Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Artemizja, i to wujek na_leśnik chciał usłyszeć! :mrgreen:

 

A tak poważnie to super że zagustowałaś w tym miłym zakątku świata :) .

 

Aranjani, a gdzie tam. To znaczy kilka jeszcze na chama wlazło, ale większość została :-| .

 

-- 09 wrz 2014, 22:22 --

 

Davin, kanie dwie były. I zginęły w przepastnym brzuchu zdobywcy tego samego wieczoru.

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Artemizja, nie dziwię ci się. Ja powoli myślę o migracji do Wrocka jak tu terapię skończę. Jedyne czego mi będzie brakować to to, że w beskidy za daleko na jednodniowe wyprawy.

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, no... bylismy tylko obok nas w lesie... i sie troche udało zebrac... ale kurde zebrac wiecej i taki pyszny sosik zrobic z grzybkami... mniam...

Tylko problem mamy bo my sie w sumie na grzybach nie znamy (ale sie zrymowało:P )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, prosta zasada: rurkowe zbierać, blaszkowych nie tykać. W najgorszym wypadku goryczaków nazbieracie, co grozi raczej spieprzeniem potrawy niż poważnym zatruciem.

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zebrec, szacun, ja na samą myśl o takim dystansie dostaję duszności. Ostatnio po niecałym kilometrze miałam dość. :lol: Jakoś brakuje mi teraz motywacji.

 

Dziękuję. Dzisiaj nawet nie było tak ciężko, słuchawki na uszy i do przodu. ;)

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Artemizja, ale samodzielne wkładanie trzewi i szycie było upjerdliwe :<

no i ściane trzeba zaklajstrować w pokoju :/ :<

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, prosta zasada: rurkowe zbierać, blaszkowych nie tykać. W najgorszym wypadku goryczaków nazbieracie, co grozi raczej spieprzeniem potrawy niż poważnym zatruciem.

 

Wszystko zbierać i zrobić sos dla sąsiadki. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, prosta zasada: rurkowe zbierać, blaszkowych nie tykać. W najgorszym wypadku goryczaków nazbieracie, co grozi raczej spieprzeniem potrawy niż poważnym zatruciem.

 

Wszystko zbierać i zrobić sos dla sąsiadki. :mrgreen:

 

no chyba ze tak 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×