Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
pwmo

BORELIOZA-BADANIA-KROK DO WOLNOŚCI

Rekomendowane odpowiedzi

wykończony, Mnóstwo różnych fałszywych poglądów na ten temat krąży, uwierz mi wałkuję ten temat wnikliwie od jakiegoś czasu :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

*Wiola*, no własnie...

 

wykończony, ja tam z wyciągnięciem nie mam problemów... wyciągnęłam już ich setki.

tak... tak jak dawno temu mówili żeby wbitego kleszcza masłem smarowac ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, Tak, to kolejny mit z tym masłem :evil: Jak się go smaruje tłuszczem on się dusi i "wypluwa" toksyny :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

wykończony, ;)

 

*Wiola*, dokładnie. Juz sobie nie przypominam ale wiele takich "sposobów" było

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kij ma dwa konce pamietajce o tym. To odnosnie leczenia boreliozy wedlug tych standardow IlADS. Wedlug nich lecznie przewleklej boreliozy powinna trwac min 3 miesiace końskimi dawkami antybiotykow az do ustapienia objawow. Jezeli nie pomoze to leczy sie do skutku. Czyli mozna leczyc nawet rok a nawet czytalem o osobach ktore leczyly sie 2 lata. No i sa osoby ktore po takim leczeniu osiagnely trwale kalectwo tak zostaly antybiotykoterapia wykonczone. Np czytalem jak jedna gosciowka pisala ze jej maz mial problemy ze stawami, zawroty glowy itp i zalecona mu taka terapia . Przez lata pracowal bylo ok a po 6 miesiacach antybiotykoterapii wyladowal na wozku i do tej pory nim jezdzi. Sama doksycyklina to silny antybiotyk a oni zalecaja brac ja nawet w 600mg co wiecej dolaczaja czesto drugi tez w supoer dawce. Wiadomo jak to obciaza organizm. Nie wiem czte ILADS to tez nie jakies naciaganie ludzi na placenie grubej kasy ..wiadomo ze jest to leczenie nie refundowane. Moze byc i tak ze to jedna wielka sciema.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niczego co ssie krew nie smaruje się niczym nie sypie solą czy pijawka kleszcz itp

bo zwróci nadtrawioną krew

Wiolu te ukłony to do Ciebie :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lubudubu, Hmm, też czytam najróżniejsze historie, są i takie ,że ludzie po leczeniu ILADS wstają z wózków, . Kilkunasto czy kilkudziesięcioletniej choroby nie wyleczy się w miesiąc.,.

Antybiotyki się łączy bo raz ,że nie ma pewności który zadziała, a 2 ,że bakterie bb tworzą różne formy przetrwalnikowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powinny byc bardziej szczegolowe i dokladne badania w oparciu ktorych mozna by stosowac leczenie a blot czy elisa takich nie daja. PCR i czy jakies inne badania tez nie daja 100% pewnosci.

 

No i zapobiegac ewentualnym kontaktom z kleszczami. Ja mam jedno takie miejsce u sibie. Gora krolowej Bony ..gorzysty teren polozony nad rzeka. Tam to jakas masakra jakas z tymi kleszczami..wystarczy przejsc sie kawalek albo usiac i macie gwarantowane ze po jednej i drugiej nodze z 10 kleszczy bedzie chodzilo. Diabelski teren:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
raczej ? to musi byc pewne. I nie piszesz jaki to byl test. Metoda Elisa czy western blot. ten pierwszy ma slaba skutecznosc. Duzo falszywie negatywnych czy falszywie pozytywnych.

to raczej było badanie typu western blot.również dermatolog stwierdziła że te plamy to nie jest rumień wędrujący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

lubudubu, ciężko czasami unikac kontaktu z nimi... ja ostatniego kleszcza złapałam bedąc u siebie na ogródku :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
lubudubu, ciężko czasami unikac kontaktu z nimi... ja ostatniego kleszcza złapałam bedąc u siebie na ogródku :roll:

miałem kiedys swoje mieszkanie w samym środku lasu który jest gęsto zakleszczony.wystarczyło godzinę pochodzić po lecie i już w domu znajdywało się przynajmniej 2 kleszcze gdzie popadnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

masakra... 30 lat zadnego... a dzisiaj wyciągnęłam juz piątego w przeciągu 1,5 miesiąca... chyba chcę zimę :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
masakra... 30 lat zadnego... a dzisiaj wyciągnęłam juz piątego w przeciągu 1,5 miesiąca... chyba chcę zimę :roll:

te kleszcze to w mieście czy w lesie.bo nawet w mieście sie zdarzają

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

nieboszczyk, mieszkam na obrzeżach Krakowa... ale nawet jak mieszkałam w centrum było ich pełno. Tylko nie ja a psiaki łapały... a teraz na odwrót :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość do wszystkich, uważajcie na naciągaczy tzw boreliozowych i na te wszystkie testy komercyjne, tylko dodatnie testy Western blot+określone objawy choroby dają pewne rozpoznanie.

Okazuje się , że na boreliozie można sporo zarobić nie ponosząc żadnych konsekwencji leczenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tez uwazam ze te ILADS to sciaganie kasy z ludzi. Leczenie rok czasu dawkami antybiotyku takimi ze mozna wykitowac. Moim zdaniem po 3 miesiacach takiej antybiotykoterapii mozna se dac na spokoj i szukac problemu gdzie indziej..pogodzic sie ze rzeczywiscie ma sie depresje/nerwice i nie szukac przyczyny gdzie indziej.

 

I przede wszystkim nie chodzic w miejsca gdzie kleszcze z pewnoscia sa a po ugryzieniu obserowac czy cos sie dzieje.

 

jeszcze jedno jak macie iles tak z kolei testow WB/elisa ujemne to zrozumcie ze na 90% nie macie boreliozy. PZDr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lubudubu, Wg mnie na chwilę obecną w temacie boreliozy utworzyły się 2 wrogie obozy. Jedni wierzą święcie , że prawie wszystkie dolegliwości to bb , a leczyć ja trzeba długo i ostro., drugi - zupełnie ten problem lekceważący , wystarczy 2 tyg antybiotyków i do widzenia, a w ogóle bb jest rzadka i niegroźna,.

No i jak zwykle brakuje złotego środka i zdrowego rozsądku., I jedni i drudzy robią tzw "krecią robotę" , bo faktycznie są ludzie , którym wszystkie badania wychodzą negatywnie , a oni mimo wszystko się leczą , Nie chcę oceniać, mam za małą wiedzę , żeby autorytatywnie stwierdzić czy istnieje bb seronegatywna, mogę tylko spekulować na podstawie tego co przeczytałam,.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, te dwa wrogie obozy to-

 

1. IDSA- Infectious Diseases Society of America, AAN- American Academy of Neurology, NIH- National Institutes of Health. Ci z grubsza twierdzą, że nie ma czego takiego jak przewlekła borelioza i zespół poboreliozowy, że do wyleczzenia bolerki wystarczy max. pare tygodni antybiotyków, a ILADS tylko wyciąga kasę od naiwnych i wmawia ludziom bolerkę.

 

2. ILADS- International Lyme And Associated Diseases Society. Ci twierdzą coś dokładnie odwrotnego, że bolerka jest przewlekła, jest zespół poboreliozowy, że trzeba się faszerować miesiące, a nawet lata toną antybiotyków.

 

Prawda leży pewnie po środku, i tak jak Wiola mówi brakuje zdrowego rozsądku. Bo zamiast się skupić na istocie choroby, porobić więcej badań klinicznych, to barany wolą się koncentrować na wzajemnym obrzucaniu się inwektywami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ja robilem ze 2 lata to pamietam chyba był Western blot test, PRC(z krwi) i cos takiego jak badanie chyba krętkow w moczu(o ile sie nie myle :mrgreen: ). Dwa ostatnie na pewno daja mozliwe najwieksza skutecznosc na wykrycie choroby..ale nie ma 100% ..nawet pewnie i 90%. (jak sie myle niech mnie ktos poprawi).

 

ILADS wedlug mnie nie jest najlepszym rozwiazaniem a przede wszystkim ze wzgledu na ilosci antybiotykow jakie dana osoba musi brac a co gorsze w jak dlugim czasie. Antybiotyki nie sa refundowane wiec wszystko na 100%.....byc moze rzeczywiscie to jest tylko kolejny sposob na niezly zysk ze strony lobby farmaceutycznego. Jednak potawil bym na IDSA.

 

Kuzw ja juz chyba nie wychodze z domu..pojechalem sobie pobiegac usiadlem na łace..patrze a tu kleszcz wbity:D. Ale tak malego kleszcza jeszcze w zyciu nie widzialem..bez problemu calego go wyrwalem. No i nie robie z tego wielkiego halo bo wbil sie mnie moze na max 30 minut;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lubudubu, Rodzajów badań jest znacznie więcej , LTT, LUAT., KKI, ale faktycznie z tego co piszą , żadne nie daje 100% pewności.

Co do leczenia, hmm, każdy musi sam zdecydować, . Dla mnie jedno jest pewne - w miesiąc nie wyleczy się starej boreliozy, .

A jeśli doszukujemy się spisku - równie dobrze może to być spisek ubezpieczycieli , którzy nie chcą uznać boreliozy jako choroby przewlekłej i refundować długotrwałego leczenia- czyż nie?

 

No i tego również jestem pewna- jest o wiele częstsza niż się powszechnie sądzi,

http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/ciekawostki,49/przebadal-17-tysiecy-kleszczy-i-nie-ma-watpliwosci-lek-jest-uzasadniony,92196,1,0.html

 

-- 05 lip 2013, 01:25 --

 

A tu mim zdaniem dość ciekawy artykuł z którego można sporo się dowiedzieć :

http://www.macierz.org.pl/artykuly/zdrowie/borelioza_-_choroba_zakazna_podstepna_i_mordercza.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Jeszcze raz, podkreślam to zdanie - przewlekła, dająca objawy borelioza którą trzeba leczyć latami to MIT, bajka wymyślona przez oszustów którzy kroją kasę za "leczenie" tej przypadłości. Ci wszyscy leczący się latami bez poprawy zostali najzwyczajniej w świecie okłamani, mieli jedną z dosłownie setek czy nawet tysięcy ciężkich w diagnozie chorób dających podobne objawy. Albo objawy są wywołane bakteriami i te bakterie są zabijane antybiotykiem, więc jest poprawa, albo objawy są wywołane czymś kompletnie innym i wtedy poprawy nie ma. Trzecia możliwość nie istnieje."

 

źródło - www.borelioza.vegie.pl

 

Oszustów w internecie (niekiedy z dyplomami lekarskimi...) nie brakuje, więc trzy razy sprawdzajcie wszystko, co gdzieś przeczytacie. Tysiące osób zostało już "złapanych" na leczenie boreliozy i wydali mnóstwo kasy bez żadnej poprawy zdrowia - bo żadnej boreliozy nie mieli

 

Co zaś do "konfliktu" między IDSA a ILADS, IDSA ma po swojej stronie setki albo i tysiące badań, ILADS - ani jednego. Mówić tu jak o równorzędnym konflikcie to jak mówić o konflikcie między teoriami o kształcie Ziemi - płaska czy taka +/- okrągła.

 

Owszem, niekiedy objawy nerwicowe są wywołane infekcją krętkami boreliozy. Ale wtedy po pierwsze leczenie daje błyskawiczną poprawę, po drugie - starczy kilka tygodni odpowiednio dobranego antybiotyku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potrzebuję pomocy w sprawie rejestracji na forum Vegie Zdrowiej - forum medycyny naturalnej. Nie mogę sie zarejestrować z powodu ochrony antybotowej. Pisałem do "przemo" - bez odpowiedzi. Nie ma tam kontaktu do żadnego z adminów. Proszę o podanie jakiegoś namiaru mailowego, np do Tomakina.

Zależy mi na rejestracji, bo zacząłem suplementować witaminy dla chorej na SM.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×