Skocz do zawartości
Nerwica.com

taka brutalna opowiesc


hasacz

Rekomendowane odpowiedzi

Pierwsza w nocy. Stary opuszczony magazyn materiałów budowlanych. Na środku

 

obok sterty skrzyń stoi krzesło. Na nim związany zakneblowany człowiek. Do wnętrza

 

mróz przenika niczym narkotyk wstrzyknięty do żył przemieszczajacy sie wraz z krwią.

 

Oprawca stoi nad zakneblowanym człowiekiem. Śmieje się. Nagle zadaje potężny

 

cios pozbawiając ofiarę kilku zębów. Gęsta krew pociekła z ust, tocząc się

przez brodę

 

wymieszawszy się ostatecznie z brudem i kurzem na garniturze pana JKA.

 

och, wiec twierdzisz ze przezyles koszmar? -przemówił kat-wiesz ile razy mi to mówili?

 

łgarze życia, oszukujący samych siebie, byleby tłumaczyc swoje porazki.

 

ale dzisiaj masz szczęscie. Pokaze ci co to zniszczenie zycia,koszmar,cierpienie,

 

masakra. Wiesz co robie zazwyczaj o tej godzinie w taka pogode? Patrze w szybę.

 

Noc. Noc widzę. I ludzi ktorzy maja swoje wlasne koszmary. Tak banalne ze powinni

 

i mówie to z pelna odpowiedzialnoscia siedziec tutaj razem z toba. Ja jednak sprawie

 

kłopoty twoje nie banalnymi. - Oprawca pan BS w tym momencie zadal kolejny cios

 

trysnela krew tym razem z nosa. Przegroda nosowa zostala w groteskowy sposob

 

naruszona. - czujesz jak twoje poprzednie problemy byly banalne? Jak zaczynasz czuc

 

ich bezsens? To bedzie pozyteczna lekcja. Niestety nie zdolasz juz z niej skorzystac.

 

Ewidentnie cos poszlo nie tak w twoim zyciu. Ty-wierzacy w idealy, ksiazkowe opisy

 

sredniowieczne piesni, hah. Ciekawe zycie, lecz calkowicie nierealne. Ludzie to ludzie.

 

Łotry i szeryfowie. Oba typy skutecznie dbają o to aby nic nie bylo idealne. Bo życie

 

yyymm to... złudzenie. Niema przyjazni. Niema relacji glebszych poza

 

strach przed zranieniem kogos. To jednak tworzy jeszcze wieksze kłamstwo. Zrozum!

 

Zabiję cię dzisiaj. To jedyna rzecz ktora w twoim zyciu nie okaze sie złudzeniem.

 

Yuppi. Zobacz co tutaj mam. Pistolet. Konczmy kolejne zycie pelne idealow ktore nie

 

istnieją. -W tym momencie kat strzelił w piers ofierze. - Pozwole ci umrzec bedac wolnym. Chociaz raz. - Kat odkneblowal pana JKA z ktorego zaraz ujdzie zakłamane zycie. Jednak zdołał wypowiedziec ledwo slyszalne slowa.

-Ty... nie pokazales mi ze moje problemy sa nic nie znaczace zastepujac je cierpieniem. Uwolniles mnie od nich. - W tym momencie ofiara zmarła.

 

 

 

ciekawe czy ktos znajdzie ukryta wiadomosc:D pisalem to jak mialem bardzo zly nastroj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ciekawe czy ktos znajdzie ukryta wiadomosc:D

 

Ja widzę tutaj ewidentnie podtekst psychologiczny. Chciałbyś, żeby ktoś ułatwił Ci "coś" w ten sposób, w jaki bohater ma ułatwione zakończenie żywota? A może niekoniecznie byś chciał, a jedynie uważasz/fantazjujesz trochę, że to byłoby prostym rozwiązaniem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×