współpracują psychiatra-psycholog. Myślę, że rodzaj terapii ona mi sama wybierze, chyba że ma jakąś swoją metodę, którą stosuje z pacjentami. No ale chciałabym zobaczyć chociaż z czym to się je, bo jestem ciekawa. Jeśli już czegokolwiek się spodziewam, to prędzej cudów i bajek, bo racjonalnie trudno mi uwierzyć, że samym gadaniem można człowieka zmienić.

 

Ale mi jeszcze została do poczytania Pawlikowska. Chyba przedostatnia publikacja samopomocowa, do której zamierzam jeszcze zajrzeć.

 

-- 05 sie 2014, 18:58 --

 

Matka ogląda wiadomości 4 razy dziennie i mówi, że będzie wojna :roll:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×