Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Monar

Kosz

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Zaraz jakiś mod to przeniesie :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monar, Przeniesie albo i nie, pozwól ,że my będziemy o tym decydować :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Monar, Przeniesie albo i nie, pozwól ,że my będziemy o tym decydować :evil:

 

Liczyłam na przeniesienie, bo w końcu to kwalifikuje się do szerszej dyskusji, a nie tylko dla DDA/DDD

 

ps. i co się tak spinasz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monar, Spinam , bo mi się nie podoba Twoje podejście i tryb rozkazujący,. Można to trochę inaczej zakomunikować. Nie jestem tu na czyjeś rozkazy i oczekuję odrobiny szacunku. Wydaje mi się ,że często się zapominasz i próbujesz rządzić , nie wypada moja droga :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

*Wiola*, chyba sobie coś dodajesz i się niepotrzebnie nakręcasz. Moja droga. ;)

Nie było nigdzie trybu rozkazującego, jeśli już to przypuszczający

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monar, Był, w zgłoszeniu:" proszę przenieść", nie pierwszy raz zresztą. Mimo tego ,że jestem starsza i mam tu dłuższy staż, zgłszając post napisałabym: "wydaje mi się ,że nie pasuje do tego wątku", nie uważasz ,że brzmi zdecydowanie lepiej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

*Wiola*, Wyraz "proszę" to forma grzecznościowa.

 

-- 30 gru 2012, 00:22 --

 

Na pewno zachowałabym się nie na miejscu, jeśli napisałabym: "Przenieś " to jest t. rozkazujący

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monar, Teoretycznie tylko grzecznościowa, jednak pisząc proszę przenieść narzucasz już rozwiązanie, a ja tego robić wcale nie muszę i Twój dopisek tutaj : "zaraz jakiś mod przeniesie :P "też grzeczny nie był/.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jezuuuuus tyle wrzasku o nic. A ja chciałam tylko pomóc. Dobrze, że już niedługo tu mnie nie będzie. Nie będziecie miec problemów. :roll:

 

-- 30 gru 2012, 00:31 --

 

ps. Już dawno byś to przeniosła, ale wolisz ze mną dyskutowac. :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monar, Ja też chcę Ci pomóc, jak się nauczysz odrobiny pokory będzie Ci znacznie łatwiej w życiu, zapewniam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

*Wiola*, a Ty jak przestaniesz szukać dziury w całym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monar, Nie będę się dłużej z Tobą przepychać bo i tak nie odpuścisz, po prostu nie życzę sobie takich odzywek, nie jestem tu na Twoje usługi i nic nie muszę ani ja ani inny mod, a czy tu będziesz czy nie, to Twój wybór i Twoja decyzja, jeśli myślisz ,że kogoś tym zaszantażujesz to się grubo mylisz.

 

-- 30 gru 2012, 00:48 --

 

Pewnie sporo osób tak ma i DDA/DDD nie ma nic do tego.

Zgadza się, ale nie wiem czy autor nie napisał tego właśnie w kontekście DDA/DDD i poczekamy co na to powie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

*Wiola*, zaszantażuję? haha. ciekawe czym. ;)

po prostu nie życzę sobie takich odzywek

nie jesteś królową. też sobie nie życzę wsiadania na mnie bez powodu.

pozdrawiam

:evil:

 

-- 30 gru 2012, 00:56 --

 

PS. I nie rób ze mnie "winnej", bo użyłam formy grzecznościowej i nie masz o co się do mnie przyczepić.

 

-- 30 gru 2012, 00:57 --

 

Chcesz to daj mi osta za "bezczelnosc' i skończ to, co zaczęłaś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Nie sztuką jest bezmyślne przerzucanie z działu do działu,ale dowiedzenie się,w jakim kontekście autor widzi poruszony przez siebie temat

 

Nie zaprzeczam. ;)

 

Ale tu nie rozchodzi się o to, czy temat przenieść czy też nie, a o: 'moje niepoprawne zwracanie się o pomoc' Użyłam formy grzecznościowej... ("proszę") lecz widocznie za mało... ("Wasza wysokość, Drogi Moderatorze Kochany, Piękna Królowo, całuję po stopach, ponieważ Pani mamy problem Pani. Uprzejmie prosiłabym Szanowną Pani Moderator, Królową o... bla bla bla")

:roll: Denerwują mnie tacy moderatorzy.

Ty jesteś inna. (byłaś modem [teraz adminem]i umiesz rozmawiać z ludźmi)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze tak poza tematem-później wydzielę te posty,żeby nie było bałaganu w wątku.

Monar, myślę,że chodziło o coś trochę innego.Wiesz...nie można zaprzeczyć temu,że lubisz stawiać na swoim,prawda?I czasami robisz to dość...hmmm...inwazyjnie i ostro.Trochę zbyt ostro,przez co jawi się obraz Ciebie jako osoby mającej dość roszczącą postawę i osoby dość kłótliwej.To powoduje,że spora część Twoich wypowiedzi jest odbierana w sposób zdecydowanie bardziej nacechowany negatywnymi intencjami niż może być w rzeczywistości.Łatwo się irytujesz i trudno jest z Tobą spokojnie porozmawiać.Łatwo przechodzisz do ataku.Upierasz się przy swoim zdaniu bez względu na to czy masz rację,czy jej nie masz.Dobrze,że walczysz o swoje,ale inną perspektywę również dobrze jest brać pod uwagę.Myślę,że stąd stwierdzenie *Wioli*,że brak Ci pokory.Myślę,że chciała Ci zwrócić po prostu uwagę na to,że czasami też jednak warto jest pomyśleć o tym,jak Twoje słowa odbiorą inni,uwzględnić inny odbiór niż swój własny.Nikt nie chce Ci "dowalić".Warto by po prostu było, żebyś zauważyła pewne rzeczy.Jasne,że nie chodzi o to,żeby błagać Moderatora na kolanach,aby przeniósł temat,bo jest to jednym z Jego obowiązków,ale o to,że to w Jego kompetencjach leży czy uzna,że temat faktycznie należy przenieść czy też nie.A Twoja wypowiedź sugerowała to,że Ty już o tym zdecydowałaś i ktoś ma się temu podporządkować.Niby pierdoła,ale kto lubi,kiedy ktoś "wcina mu się" w robotę i decyduje za Niego?To bardzo cienka linia.Stąd całe to zamieszanie.Zauważyłaś to?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Myślę,że chciała Ci zwrócić po prostu uwagę

Nie zna mnie + nie jest moją matką i też nie jest ideałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monar, Znam Twoje zachowanie na forum i o nie mi chodzi, . Nie nie jestem ideałem i nie pretenduję, ale to nie zmienia Twojego a o nim mowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monar, nikt nim nie jest.Ty też nie ;)Tyle,że na forum *Wiola*, pełni pewną rolę,funkcję i to daje Jej prawo do zwracania uwagi na Twoje zachowanie i interweniowanie.

Nie zna mnie + nie jest moją matką
Znów odbijasz piłeczkę ;)Nie wszyscy chcą dla Ciebie źle.Problem polega na tym,że Ty to interpretujesz tylko w jeden sposób-jako atak...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Monar, Znam Twoje zachowanie na forum i o nie mi chodzi, . Nie nie jestem ideałem i nie pretenduję, ale to nie zmienia Twojego a o nim mowa.

 

A czemuż to mowa o mnie? Jestem taka ważna?

 

-- 31 gru 2012, 00:08 --

 

Lilith, ja nie atakowałam (i oczekuję tego samego od Wioli), tylko o coś PROSIŁAM, a ona się doczepiła do mnie. Ale ja sobie nie pozwolę wejsc na głowę, zadarła nie z tą osobą, co trzeba. Ja nie jestem ofiarą i nie skulę ogona, gdy inni mi rąbią tyłek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monar, Nie atakowałaś , tylko próbowałaś rządzić i ustawiać, na co ja również sobie nie pozwolę .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

*Wiola*, myśl jak chcesz. Ale miej świadomość, że tak NIE BYŁO i NIE JEST. Napisałam "proszę", więc możesz sobie darować. Nie mam zamiaru się denerwować, bo ktoś na forum się do mnie doczepił, więc ja już kończę tą "aferę" o nic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To się nie denerwuj i weź tylko czasem pod uwagę,że nie pozjadałaś wszystkich rozumów i nie wychodź przed orkiestrę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monar, nic do Ciebie nie dotarło z całej tej sytuacji.Przykre...

 

Uważam,że dalsza dyskusja na ten temat nie ma sensu i wydzielam posty do kosza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×