Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

dominika92, to moja 5 wyprawa rowerowa w zyciu :D

 

pindzia, po 4 razach wracalam z bolacym tylkiem, zadyszka i kolka :lol: Dzis bylo lepiej bo tylko zadyszka i bolacy tylek. Moje pluca przyzwyczajone do fajek nie wiedzialy co zrobic z taka masa swiezego powietrza

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szok klimatyczny dla płuc

dokladnie az mnie bolaly :lol: nieprzyzwyczajone biedaki

Lepsze rolki i łyżwy. :D

nie lepsze tylko tak samo fajne... z rok na rolkach nie jezdzilam :comone:

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, ja na rolkach od komunii nie jeździłem. Na łyżwach pierwszy raz w tą zimę od 2 klasy gimnazjum (9 lat temu to było). A rower jest gupi, mało poręczny i gupi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rower...pamiętam jak ojciec darł ryja i kazał mi się uczyć na tym jeździć :mrgreen: , od 9 lat na rowerze nie siedziałem, i po dziś dzień jeździć nie umiem : P..

A tak mi wciskali że to konieczne w życiu jest : D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×