Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Hej wieslawpasie, :D

 

-- 17 maja 2014, 02:25 --

 

Skończyłam relaksację, chyba zaraz położę się, a Ty?

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, ja kończę dzień dzisiejszy...DOBRANOC!

 

-- 17 maja 2014, 02:56 --

 

jolantka, ja senność poczułam, DOBRANOC!

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

white Lily, No mogłaby się zmienić....Ja już też mam dosyć, chociaż u mnie całe szczęście nie pada, na dziś zapowiadają deszcze ale nie wiem czy będą takie mocne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anel92, na mnie brak słońca ciągły żle działa ,całą zime czekam by w końcu było słonecznie to mi dodaje siły ,ale raczej się nie zanosi a podobno lato też ma być takie ... beczy.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

white Lily, Ja też nie lubię kiedy nie ma słońca, chociaż nie lubię też takich dużych upałów, ale słonecznie jak jest to przynajmniej mam siłę,żeby wyjść z domu. Przy takiej pogodzie, przesypiam prawie całe popołudnie i już chęci nie mam na nic żadnych :bezradny: Nie wiem też słyszałam coś,że lato będzie kiepskie, deszczowe, że czerwiec ma być ładny a potem deszcze ale czy się sprawdzi :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anel92, marudzimy a nic na to nie poradzimy ;) też nie lubie upałow bylyby słonko było i już jestem szczęśliwa :D ja tam na spanie nie mam czasu ,ale snuje się dziś jak zombie w tym kraju nawet pogoda jest do niczego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

white Lily, Ja kiepsko, nawet nie chce mi się zebrać, umyć, wyjść to już wcale nie mam ochoty, marudna to już chyba jestem codziennie przez to samopoczucie :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anel92, uwierz mi znam ten ból robie wszystko bo musze tyle ...mam ochote co rano nie wstawać do pracy najlepsze że większość uważa że to rozleniwienie taa dam im prace moje życie tygodnia nie wytrzymają z takimi jazdami i jeszcze mam banana na gębie bo trzeba :bezradny:

 

-- 17 maja 2014, 10:18 --

 

Amarant_89, :papa: witaj my sobie tak cichutko marudzimy ;) a co u Ciebie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

white Lily, marudzenie źle wpływa na urodę ;) U mnie całkiem znośnie, pogoda się na dworze zrobiła (w końcu!) i teraz myślę jak spożytkować ten długi dzień ;)

"Gorące żelazo uderz, by iskry uwolnić. Uderz człowieka, aby uwolnić szał. Zaiste, siły wielkiej potrzeba, by człowieka jak żelazo ukształtować." :uklon:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Amarant_89, już wymarudziłyśmy wszystko teraz czas się zabrać za życie dla mnie poranki są najgorsze -miłego dnia kochani dużo spokoju i optymizmu. :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Amarant_89, :papa:

white Lily, Ja też jak coś już robię to robię to automatycznie, nie ma w tym żadnej radości, niczego. Taka wypluta się czuję, nie potrafię się już z niczego cieszyć, obawiam się,że tak mi już zostanie

 

-- 17 maja 2014, 09:26 --

 

white Lily, Wzajemnie miłego dnia :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×